Nihilius

Nihilius ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

22.03.2024 09:57
1
Nihilius
3

Przecież Hasbro niedawno chwaliło się, że Baldur's Gate III przyniosło firmie 90 milionów dolarów zysku. To góra pieniędzy, ale jestem przekonany, że przy negocjacjach nad przedłużeniem licencji zażyczyli sobie znacznie większego udziału w zyskach ze sprzedaży i na to Larian już się nie zgodził. Z jednej strony to ogromna strata dla fanów komputerowego D&D, ale z drugiej, studio wyrobiło sobie taką markę, że naprawdę nie przystoi, by musiało szarpać się o pieniądze jak Cedep z Sapkowskim. Od dekad nikt nie zrobił dla D&D tyle dobrego, co Larian - Hasbro powinno całować Swena po stopach, a zamiast tego chciało z niego zrobić dojną krowę.

22.03.2024 09:41
12
odpowiedz
5 odpowiedzi
Nihilius
3

Gdyby ktoś jeszcze miał jakieś wątpliwości, dlaczego graczy jako społeczności nie sposób traktować poważnie, to mamy świetną okazję, by je ostatecznie rozwiać.
W odstępie 24 godzin na PC miały miejsce dwie duże, ważne premiery. Pierwszą z nich była Horizon: Forbidden West, najpiękniejsza gra tej generacji, dopracowana w każdym detalu, ponadto zoptymalizowana tak dobrze, że działa przyzwoicie nawet na Steam Decku. W pakiecie dorzucono duży dodatek i, oczywiście, nie ma mowy o żadnych mikrotransakcjach. Drugą premierą była Dragon's Dogma II, która pomimo oprawy rodem z ery wczesnego PS4 cierpi na poważne problemy z optymalizacją, a jej pecetowy port to właściwie ponury żart. Jakby tego było mało, wydawca w dosłownie ostatniej chwili, już po spłynięciu recenzji, dorzucił do gry agresywne mikrotransakcje, o planie wprowadzenia których wcześniej nie zająknął się nawet słowem. Okazało się więc, że żeby móc zmodyfikować wygląd raz utworzonej postaci, musimy zapłacić dwa dolce ekstra. W grze single player. Za 70 dolarów.
I teraz pytanie retoryczne: która z tych dwóch gier sprzedała się, szacunkowo, co najmniej dziesięć razy lepiej od drugiej pomimo stosunku ocen użytkowników Steam 39% do 92%? No?

19.02.2024 11:06
odpowiedz
Nihilius
3

Te 450 tysięcy NIE JEST współdzielone przez graczy PC i PS5 - twórcy sami przyznali, że sprzedaż gry rozkłada się mniej więcej po połowie na obie platformy i od premiery nie schodzi z pierwszego miejsca bestsellerów na Steam i PlayStation Store.

29.08.2023 22:35
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Nihilius
3

Ktoś jeszcze przed premierą nazwał Baldur's Gate III "anomalią" i, być może zupełnie niechcący, trafił w samo sedno. Larian stworzył dzieło wybitne, nie tyle wyłamujące się ze schematów, co właściwie opisujące gatunek komputerowych RPG na nowo. Twórcy gier uwielbiają sprzedawać nam historie o "wolności" i "wyborach", ale dopiero Belgowie pokazują, co tak naprawdę powinno się kryć pod tymi marketingowymi sloganami.
Gdyby Cyberpunk 2077 choć w połowie tak mocno oddawał ideę "role playing" jak robi to Baldurek, byłbym w stanie zapomnieć, że czekamy już trzeci rok, aż w końcu zostanie załatany. Tyle, że po raz kolejny okazuje się, iż prawdziwych klasyków nie tworzą marketingowcy, a cholernie zdolni, ambitni i oddani marzeniom ludzie, którzy sami sobie ustawiają poprzeczki.
Swen Vincke i jego fantastyczna ekipa zasłużyli, byśmy dziś nosili ich na rękach, tak jak kiedyś nosiliśmy na nich CD Projekt. Obie ekipy dokonały rzeczy nieprawdopodobnej wznosząc się wysoko ponad to, co dysponujące miliardami molochy uważały za "wystarczająco dobre". I o ile Cedep poszedł dokładnie tą drogą, którą pójść nie powinien, o tyle pozostaje nam trzymać kciuki za Larian i wierzyć, że wciąż będą nas zaskakiwać.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl