To gra, która nigdy nie powinna zostać wydana jako samodzielny tytuł. W roli dodatku, np. jako DLC 3 do Assassin's Creed Valhalla, byłaby jeszcze do zaakceptowania.
Dla fanów klimatu Bliskiego Wschodu VIII wieku i stylu AC gra może zapewnić około 35 godzin rozgrywki – obejmującej wszystkie zadania oraz oczyszczenie mapy z przedmiotów.
Niestety, nie ma tu żadnej fabularnej zawartości osadzonej w czasach współczesnych. Dla osób, które nie grały w poprzednie części serii, może to powodować zagubienie. Nie znajdziemy tu znanych postaci takich jak Desmond Miles czy Layla Hassan (której osobiście i tak nie polubiłem).
Rozgrywka
Mechanika walki mieczem i sztyletem, kontry i uniki – dla mnie to ogromny regres. Po doświadczeniach z AC: Origins, Odyssey i Valhalla, Mirage cofa nas o co najmniej 15 lat. Przypomina to bardziej The Witcher z 2007 roku – kto grał, ten zrozumie. Tam jednak nadrabiano klimatem i fabułą, tutaj tego niestety brakuje. Nie ma nawet podwójnego zabójstwa – da się to obejść, ale nie daje to tej samej satysfakcji.
Narzędzia: strzałki i sztylety w zupełności wystarczają do ukończenia gry. Wabiki i bomby odblokowałem tylko dla osiągnięć ??.
Sztuczna inteligencja
Na poziomie trudności "Assassin" (nie mylić z łatwym) AI przeciwników zawodzi. Gra nie wymaga praktycznie żadnego wysiłku. Reakcje wrogów na „czyny zabronione” są momentami absurdalne. Dla porównania – w Ghost Recon Breakpoint trzeba było się naprawdę postarać, by nie wywołać alarmu. Tu można bez większych konsekwencji siać chaos.
Ucieczki są banalne – wystarczy przeskoczyć przez kilka dachów i pościg znika ?.
Eksploracja i rozwój postaci
Jeśli ktoś lubi zbieractwo, bez problemu oczyści mapę bez konieczności kupowania dodatkowych map – można to uznać za zaletę.
Rozbudowa broni i pancerza? Surowców jest pod dostatkiem, bez trudu rozwiniemy wszystko, co gra oferuje. Niestety, nie zauważyłem większej różnicy między poszczególnymi buildami – wrażenie jest takie, że gra się nimi niemal identycznie.
Cena
Za podstawową wersję gry zapłaciłem 64 PLN (około 15 EUR) na Ubisoft Connect – i mimo tej stosunkowo niskiej ceny nadal mam wątpliwości, czy było warto.