Aż się zalogowałem po raz pierwszy od miliona lat na gry-online, żeby Ci podziękować za tę ciekawą listę. Więc: dziękuję :)
W Incepcji cały myk polegał na tym, że do snu mogą dołączyć inne osoby i właśnie to umożliwiało pokazane w filmie urządzenie (masz technologię). Choćbyś nie wiem jak się starał opanować sztukę świadomego snu, nie będziesz mógł do niego zaprosić świadomych osób. Ale zgodzę się, że przywołanie Incepcji w tym artykule jest co najmniej dziwne, skoro Martrix pasuje tu o wiele lepiej.
właśnie dużo w komentarzach milczenia na ten temat. Optymalizacja modeli to duża część produkcji gier a jeśli wierzyć zapowiedziom z tego filmu, to przechodzi ona właśnie do lamusa. Dlaczego nikt się nie dziwi, że goście na filmie twierdzą, że w scenie w czasie rzeczywistym są wyświetlane miliony milionów poligonów?
już się chyba czepiasz dla samego czepiactwa, artykuł nie nazywa się "Najgorsze gry ekskluzywne na PS4". Są wymienione gry na PS4? Są, mają więc więcej niż nic wspólnego z nagłówkiem. Dzizas.
Szczerze mówiąc, gdyby wyszedł half-life 3 i byłby "tylko" dobry to i tak jarałbym się jak małe dziecko.
Przyszłość świata leżała w jego rękach. Axel wiedział, że nie ma wiele czasu – armie GSI (Globalnej Sztucznej Inteligencji) zdobywały ostatnie już miasta. Jeszcze parę godzin a ludzkość zostanie zniewolona przez najbardziej zaawansowany system stworzony przez człowieka. „Prawie” – pomyślał. Axel rozglądał się po wielkim pomieszczeniu. Miał przed sobą kilometrowe rzędy połączonych ze sobą notebooków MSI GS60 Ghost. Taki sprzęt nawet w pojedynkę potrafił prześcignąć najdoskonalsze komputery. A moc obliczeniowa miliona takich urządzeń połączonych w jeden system przekraczała granice wyobraźni. System ten więc stanowił zabójczą broń przeciwko GSI. Axel mógł zakończyć tę wojnę już w tej chwili. Wystarczyło nacisnąć jeden przycisk, aby Masywna Sztuczna Inteligencja rozpoczęła rozszarpywanie programistycznych konstrukcji największego wroga ludzkości. Mógł to zrobić. Mógł też odpalić najnowszą wersję Crysisa na ultra ustawieniach.
I tak oto ostatnie tchnienie wolności ucichło w uśmiechu Axela.