1. Gra nigdy nie miała być grą akcji
2. Jest tu tyle tekstu bo celem twórców było sprawić, by gracz czuł się jak bohater książki - bo ta gra to w sumie interaktywna książka, tylko nie dla każdego.
3. Osoba znająca angielski nie będzie miała problemu z ogarnięciem co się dzieje i np. w lokacji z "wiszącym trupem" spędzi max 30min.
4. Nie każda konwersacja prowadzi w tej grze do podjęcia decyzji. Zdobywane umiejętności mogą wpływać na jej przebieg i ułatwiać w ten sposób prowadzenie śledztwa.
Przykład:
Muszę zdjąć "wisielca" z drzewa. Odpowiednio rozwinięta jedna z umiejętności i robię to bez problemu. Jeżeli jednak postawiłem na inne statystyki, będę musiał prosić o pomoc mieszkańców miasta.