Powiem tak, większość gier ze słabymi ocenami gracze nadaje się imo na śmietnik, a że mimo to mają wielki fanbase... cóż... miliony much nie mogą się mylić.
Masakra, całe życie spędzi w więzieniu przez coś takiego?? ona nikogo nie zamordowała, nie torturowała. Powinna dostać kare pieniężną, jakieś roboty społeczne do końca życia, a nie dożywocie... przykre
Ehh windowsik, widze dalej to samo - bzdurne ikonki ponad użyteczność. Od 10 lat na maczku i widać, że dalej nie ma po co wracać do bluescreena :)
I dobrze, ostatnia osoba ktora uzywa plyt cd w mojej rodzinie jest moja babcia. Koniec ze starciami!!!
Apostał, albo za mało w niej siedzisz, bo ja widze osobe korzystajaca z tego moda jako pryszczatego grubasa wiek 14 lat nie wychodzacy z pokoju w piwni
żenua to są takie mody, nie bede juz nazywal tutaj jak sie mowi na takich ludzi, ktorzy sie w takie rzeczy bawia.
Polecam wszystkim którzy lubią metafizyczną podróż w poszukiwaniu własnego ja i kontemplowanie otaczającej nas rzeczywistości z pozostawionym znakiem zapytania na lepsze jutro - ja już ograłem na ps4.
na wakacje polecam korzystać z pogody lub gdzieś pojechać, a nie przed kompem zamulać
Bedzie wersja pudelkowa na plycie? Chce kupić babci, bo już tylko ona nie uzywa wersji cyfrowych
Serce rośnie jak przypominam sobie przebieranie w grach na PS1 z torby sportowej u merchanta na stadionie 10lecie w Warszawie. Każda zakupiona na chybil trafil to bylo wydarzenie zycia (mialem wtedy jakies 7-10 lat)
super family friendly komiks, aż mnie brzuch boli ze śmiechu, ubaw po pachy. Jak miło sie tak uśmiać na dobry początek dnia.
Obecna generacja STAR WARS jest dla bobasów, ta nowa gra fallen order (przeszedłem) tez była turbo dziecinna - ja już podziękuję za star wars w jakiejkolwiek postaci, za stary jestem na takie bajki dla brzdąców :)
jak lubię pośmiać się z grażynek tutaj muszę zaapelować - obecne 40-latki to jeszcze niezłe dupeczki, bardziej chodziło Ci o 50-70 letnie graże
Powiem wam, że jakby ktoś by chciał mi dać oklepanke gry takie jak któryś assassins creed, far cry i inne tego typu wysokobudżetowe nudy to był nie wział za darmo, szkoda by mi było miejsca na pułkach, bo i tak bym tego nie odpalił, mega mi szkoda czasu na takie gry i stawiam pomiędzy nimi, a tymi crapami z artykułu znak równości.
Dla mnie ten serial idealnie ukazuje książki(czyli tak jak książki taki typowe fantasy 6/10 bez szału, ale fajne), natomiast nie dorasta do pięt uniwersum z gier :)
jestes jak diller, dzieci teraz kliknal w ten link i beda trwonić swój cenny czas na oglądanie jak grasz w gre komputerowa. Żenada.
Idziesz z dziewczyną na randkę, ona sie pyta jakie masz hobby, a ty:
- Aaaa oglądam sobie teraz jak gimper przechodzi call of duty, już 20 odcinek obejrzałem, szkoda, ze nagrywa takie krótkie, bo bym wolał odcinki po godzinie.
Dziewczyna: czyli oglądasz w wolnym czasie jak ktoś gra w grę komputerową na youtubie?
- no tak, a co?
Dziewczyna: a nic.
PS: Oglądanie sportu gdzie mierza się najlepsi z najlepszymi meczyk, który trwa z godzinę, a oglądanie jak ktoś inny przechodzi gre za ciebie, bo tobie sie nawet nie chce gry przejsc... wmawiacie sobie, ze nie ma roznicy chyba tylko, zeby poczuc sie lmniej winnymi, ze tak swój czas...
GRA 10/10
SERIAL 7/10
KSIĄŻKI 5/10
Tak oceniam źródła przygód Geralta, wchłonąłem je w kolejności: gra > książki > serial. W grze przepadłem totalnie (zwłaszcza w3), coś niesamowitego, jedno z najlepszych przeżyć ze wszystkich multimediów z jakimi miałem styczność, cudo. Serial poszedł w dwa wieczory, szału nie ma, ale Cavil dał rade na maksa, całość bardzo dobrze się ogląda jest potencjał na kolejne sezony. Książka... chyba gra postawiła poprzecze za wysoko i szczerze mówiąc musiałem się w pewnym momencie zmuszać, bo zależało mi, żeby poznać przygody Geralta również w tym medium (przeczytałem 5 książek, całą sagę o wiedźminie)
Moje zdanie o Sapkowskim? Eh... jaki ten człowiek jest żałosny... jego rodacy zrobili genialną grę, według mnie topka wszech czasów to mu się nie podobała i ruszył na wojnę z twórcami. Amerykanie zrobili przyzwoity, ale wypchany bzdurnymi rozwiązaniami i poprawny politycznie serial i co? ten udziela multum wywiadów zadowolony jakie to zajebiste, ze robią taki serial. Zero szacunku do typa, jak dla mnie to on jest dowodem na tezę, że nigdy nie można utożsamiać dzieła z twórcą. Nie wspominając już tego, że wygląda jak typowy gbur-janusz w rybackiej kamizelce, no powiedzcie mi czy spotkaliście kiedyś wąsacza w takiej stylówce i możecie nazwać go spoko osobą?
Co do słowiańskości - w grze to jest mega MEGA zajebiste, że jest taki mocny słowiański klimat, po części przez jego "brak", książki mi aż tak nie podeszły, są takie nijakie, po prostu nakopiowane multum różnych mitologii na pałe, taki misz masz bez charakteru.