Oddział BlackFox (30) prowadzony przez Ritę (24) przez lata cieszył się niesłabnącą opinią jako najefektywniejsza drużyna szturmująca. Niestety do czasu, aż jeden z członków oddziału - Frank (1) postanowił przyjąć porozycję od Jarvisa "Kolanko" (podczas akcji lubił wyginać swoje kolano koło swoich ofiar) (2,3,4,7). Za 20% zysku z porwania, czyli szacując jakieś pół dużej bańki (500.000 złociszy). Kusząca oferta nieprawdaż? Frank bez zastanowienia przyjął propozycję. Jako swój znak rozpoznawczy pozostawił swoje gogle taktyczne (8). Jarvis - jak na gangstera ze wsi przystało, obmyślił plan przy Ballatinesie bez lodu i kradzionymi Marlboro (14). Nazajutrz bo udanym porwaniu panny Cleer (13) drużyna BlackFox została wezwana do odbicia zakładnika. Jarvis "Kolanko" przydzielił Franka jako swojego osobistego ochroniarza (20), wiedział, o co toczy się gra. Oddział taktycznie zaszedł wroga od tyłu (31) wybił większość terrorystów (32), łącznie z Jarvisem "Kolanko" (zgadnijcie, gdzie go najpierw postrzelono?). Rita oszczędziła Franka i osobiście go aresztowała (27). Frank został skazany na 20 lat więzienia o zaostrzonym rygorze. Rita źle się z tym czuła (23). Wkrótce po zakończonej akcji Rita zrezygnowała ze swojego stanowiska. Była kompletnie rozbita psychicznie. Frank jako dowódca terrorystów został skazany za dożywocie, już do końca swojego życia będzie patrzył na świat w kratkę, kulejąc przy tym niemiłosiernie.
[4] No właśnie, ten film dostał info że dźwięk należy do osób trzecich ale normalnie miałem bez limitu, troszkę to dziwne.
Witam,
Mam konto od 2007 roku (wrzesień) i 1 filmik też z 2007 roku który został dopasowany do osób trzecich. W styczniu dostałem komunikat że mogę wysyłać filmy dłuższe niż 15 minut, niedawno znowu nałożono mi limit. Pytanie dlaczego? Wszystkie moje wysłane filmy (prócz tego jednego) nie łamią praw autorskich. Czy może być to spowodowane tym że, w tym okresie miałem nagły przypływ widzów? Teraz to się uspokoiło i czy to może być przyczyną?
Bardzo proszę o szybką i konkretną odpowiedź, pozdrawiam.