Widać juz kto ma słabą psychike i przy najmniejszej krytyce puszczaja mu nerwy, no ale co poradzic
>>dresX94 Wystarczyło napisac "Moim zdaniem.." "Według mnie.." tak jak kazdy kulturalny człowiek pisze i nikt by się na ciebie tak nie denerwował. Po twoim poscie jednak widać ze zamierzales wywolac kolejna wojne jak za czasow kiedy byles fanboyem Xboxa (Czyżby powrót do korzeni?)
Właśnie chodzi o to ze ta smierć jest, jak sam wspomniales strasznie przewidywalna i chyba wiekszosc wolałaby zeby Blizz czyms zaskoczyl
DresX94 z tego co wiem sam byles jednym z wiekszych fanboyow X360 co widac w słownictwie twojej wypowiedzi.
Co do SDraid widac ze na sile próbuje wymyslac jakies problemy
Może coś ze zniszczeniem Frostmourne'a ? I uwolnieniem duszy Arthasa spod jego wpływu
Oczywiście ze Lich King nie jest niezniszczalny ale jezeli Blizz bedzie pozbawiał życia kilku takich bohaterow w kazdym dodatku to po Cataclysm'ie nie zostanie nikt do zabicia ;p no chyba ze tytani albo starzy bogowie
Cataclysm wiąże się ze starymi Bogami i Deathwingiem , a nie zabiciem Arthasa ale to wystarczylo poszukac chwile w googlach.
Co do stopniowego odblokowywania kolejnych czesci ICC to akurat bylo do przewidzenia
Ja osobiscie czekam na Cataclysm z ktorym wiaze pewne nadzieje bo ma wprowadzic duze zmiany. Mam nadzieje ze Blizz przestanie tak zabijac wszystkich "kultowych" bohaterów znanych z W3. Boje sie ze, z rozpędu w którymś dodatku gracze zabija nawet Sargerasa który przecież jest jednym z glównych sprawców zła w Azeroth'cie
Z niecierpliwoscia czekałem na ICC ;p bo po ToTC byłem troche zawiedziony, za krotkie, mozna spokojnie w jeden wieczor wyczyscic, a teraz kilkanascie bossow to jest cos ;p
P.S Illidan tez bardo epicka postac, a i tak zginął. Wiec Blizzard raczej nie zrezygnuje z możliwości usmiercenia Lich Kinga.