Doczekaliśmy czasów w których prawie dwa lata po premierze, kupno karty w cenie zbliżonej do sugerowanej jest powodem do radości.
Znajomy miał dawno temu podobne perypetie z patologią, wpadła ekipa kolegów na grzeczną i rzeczową rozmowę - cisza jak makiem zasiał.
Ubi czeka aż ktoś się nad nimi pochyli i ich kupi. Będą klepać odtwórcze open-worldy po kres czasu.
W promocji jest również docenione Disco, nowy Pathfinder, UnderRail, ostani Wasteland, stare dobre Kotory czy kultowe Bloodlines.
Można się jednak uśmiechnąć widząc to na ile wycenia się dziś stare hity - szczególnie, że twórcy za nie odpowiedzialni zazwyczaj nie zobaczą ze sprzedaży złamanego grosza.
Dodatkowe zestawy pikseli osobiście są mi zupełnie obojętne, jednak szmaciarstwo Acti/Blizz nie zna granic i znając życie w zestawach do zdobycia nieodpłatnie każdy będzie wyglądał jak wieśniak drugiej kategorii.
Do premiery 4 zostały lata, gracze zapomną - a oni wymyślą masę "ciekawych" rozwiązań związanych z dodatkową monetyzacją. Za szablon niech posłuży nawet sklepik w WoWie.
Graficznie prezentuje się niczym solidny mod do Wiedźmina 2, jeżeli fabularnie będzie nieźle - jest to jak najbardziej do zaakceptowania, nie wiem dlaczego skreślać go już teraz.
W tym szaleństwie jest metoda, nawet biorąc pod uwagę inflację klient będzie zadowolony, że już jest "tak tanio" - istna okazja.
Gdyby tak miało być już dawno zrezygnowaliby ze słabszych kart, zdecydowana większość graczy siedzi na kartach ze średniego segmentu i jest im tam dobrze. Topowe GPU to zawsze była zabawa dla "bogatych" choć faktem jest, że zieloni z braku liczącej się konkurencji znowu puścili wodze fantazji. Dlatego pozostaje liczyć na AMD - niech czymś zaskoczą. Klient zyska.
Gdy czytam o sztucznych limitach nakładanych na graczy preferujących pełne F2P i nie planujących zostawić w grze ani złotówki zastanawiam się jakim zakłamanym bucem trzeba być, żeby wyjść do ludzi i bronić tych chorych rozwiązań.
Przecież nikt nie wyjdzie, waląc prosto z mostu:
$ Tak, stworzyliśmy grę wokół mikropłatności,
$ Tak, gracze F2P to gorszy sort,
$ Tak, mechaniki mają zmuszać i kusić do zostawienia pieniędzy - lub porzucenia gry,
$ Tak, zarobimy na tym więcej niż wam się śniło.
SC2 jest nieatrakcyjny (tak jak większość RTSów) dla dzisiejszego odbiorcy. Wysoki próg wejścia, nacisk na 1v1 to więcej niż przeciętny gracz online jest w stanie przełknąć.
Blizzard od wielu lat nie stworzył i raczej nie stworzy nic godnego uwagi. Ostatnia nadzieja w pełnoprawnym Diablo 4 - stawiam jednak, że przemycą masę mechanik, które odbiją się wszystkim czkawką. Trzeba się z tym pogodzić - ekspansja na rynek mobilny (który jest największym ze wszystkich) to naturalna kolej rzeczy, szczególnie biorąc pod uwagę to, że gracze bawiący się na telefonach stanowią najmniej wymagającą grupę - grupę którą bez problemu można eksploatować.
Nieźle, zobaczymy co tam u konkurencji. Mam nadzieje, że powalczą - to zawsze dobrze wpływa na ceny.
Najlepiej będzie jak odda wszystkie doczesne dobra na kościół i wstąpi do klasztoru, oddając się kontemplacji i modlitwie.
Gra mobilna stworzona nie z uwzględnieniem mikropłatności, a wokół nich. O długowieczności każdego H&S decyduje solidny endgame - odblokowywany w tym przypadku przez kartę kredytową. Reszta która nie zamierzała zostawić ani złotówki, pobiega, pobawi się i odinstaluje. Acti/Blizz i tak naje się do syta.
Sprzedam GTX970 .500MB gratis! - tysiąc dwieście po queście w mieście! Rakieta.
"Na zaraz" brałbym zwykłą trzynastkę za ~3500+, ostatnio pojawia się dość często - w zupełności starczy większości użytkowników. Czternastka za rogiem, zobaczymy czy warto.
Androida nie kupiłbym za więcej niż 600zł.
Gracze zrobili się strasznie wrażliwi - zstępują do piekieł, a przekleństwo czy ksywka im wadzi. Anielskie zastępy siedzą w mieście, zgłaszają, zakładają teczki i w konfidenckim zwyczaju modlą się do adminów.
Elden przemierzony wzdłuż i wszerz, czekam na dodatki. Prawdopodobnie kolejny z powyższej listy będzie Horizon - dobrze, że nareszcie ogarnęli tryb jakości, jednocześnie zapowiadając wsparcie dla VRR 40FPS/120Hz. Pewnie poczekam, spieszyć mi się nie spieszy.
Płacz w siedzibie zamieci niesie się echem w piekielnych halach pełnych złota i straconych dusz.
Ciężko będzie. Mimo wszystko trzymam kciuki, serial zdecydowanie wyróżnia się w morzu chłamu i tandety jaką oferują inne platformy streamingowe.
Kto się spodziewał, że z kolaboracji NetEase oraz Acti/Blizz narodzi się mobliny Diabełek nastawiony na piekielną monetyzację. Szczególnie biorąc pod uwagę obecność trybów PvP.
Czwórka za kilka lat, gdzieś trzeba zarabiać. Mam tylko nadzieję, że i tam nie wpakują podobnych mechanik zachęceni kolosalnym zyskiem.
Od początkowych zapowiedzi było wiadomo, że dwójka w tytule jest chwytem marketingowym.
Spokojnie - fani połatają - rok lub dwa po premierze i będzie kolorowo.
BFA było kiepskie, SL również - szykuje się powtórka z rozrywki. Blizzard wydaje się kreatywnie martwy - niech skupią się na rynku moblinym, tam klient nie jest aż tak wymagający. Tutaj znowu 80% subów odpadnie po miesiącu czy dwóch.
LFG w WotLK? Pewnie się ugną - to był duży ukłon w stronę nowych graczy, szczególnie podczas levelowania; większość weteranów i tryhardów i tak będzie składać grupy w obrębie gildi / znajomych i randomów którzy wiedzą co robią.
Markowy zasilacz to podstawa podobnie jak konkretna płyta główna - szczególnie gdy w grę wchodzi overclocking.
Koniec jest faktycznie nieco rozwodniony - wielu dopadło zmęczenie rutynowym przeszukiwaniem każdego skrawka mapy.
Pytanie brzmi jak będzie wyglądała dostępność nowych procesorów - patrząc na papierowe premiery w ostatnim czasie może być wesoło.