
Rycerstwo polskie zorganizowane jest w 50 chorągwiach, nasze bractwo walczy pod Wielką chorągwią Ziemi Krakowskiej. Dzięki zasadom, naszym cechom, treningowi wciąż żyjemy i możemy odmienić losy naszego kraju, chcemy by zapanował pokój, nie możemy dopuścić do zwycięstwa mistrza zakonu Ulrich von Jungingena.
Zakon jest świadom przygotowań strony polsko-litewskiej i spodziewa się dwukierunkowego ataku. By odeprzeć to zagrożenie, Ulrich von Jungingen skoncentrował część swych sił pod Świeciem. Bractwo wraz z stroną litewską nadal ukrywa swoje intencje, organizując kilka rajdów głęboko na terytorium wroga. Zajęliśmy ziemię dobrzyńską i najechaliśmy Kujawy oraz Wielkopolskę.
8 października 1409 roku
Pod zamkiem bydgoskim zawarto rozejm, który ma obowiązywać „do dnia św. Jana” – 24 czerwca 1410 roku.
Brześć Litewski Grudzień 1409
Twa narada króla Jagiełły z Witoldem by ustalić szczegółowy polski plan wojenny kampanii, z udziałem podkanclerzego koronnego Mikołaja Trąby (członka naszego bractwa). Główne natarcie postanowiono skierować na Malbork z zamiarem zmuszenia Templariuszy do podjęcia walnej rozprawy. Jako miejsce ostatecznej koncentracji wojsk wybrano Czerwińsk nad Wisłą.
Grunwald 15 lipca 1410
Ranek 15 lipca 1410 roku obie armie stanęły naprzeciw siebie. Wojska polskie i litewskie rozlokowane są na wschód od Łodwigowa i Stębarka. Lewe skrzydło tworzą głównie siły naszego bractwa. Przed rozpoczęciem batalii trzystu najemnych żołnierzy czeskich wycofało się bez wiedzy króla z pola bitwy. Zawrócili jednak, gdy nasz mentor, Mikołaj Trąba, napotykając ich na swojej drodze, wypomniał im strach przed wojskami templariuszy.
Bitwa rozpoczęła się około południa. Długie wyczekiwanie w pełnym słońcu sprowokowało wielkiego mistrza Ulrich von Jungingena do wysłania emisariuszy z prowokacyjnym podarunkiem: dwoma nagimi mieczami.
Lekka jazda litewska i tatarska uderzyła na artylerię i piechotę krzyżacką. Artyleria zakonu zdołała oddać dwie salwy i nie wzięła udziału w dalszej części bitwy.
II faza bitwy rozpoczęła się atakiem jazdy zakonu templariuszy na prawe i lewe skrzydło armii polsko-litewskiej i zderzeniem się ciężkiej jazdy obu stron. W efekcie powstały dwa ośrodki walki. Wraz z braćmi dajemy z siebie wszystko.
Atak odwodu 16 chorągwi... Dosiadłem konia i dołączyłem do reszty Polskiej jazdy, udało nam się rozerwać zasadniczy korpus sił templariuszy, teraz mamy możliwość na przeprowadzenie decydującego ataku.
Nasza jazda okrążyła wojska krzyżackie templariuszy, udało nam się zdobyć tabory i obóz templariuszy, ja sam zakradłem się po cichu by pozbyć się raz na zawsze Ulrich von Jungingena zadając mu śmiertelny cios ukrytymi ostrzami w metalowych rękawach mojej zbroi.
Wynik bitwy miał istotny wpływ, ponieważ wyniósł dynastię jagiellońską do rangi najważniejszych w Europie, a wszystko dzięki naszemu bractwu Wielkiej chorągwi Ziemi Krakowskiej.
Dla wszystkich którym wolno pobiera, alternatywne linki pod tym adresem:
[link]
robimy kopię zapasową plików z folderu dlcpacks, gdzie zainstalowaliśmy GTA i podmieniamy z plikami, które pobraliśmy. Uruchamiamy ponownie Launcher i tu pojawił mi się zonk - bo wyskoczyło kolejne pobieranie 2.84GB, a powinna wyskoczyć ostatnia łatka o rozmiarze niecałych 400MB. I teraz:
Opcja 1. Jeżeli wyskoczy Wam od razu ta mała łatka (czyli mniej niż 400MB) - powinna pobrać się już o wiele szybciej, po czym sama się zainstaluje i odpali grę.
Opcja 2. Jeżeli wyskoczy pobieranie 2.84GB - znów je zatrzymujecie i zamykacie Launcher. Następnie wchodzicie do folderu gry, gdzie podmienialiśmy "dlcpacks". Wchodzimy dalej w folder o nazwie mpheist i tu oprócz pliku o rozmiarze 2.84GB o nazwie dlc.rpf powinien znajdować się jedno-kilobajtowy plik dlc.rpf.part - robimy jego kopię zapasową i go usuwamy.
Następnie po uruchomieniu Launchera powinna pobrać się łatka z wyżej opisanej opcji numer 1 i gra się odpali.
Gra jest wyśmienita, mi się nie nudziła wciąga bardzo jej kilmat, grafika, audio, oraz tematyka w której zwiedzamy piękne lokacje Rzymu. Walka jest na jedno kopyto, ale podoba mi się, gra do zabawy, daje 100% satysfakcji. Dla mnie gra na 10
Świetna gra, ale właśnie krótka, pomieszane zagadki, bez poradnika było by ciężko się nie pogubić i przejść dalej. Dam 8
Gra wymiata. Jest straszna... A muzyka w tej grze i klimat po prostu kozak. Jakby ktoś mógł wstawić na youtube gameplay całej gry po polsku bez komentarza na youtube byłbym wdzięczny, są tylko angielskie wersje po 2h.
Pierwszy raz gram w tego rodzaju grę strategiczną w kosmicznych realiach. Gra robi dobre wrażenie, gra się bardzo przyjemnie... Polecam i daję 10 ;)