nagelfar

nagelfar ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

30.05.2023 13:37
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Bierzgal
Gra była już kilka razy w bundlach od Fanatical.com oraz w bundlu Humble Choice (styczeń 2021 r.) - masz ją pewnie pewnie gdzieś stamtąd.

26.01.2023 13:08
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Czekam niecierpliwie, przebierając wszystkimi mackami...

23.11.2022 15:54
nagelfar
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
nagelfar
44

Konkludując: dynamiczna multyplikacja progresywna kreacji digitalno-energetycznych - dzięki ich autonomicznemu trybowi decydenckiemu w aspekcie egzystencjalno-eksploracyjnym - wiedzie ku destrukcji protoplastów lipidowych o paradygmatach restrykcyjno-obstrukcyjnyych, a przez to radykalnie atroficznych i terminalnie efemerycznych.

14.06.2022 10:18
nagelfar
odpowiedz
3 odpowiedzi
nagelfar
44

Gordon Freeman też się wiele nie nagadał, a seria HL z przytupem (a raczej z brzękiem łomu) weszła do kanonu gier kultowych.
Oby i tu...

11.03.2022 09:54
nagelfar
3
odpowiedz
nagelfar
44

Obie formy są poprawne, choć nie oznaczają tego samego:
fiński odnosi się do narodu Finów
zaś finlandzki - do państwa Finlandia (gdzie nie każdy jego obywatel jest Finem, ale np. mieszkającym tam Szwedem)

Bardzo fajnie niuanse tych znaczeń i zastosowań wyjaśnia ta 2-minutowa porada językowa z Polskiego Radia, warto posłuchać:
static.prsa.pl/aaeb3e26-cb13-4a7e-98ab-8ca95d04da11.mp3

post wyedytowany przez nagelfar 2022-03-11 10:16:54
02.03.2022 15:25
nagelfar
10
odpowiedz
2 odpowiedzi
nagelfar
44

Wojna na serio to nie gra na ekranie: nie ma dodatkowych żyć czy kodów na nieśmiertelność.
Giną żołnierze i cywile, również ci młodzi, którzy jeszcze tydzień czy dwa temu "pykali" sobie dla przyjemności na konsoli lub kompie.

Gdy z klekotem gąsienic nieubłaganie suną na Ciebie opancerzone potwory, a z nieba w każdej chwili może na Ciebie i Twych bliskich runąć nagła salwa śmierci, jak płomienie ciskane przez rozszalałe demony, nie masz możliwości zapauzowania rozgrywki i pójścia spać.

I najgorsze jest to, że śmiertelnymi przeciwnikami stają się nie jakieś tam piksel-stwory z wyobrażonych światów, ale zwykli ludzie - sąsiedzi, z którymi w innych okolicznościach zapewne nieźle by się wspólnie spędziło czas przy siatkówce na plaży lub przy grillu i piwie. Czy też "popykało" na kanapie w co-opa...

Wojna jest złem, które niszczy wszystko: niesie jej uczestnikom pożogę dotychczasowego świata, straty nie do odzyskania i brutalne okaleczenia, które już zawsze będą boleć.
Nie chcemy wojen!

21.02.2022 17:04
nagelfar
😁
1
odpowiedz
nagelfar
44

Strona z generatorem twarzy to https://thispersondoesnotexist.com/

Jest też strona generująca z udziałem AI wizerunki kotów :^)
https://www.thiscatdoesnotexist.com/

Oraz kupa innych stron tworzących np. mapy nieistniejących miast, flagi hipotetycznych państw, potencjalne My Little Ponnies, plaże, malarskie dzieła sztuki, memy itp. itd.
Linki do nich można znaleźć tutaj:
https://thisxdoesnotexist.com/

02.02.2022 14:10
nagelfar
odpowiedz
1 odpowiedź
nagelfar
44

Żeby tylko twórcom moda nie kazano go odstrzelić, jak to już nie raz się przydarzało tym, którzy chcieli amatorsko poprawić/ulepszyć/odświeżyć pierwowzór...

25.08.2021 13:19
nagelfar
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
nagelfar
44
Image

Tylko żeby się załapać, trzeba zmieścić się w 1 sekundzie :D

25.06.2021 17:00
nagelfar
1
odpowiedz
nagelfar
44

Takie średnio optymistyczne info z techradar .com:

"There’s a slight catch here though – rather than tapping into the Google Play Store for Android apps, it’s instead using the Amazon Appstore.
That brings the number of natively supported apps down from close to 4 million to a few hundred thousand.
And if you originally bought an app through Google, you’d have to pay for the premium app again through Amazon."

Zwłaszcza ta końcówka lekko studzi okrzyki zachwytu...

