Dla mnie gra była zajebista do momentu ukończenia wątków najpierw związane z matką aleksiosa, a następnie ojcem i losem Atlantydy. Fabuła była super, wciągnęła mnie był taki "sens" wykonywania następnych zadań tych głównych, oraz pobocznych. Później jak już to się skończyło i zostało mi paru czcicieli do odkrycia było to już takie bezsensu. Zero fabuły, wątek był pociągnięty dalej w sposób taki jakbym wykonywała zadania poboczne i tyle. Odkryłam głównego i nic nadzwyczajnego się nie stało. Nawet nie mam chęci kupić dodatków do tej gry, a na początku myślałam że to zrobię. Mogli ten wątek czcicieli o wiele ciekawej pociągnąć, a mam wrażenie jakby gra skończyła się na Atlantydzie, a wydawało mi się, że nie o to chodzi w tej podstawowej części. Duży minus za to.
Natomiast ogromne wrażenie zrobiła na mnie rozbudowana mapa. Dla mnie super. Trochę męczące wiadomo, bo trzeba dużo chodzić itd, ale robi niesamowite wrażenie. Grałam około 110 godzin. Zakończyłam na 58 lvl. Grę oceniam na 8/10 gdyby wątek czcicieli byłby lepiej pociągnięty ocena byłaby wyższa, a tak mam wrażenie jakby im się nie chciało pracować dalej i odwalili fuszerkę na koniec byle żeby było i tyle. :)