Ta gra to jeden wielki shit i żart, tutaj nawet nie trzeba w większości ćwiczyć aima, wystarczy wkurwiające budowanie się 200 km/h i stawianie jakiejś wieży Eiffla przed przeciwnikiem. Pomysł może i ciekawy, ale nawet nie zdążysz się obrócić, a jakiś dzieciak już właśnie stawia ci przed tobą taką wieżę. Gra byłaby lepsza, gdyby nie to budowanie, wystarczyłoby jakoś lepiej i ciekawiej zorganizować mapę, by były jakiejś miejsca do schowania, w razie jakiejś potyczki (tak jakby ktoś się zastanawiał, że ten pomysł jest bez sensu i mógłby jeszcze bardziej pogorszyć grę, to i tak i tak, gracze chowają się, np. w SWOICH wieżach Eiffla.