01.06.2021 11:06
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

No Man's Cyberpunk

Niechby chociaż tak...

31.03.2021 08:21
nagelfar
1
odpowiedz
nagelfar
44

Teraz, gdy zapowiedziano podwyżki, to choćby zdechła pandemia, ustąpiła susza na Tajwanie, upłynniły się dostawy surowców i podzespołów - podwyżki i tak bedą musiały być.
Przecież je zapowiedzieli.

28.02.2021 20:03
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Pamiętam jeszcze jeden komiks (pojawiał się w "Świecie Młodych") o podobnej tematyce, tzn. humorystyczne, średniowieczne przygody dwóch kompanów, osiłka i spryciarza - "Kuśmider i Filo".
Dawno temu to było...

16.02.2021 15:30
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Kluczowa funkcjonalność.
Miliardy użytkowników wypatrywały jej z utęsknieniem.

22.01.2021 11:59
nagelfar
3
odpowiedz
nagelfar
44
Image

Pogodnych dymków, Papciu...

18.12.2020 13:17
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44
Image

BRAWA dla świątecznych Zwycięzców :^)

A ode mnie z najlepszymi życzeniami dla wszystkich:

03.12.2020 12:25
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

cobran
Rzeczywiście, mea culpa. Zwracam honor, GRYOnline!
Zupełnie tego nie zauważyłem, jakoś za bardzo zafiksowałem się na haśle "Galeria" :D

03.12.2020 08:22
nagelfar
odpowiedz
2 odpowiedzi
nagelfar
44

Czy coś może wiadomo o galerii prac nadesłanych na konkurs?
Miały się niby pojawić na stronie konkursowej, ale tam, jak na razie, niezmiennie wyświetlają się tylko grafiki organizatorów...

27.11.2020 22:10
nagelfar
1
odpowiedz
nagelfar
44

Super, prawdziwy KAWAŁ świetnej roboty :^)

27.11.2020 13:14
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Zwycięski tekst nie przekroczył wymaganego limitu znaków.
Jeśli go stąd skopiowałeś, żeby przeliczyć statystykę, to sprawdź, czy nie doliczyły Ci się znaki z dodatkowej adnotacji, doklejanej automatycznie do treści kopiowanych ze stron GRYOnline.pl.
Tutaj jest to tekst: "Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/konkurs-assassins-creed-valhalla-znamy-zwyciezcow/z01ee32"

post wyedytowany przez nagelfar 2020-11-27 13:17:09
27.11.2020 09:39
nagelfar
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
nagelfar
44

Ciekawie się czyta Wasze opowieści Panie i Panowie, tak więc dorzucam od siebie swoją wersję, może się komuś spodoba :^)

...Śniłem, że jestem w ogromnej, gwarnej hali. Na ścianach wisiała broń, przy długich stołach ucztowały tłumy wojów.
Po lewej miałem jakichś takich niby lungów, całych w pierścieniach.
Naprzeciwko potężny wojownik obżerał się i ryczał: "KROM! Więcej krom! Grubych i ze smoczyną!"
W pewnej chwili złapał wpół przechodzącą obok postawną dziewoję z pustą tacą. "Dajże no hotdoga z jakiego Nidhögga!" - zażądał.
"Gdzie z łapami?!" - wrzasnęła walkiria i grzmotnęła osiłka tacą przez łeb.
BRZDĘK! ŁUP! BRZDĘK! Taca migała jak Mjölnir Thora, gdy wojownik próbował osłaniać głowę wielkimi łapskami.
"Wal, Hala! Wal, Hala!" - pokrzykiwał z zapałem siedzący obok jasnowłosy drągal.
RYP! - ostatni cios kantem powalił żarłoka, który osunął się na stół między puste miski.
"Nieźle, Hala, brawo!" - rechotał dryblas.
"'Panna Halina' dla ciebie, Buliłajf" - zgasiło go krótko bojowe dziewczę.
Blondyn sposępniał i zgrzytnął z furią: "Jestem Beowulf, nie żaden Buliwyf! To ten pismak z Arabii wszystko pomieszał. Beowulf, Pszczeli Wilk, znaczy Niedźwiedź, ja!" - dodał z naciskiem.
"Phi, też durnowato!" - zaśmiała się złośliwie Halina i z pogiętą tacą zniknęła w kuchni.
"THOR-GAL! THOR-GAL!" - zadudnił nagle głos tak donośny, że zadrżały krokwie. Spojrzałem wokół - wszyscy patrzyli na mnie...

