Właśnie trafiłem do Atlantydy i to jest najśmieszniejsze miejsce, jakie odwiedziłem w ostatnim czasie, jeśli chodzi o gry. Mam taką radochę oglądając te twarze i w ogóle te drzewa, padaka, że głowa mała. Ale żeby nie było, nie skreślam tytułu.
Sterowniki najnowsze. Z tego co czytałem na forach, to dużo ludzi ma ten sam problem. Reinstalacja niby nie pomagała, choć sam nie próbowałem. Grę chciałem przejść drugi raz teraz, ale nie spieszy mi się i poczekam na łatkę jakąś. Btw. gra wybitna, choć nie pozbawiona wad :)
Procek to i5 9600k
Karta rtx2060s jet stream od palita
Gra działała wysokie/ultra bez RT oraz DLSS ustawione na jakość obrazu, było stałe 60 fps z lekkimi dropami. Teraz nawet na średnich gra potrafi zgubić klatki do 40.
Wszystko by było okej, tylko szkoda że zepsuli optymalizację. Gra w wersji 1.51 czy tam 1.52 działała o niebo lepiej. No nic, trzeba czekać i liczyć, że to poprawią :)