Nie ktoś, tylko spora część nabywców produktu. W dodatku po ich oświadczeniach doskonale widać, że wiedzieli o tym, jak niedopracowany produkt puszczają na rynek - i to jest największy syf tego wszystkiego.
A że się boją to źle? To bardzo dobrze, niech reagują. Tak jakby BMW wykryło, że w co drugim samochodzie nie działają poduszki powietrzne bo ich auto nie było przeznaczone np na polskie dziurawe drogi i w ogóle powinniśmy sobie kupić lepsze drogi wtedy wszystko będzie działać. Jeżeli zależy im na klientach, przyszłych preorderach kolejnych tytułów i po prostu swojej klasie to się dlatego teraz starają z tego wybrnąć.
To już EA miało swego czasu więcej oleju w głowie. Podobnie było kiedyś z serią FIFA, tylko że w drugą stronę. Na konsole nowa generacja, super grafika i nowy silnik, a na pc wersja z PS2 i tłumaczenie że sprzęt wielu graczy był wtedy za słaby. I już pal licho trafność argumentów, chodzi o informowanie klienta o produkcie i koniec. EA zawsze na targach już mówiło, że nowa odsłona Fify będzie inna wtedy na pc i PS2 a inna na nowe konsole. Marudzenie było, ale nie aż taki lament. A teraz wkurzenie jest w dużej mierze przez to, że ktoś wydał swoje ciężko zarobione pieniądze z nadzieją na pełnowartościowy produkt, a po włączeniu jest szok i syf. I błagam, nie opowiadajcie głupot już że każdy ma sam sobie wymyśleć że ma za słabą konsole. Bzdura, poczytajcie trochę o prawach konsumenta bo widzę, że nie jedna korporacja będzie mogła z wami zrobić to co chce. Klient ma prawo do pełnej, prawdziwej i rzetelnej informacji o produkcie przed zakupem. Ludzie w Stanach wygrywali milionowe rozprawy przez to, że producent nie poinformował klienta, że mogą się poparzyć czajnikiem, a my traktujemy firemke jak świętą krowę bo jest "nasza krajowa". Dali dupy i tyle. Ja tam się z tego nie cieszę ale trzeba zaakceptować fakty i nie szukać durnych wymówek dla korporacji, gdzie jedna pani z drugą z zarządu zdecydowały że jakoś to będzie, przecież wszystkich kopii nam nie zwrócą
Grę kupiłem i udało mi się zwrócić. Na pewno Cyberpunka kupię jeszcze raz, już za o wiele mniejsze pieniądze i w wersji GOTY. Podobnie jak miałem ze Skyrimem. Na początku niegrywalny ale w "ostatecznej" wersji na Xboxa One spędziłem tam mase godzin. Teoretycznie mógłbym kupionego Cyberpunka trzymać u siebie, łatać co miesiąc i za rok mieć pełnoprawny produkt no ale z jakiej racji? Niekompletny produkt, więc przysługuje prawo zwrotu i tyle - nie miałem zamiaru być instytucją charytatywną dla miliarderów. Jeszcze teksty typu "bo to Polska firma i trza wspierać!!". A Maluch Racer też tak broniliście?
Na szczęście zamówiłem gre dopiero w piątek, i przyjdzie mi we wtorek. Zdążyłem już zobaczyć i przeczytać wystarczająco dużo przez weekend. Jeżeli gra nie działa na konsoli, która jeszcze 3 miesiące temu była najpotężniejsza na rynku (Xbox One X) no to sory. Nie rozrywam nawet folii tylko oddaje od razu do Media Expert i na miejscu biorę nowego AC, będzie co robić na święta
Straconego zaufania się nie wyklepie. Pierwszy preorder w życiu, i całe szczęście że znalazłem na olx zapaleńca który już to ode mnie kupił za 95% zmarnowanej kasy
Jeszcze durne komentarze w stylu "kupcie sobie lepszą konsole". Ludzie, oni sami sprzedawali dedykowaną Xbox One X z motywem Cyberpunka. To jest dopiero kpina i robienie z ludzi idiotów - kup konsole z motywem naszej gry, ale i tak sobie na niej nie pograsz
Ok czyli zwrot. Bez zrywania folii z pudełka zwrócą mi chociaż całość.
Ci co mówią, że trzeba zainwestować w nowy sprzęt... Jeżeli produkt jest dopuszczony do działania w danych warunkach/do danej specyfikacji to ma po prostu działać tak, jak to obiecują twórcy. Tyczy się to wszystkiego, od gier po czajnik. Tak jak nie robię problemu gdy wiem, że nie uruchomie płyty Blu-ray w napędzie dvd, tak samo gra nie powinna być dopuszczona do sprzedaży na niektórych konsolach.
Hej, takie pytanie z ciekawości: gra ktoś na Xbox one X? Bo idzie do mnie przesyłka, i im więcej czytam opinii i oglądam materiałów, tym bardziej kusi mnie, żeby nawet nie otwierać przesyłki tylko jak najszybciej zrobić zwrot jak przyjdzie. Także wie ktoś, czy ten twór hula jako tako na XOX? Z góry dzięki