Jak narazie, jedyne co mnie spotkało to rozczarowanie. Godzina czekania, bo serwery sie zapchały już po minucie od launchu. Potem 3 minuty spaceru, wcale niepłynnego, a potem dwa faile startu pierwszej misji, bo gra zamiera na ostatnim centymetrze ekranu ładowania. Przy procku i7700, geforce 1060, 32gb ramu i rozsądnym połączeniu netowym, nie sądze by to sprzęt dał ciała :p