Oloro

Oloro ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

21.03.2016 19:07
2
odpowiedz
Oloro
8

Na potwierdzenie tej tezy mogę przytoczyć moje własne doświadczenia: nigdy w życiu nie dobiłem maksymalnego poziomu w żadnym rozpoczętym przez siebie MMO, a było tego sporo. Mniej więcej w połowie mechaniki rozgrywki zaczynały stawać się na tyle łatwe i oczywiste, że same w sobie nie stanowiły niczego interesującego, a oprócz nich właściwie nic więcej w ogromnej większości MMO aktualnie znaleźć nie można. Wyjątkiem był polski shard Ultimy Online przetransformowany w jedno, wielkie, otwarte Śródziemie z uniwersum Tolkiena. Żadna przygotowana wcześniej przez nawet i najlepszego scenarzystę na świecie przygoda nie utkwi mi tak w głowię, jak poszukiwanie odpowiedniego miejsca na swoją własną, hobbicką norę, wypełnianie jej spiżarki samodzielnie wędzonym mięsem kupionym od myśliwego z Bree (gracza) i serem, wspólne łowienie ryb, pieczenie kiełbasek i picie własnoręcznie wycraftowanego wina czy negocjacje z hodowcą trzody (graczem) w celu kupienia pierwszej krowy po jak najkorzystniejszej cenie. Wspomnienia te, tak jak usłyszeć możemy w materiale, mają znaczenie tylko dla mnie, bo powiązane są z konkretnymi emocjami i składają się na większą całość ogólnej historii mojej postaci.

post wyedytowany przez Oloro 2016-03-21 19:09:14
03.10.2014 22:41
odpowiedz
Oloro
8

Wurm Online 1.5, na ten moment różni się wyłącznie kilkoma drobnostkami.

27.07.2014 10:18
odpowiedz
Oloro
8

Praca kamery i animacje jak z typowego crapa TPP i AI wrogów jak z... w sumie to ciężko tutaj mówić o jakiejkolwiek sztucznej inteligencji. Współczuje.

15.06.2014 15:24
odpowiedz
Oloro
8

Shadow of Mordor to chyba pierwszy tytuł w tym uniwersum, który ma szansę w konkretny sposób nawiązać do samej historii i mitologii Śródziemia, ponieważ nie jest związany z konkretnymi wydarzeniami. Jedyne, co łączy grę z uniwersum to lore, więc twórcy mają ogromne pole do popisu jeżeli chodzi o czerpanie z tak olbrzymiego świata. Każdy tolkienowski geek da każdą sumę, jeżeli w grze pojawią się smaczki i nawiązania na które tak długo czekają (a właściwie czekamy ;)).

25.09.2013 19:27
odpowiedz
Oloro
8

Moim zdaniem nie ma co narzekać na mikropłatności (które, nomen omen, nie są takie chamskie jakby się wydawało, bo diamenty, po odkryciu karty technologicznej "górnictwo", można po prostu wydobywać z rudy, którą w materiale wiele razy widać nieopodal gór na północy). Poza tym etap rozwoju cywilizacji Della jest lekko mówiąc mizerny, przez co nie był w stanie nic ciekawego zaprezentować. Wiem, że to już ładnych kilka godzin gry, ale gdyby Dell cofnął jeszcze jedną stronę w książce z kartami, zobaczylibyśmy listę epok, do których możemy się rozwinąć. Epoka, w której teraz znajduje się cywilizacja w materiale to tak na prawdę druga era pierwszej epoki! Pierwsza epoka ma cztery ery (na ukończenie każdej potrzeba przynajmniej kilku godzin i czas ten rośnie z każdą erą), a łącznie wszystkich epok jest dwanaście! Przemnóżcie sobie całość a zobaczycie ile potrzeba czasu na "wymaksowanie" cywilizacji. Wracając do mikropłatności - Godus będzie jednym wielkim MMO, wszystkie cywilizacje będą znajdować się w jednym świecie, a co za tym idzie, na jednym serwerze, za którego utrzymanie trzeba przecież płacić, więc jeżeli nie chcemy płacić 200 zł, tak jak w przypadku GW2, to chyba lepiej pogodzić się z mikropłatnościami, zwłaszcza, że nie będą one konieczne. Tym bardziej daleko temu do p2w.

08.05.2013 13:31
odpowiedz
Oloro
8

Gameplay Darkwood (oczywiście pomijając kwestię całkowicie innego systemu) jest przełożony prawie 1:1 z Cataclysm: Dark Days Ahead, bardzo fajnego survival-roguelike'a zbudowanego tekstowo (cała grafika oparta na znakach ASCII). Wystarczyło kilka sekund żeby zauważyć, że i tu i tu robi się praktycznie to samo. Wygląda na to, żę gry pomimo tak dużej rozbieżności "stylu graficznego" będą bardzo podobne, co cieszy, bo Cataclysm jest grą świetną. Z resztą to nie jedyna gra która czerpie bardzo dużo z Cataclysm: DDA. Wspomniany przez BloodPrince'a Project Zomboid "zerżnął" z DDA tworzenie postaci (oprócz "zawodu" i skilli, których w PZ nie ma, przynajmniej do tej pory).

15.01.2013 18:09
odpowiedz
Oloro
8

Właśnie skończyłem moje piąte podejście do próby (UWAGA! Niewielki, ale jednak, spoiler ;))

spoiler start

przedostania się przez most obstawiony przez bandziorów na drodze do Tarantu

spoiler stop

bez pomocy jakichkolwiek poradników. Za każdym razem tworzyłem nową postać. Przy pierwszych czterech próbach tworzyłem postać taką, jaką chciałbym grać w papierowego "erpega" - klimatyczną, a nie silną. Za każdym razem kończyło się na tym, że ledwo dawałem radę najsłabszym potworom i to nie ze względu na niskie obrażenia, ale na śmieszną, bo wahającą się w granicach 5-15% szansę na trafienie. Zdenerwowany stworzyłem przygłupiego półogra z inteligencją na poziomie 2, za to z 18 punktami siły i skillami władowanymi pod walkę wręcz i unik. Co ciekawe, nie zauważyłem żadnej różnicy podczas walki z bandziorami. Dopiero po przejrzeniu solucji dowiedziałem się, że mogę stworzyć nową postać, bo aktualna przygoda jest już zablokowana (UWAGA! Duży spoiler :p)

spoiler start


Podane sposoby na przejście przez most:
1. Zwykłe rozprawienie się z bandytami - pomimo bohatera nastawionego na walkę nie mam z nimi szans. 4 Uderzenia ogrów powalają mnie na łopatki (1 cios zabiera średnio 5-10 zmęczenia) a następnie przez 10 sekund cała zgraja mnie butuje...
2. Dzięki perswazji można wkręcić kłamstwo i przejść - niestety, nie taką postacią chciałem sterować.
3. Można ukraść klucz - brak umiejętności mojego półogra.
4. Po prostu zapłacić 1000 sztuk złota - po wykupieniu ekwipunku do walki z bandytami nie zostało już nic, a wszystkie dostępne questy wykonane.
5. Można pójść na układ i zniszczyć materiały na drugi most - sam nie wiem kiedy, ale okazało się, że poszedłem na układ z posterunkowym Owensem, co automatycznie blokuje mi to zadanie (z resztą nie to jedno).

spoiler stop

Jestem cholernie wkurzony na to, że gdyby nie fakt, iż zajrzałem do poradnika do teraz nie wiedziałbym dlaczego nawet po 5 próbach nie jestem w stanie przejść dalej. I tak pewnie do gry wrócę, bo klimat jest przedni, ale sama mechanika i podatność na "blokowanie się" części niezbędnych do przejścia dalej questów może denerwować.

20.05.2012 12:35
odpowiedz
Oloro
8

Pharaoh to pierwsza gra gatunku strategii ekonomicznych w jaką grałem już w pełni świadomie (strażacy gaszą pożary, a nie sprzedają garnki :p, Niestety jak człowiek jest mały to chodź dobrze się przy grach bawi, to za cholerę nie rozumie co tak na prawdę gra od nas wymaga). To, co chyba najbardziej mnie w tym tytule urzekło i jednocześnie to, co najlepiej z gry zapamiętałem to niesamowita, podkręcająca klimat ścieżka dźwiękowa. No i te cutscenki... żadna inna gra stworzona w tym samym systemie (Cezar, Zeus itd.) nie przypadła mi do gustu jak Faraon, może dla tego, że Faraon był po prostu pierwszy... szukam płyty i instaluje :D

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl