Ta gra to totalna porażka. Jestem w misji Stróż brata swego...końcówka gry nieomalże i co? Po pierwszej walce z Odynem staje się on moim sojusznikiem i nie mogę z nim stoczyć drugiej rundy...110h gry poszło w cholerę. W życiu nie grałam w tak zbugowaną grę.