Bo podrywu mozna sie nauczyć. Rzadko który rodzi się z naturalną umiejętnością do podrywania, w sieci jest bardzo wiele poradników, w których mozesz sobie ogólnie poczytać jak się do tego zabrać. Po pierwse polecam nie białorycerzować ani nie być zbyt miłym. Kobieta jeśli poczuje władze to nie będzie miała szacunku do takigo miękkiego miśka. Możesz jeszcze pomóc sobie feromonami. Bez wątpienia ale dziewczyna będzie na Ciebie bardziej leciała oraz ogólnie będzie Ci łatwiej nawiżać kontakty.
hmmm napewno nie jestem zadnym singlem, ale jakos do związku sie nie pcham, nie lubie byc ograniczany, poza tym mam bardzo konserwatywne podejscie do bardzu wiele spraw, a aktualnie kobiety niezbyt czuja moje klimaty... ciezko mi to opisac.