Parę miesięcy temu pierwszy raz zagrałem postacią sezonową i bez większej spiny (w kilkadziesiąt godzin) 200 poziom w paragonie wbiłem biegając po mapie i robiąc małe wydarzenia z tamtego sezonu (to był chyba ten z witchcraft). Nie rozumiem jak ktoś kto niby przeznacza tyle czasu nie zdobył tego osiągnięcia - może to całe gadanie i siedzenie w grze to... fake.