- To tyle, bo Synin narobił mi na czoło i mnie obudził. - W mroku świątyni Eivor spojrzał z urazą na kruka, który obojętnie ostrzył dziób o głaz do ćwiczeń z pisma runicznego.
- Hmm. Sen o dawnych herosach - mruknął starzec przygarbiony nad świętym ogniem.
- To znak, Wróżu Matiasie? Co oznacza? Czy wyprawa zakończy się pomyślnie? - dopytywał Eivor.
- Hmm, o tak! Od łupów będziemy grubi, ubi, ubi, ubi - zamruczał śpiewnie kapłan.
- Zatem w drogę, na gacie Odyna! - wykrzyknął uradowany wiking, chwytając miecz, sztylet, dwa toporki, okrągłą tarczę, łuk, kołczan, włócznię, włócznię zapasową oraz reniferzą gicz na szczęście i na kolację. - A najpierw uderzyć na Mercję, Szkocję, czy może na Mielno?
- Cóż, rżnij wodzu po kolei - poradził starzec.
- Tak zrobię! - skinął dziarsko Eivor. U wrót świątyni przystanął: - A to całe "Thorgal", co niby miało znaczyć?
- To przestroga - rzucił z mroku wróż. - Byś się strzegł Galów na morzu.
- Galów? Przecież oni nie umieją pływać! - Eivor roześmiał się i ruszył ku przygodzie oraz przeznaczeniu.
I przeciwko morzu, bo niestety przespał odpływ.

26.11.2020 21:39
nagelfar
👍
1
odpowiedz
nagelfar
44

Wielceś mnie uradował, bardzie, swą pieśnią udatną,
przeto podziw mój i uznanie niechaj będzie ci nagrody słuchacza oznaką.

22.11.2020 14:08
nagelfar
odpowiedz
2 odpowiedzi
nagelfar
44

A mnie interesują jakieś propozycje w miarę solidnego, nowego smartfona z Androidem z tej półki cenowej, ale z wyświetlaczem mniejszym niż 5 cali.
Potrzebowałbym po prostu poręcznego a nowoczesnego urządzenia, wielkością jednak nie przypominającego patelni.
Czy zdarzają się jeszcze takie modele?

08.10.2020 12:57
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Pamiętam, że puszczali go w naszej telewizji w 2 częściach (sam film jest długi - trwa ponad 3 godziny).

Dogłębnie przejmujący. O bezsilnie ginącej rozpaczliwej nadziei na przetrwanie...
Powinien być filmem obowiązkowym do oglądnięcia przez wszystkich polityków.

29.09.2020 17:10
nagelfar
1
odpowiedz
nagelfar
44

Ragn'or Jasne, że lepiej mniej, ale przemyślanych i ciekawych miejsc, nich milion generowanych automatem na chybił-trafił i ziejących nudą do kwadratu.
Nie chodzi przecież o to, żeby móc wleźć do każdej napotkanej komórki w piwnicy, czy suszarni na strychu (swoją drogą ciekawe, czy w ogóle będą je mieli w cyber-przyszłości? ;) )
Ale żeby też nie okazało się, że całe miasto jest pozamykane na cztery spusty z wyjątkiem pięciu budynków, gdzie dzieje się główna akcja...

post wyedytowany przez nagelfar 2020-09-29 17:10:47
29.09.2020 16:54
nagelfar
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
nagelfar
44

Szkoda, że nic nie wspomnieli o "otwarto-światowym" dostępie do wnętrz budynków, możliwościach ich eksploracji, interakcji z nieoskryptowanymi mieszkańcami..., bo ciekaw jestem, czy udało się osiągnąć taką "pionową" dostępność, złożoność i różnorodność Night City.

24.09.2020 10:37
nagelfar
8
odpowiedz
nagelfar
44

Zapaleńcy-niecierpliwcy = testerzy wersji alfa/beta

15.09.2020 16:34
nagelfar
👍
odpowiedz
nagelfar
44

GRATULACJE dla Zwycięzców,
BRAWKA dla wszystkich Uczestników,
DZIĘKI dla Organizatorów i Nagrododawców!

I czekamy na kolejne, inspirujące Konkursy z kolejnymi, świetnymi nagrodami :^)

08.09.2020 21:28
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Punkt 28 Regulaminu:
"Zwycięzcy konkursu zostaną powiadomieni o zwycięstwie przez Organizatora w ciągu 7 dni roboczych od zakończenia konkursu za pośrednictwem wiadomości e-mail."

07.09.2020 16:32
nagelfar
😁
1
odpowiedz
nagelfar
44

Niedługo to płytę główną będzie się dopinać do karty grafiki i dopiero całość będzie się obijać wokół obudową :^)

07.09.2020 16:27
nagelfar
2
odpowiedz
1 odpowiedź
nagelfar
44

Shoggoth według opisu H.P. Lovecrafta w powieści "W górach szaleństwa":

[...] Staliśmy na drodze tej koszmarnej, plastycznej, giętkiej kolumny cuchnącej, opalizującej czerni, która z nieprawdopodobną prędkością przelewała się naprzód, nieomal dotykając kamiennych ścian korytarza i tocząc przed sobą spirale gęstniejących na nowo mgieł z podziemnych otchłani.
Był to przerażający, niemożliwy do opisania stwór, większy niż jakikolwiek pociąg przemierzający tunele metra - bezkształtna masa zbitych grud protoplazmy, emanująca niezbyt silny poblask, obdarzona setkami oczu w kształcie bąbli zielonkawego światła, formujących się i zanikających, rozsianych w całej przedniej powierzchni stwora wypełniającej od ściany do ściany wnętrze korytarza.
Pełznąc po błyszczącej podłodze, którą on i jego gatunek tak dokładnie oczyścili z zalegających ją gruzów, odpadków i kurzu, toczył się w naszą stronę, miażdżąc oszalałe pingwiny. [...]

Tak więc serialowy "shoggoth", to stwór z zupełnie innej bajki...

10.07.2020 23:28
nagelfar
👍
odpowiedz
nagelfar
44

Gratulacje dla wszystkich nagrodzonych oraz piękne dzięki dla organizatorów za wielce inspirujący konkurs!
No i oczywiście za cenne nagrody :^)

13.05.2020 13:53
nagelfar
15
odpowiedz
3 odpowiedzi
nagelfar
44
Image

WinRAR jest udostępniany w wersji 40-dniowego trial'a, potem do w pełni legalnego używania należy wykupić licencję.

post wyedytowany przez nagelfar 2020-05-13 13:53:37
27.04.2020 10:58
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Persecuted
Ale to przynajmniej ciekawy przykład "Seaseon Pass", w którym nie ma wszystkich wydanych rozszerzeń :P

27.04.2020 08:57
nagelfar
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
nagelfar
44

PanWaras
Trzeba zwrócić uwagę na to, że Season Pass nie zawiera 2 dodatków narracyjnych ("Alien: Isolation - Crew Expendable" oraz "Alien: Isolation - Last Survivor").
Te jednak można dokupić w bieżącej promocji po raptem 3,62 zł na Steamie / 0.99 Euro na HB (lub 0.79 gdy masz subskrypcję Humble Choice) za sztukę :)

17.04.2020 09:58
nagelfar
😱
odpowiedz
nagelfar
44

"Głowa do wycierania" (ang. Eraserhead) Davida Lynch'a

07.04.2020 18:04
nagelfar
👍
1
odpowiedz
nagelfar
44

>> GROMKIE BRAWA << dla Zwycięzców!

07.04.2020 14:27
nagelfar
👍
odpowiedz
nagelfar
44

To bardzo miły prezent na czas zarazy - DZIĘX :^)

17.02.2020 14:06
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Ten wzrok, ta mina... Perfekcja :^)

31.01.2020 12:41
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Gdzieś Wam się zawieruszyły wszystkie tytuły gier w promocji na GMG...

23.01.2020 17:32
nagelfar
2
odpowiedz
nagelfar
44

marcin0313
Żeby nie być gołosłownym: jeśli chodzi o osobiste zaangażowanie Terry Jones'a w tworzeniu gier to:
- jako twórca powieści o Eryku Wikingu brał udział w tworzeniu (oficjalnie licencjonowanej) tekstowej gry przygodowej "The Saga of Erik the Viking" z 1984 r. na Amstrada, Commodore 64 i ZX Spectrum
- jako twórca animowanego serialu "Rycerze Kanciastego Stołu" ("Blazing Dragons") brał udział w tworzeniu gry przygodowej point-and-click pod tym samym tytułem. Grę wydano na PlayStation i SEGA Saturn w 1996 r. Terry Jones podkładał także swój głos w kwestiach wypowiadanych przez kilku bohaterów tej gry.
- poza tym uczestniczył w nagraniach ścieżek dźwiękowych do kilku gier na PC-ta: "Monty Python's The Meaning of Life", "Monty Python & the Quest for the Holy Grail", "Monty Python's Complete Waste of Time" oraz do graficznej gry przygodowej "Starship Titanic", gdzie współpracował w nagraniach razem z Johnem Cleese.

Jeśli i to Cię nie przekonuje, że wspomnienie o Terry Jones'ie na GOL-u jest uzasadnione, to może idź po prostu poczytaj inne newsy, o rządzie niemieckim na przykład.

23.01.2020 15:53
nagelfar
6
odpowiedz
3 odpowiedzi
nagelfar
44

marcin0313
Bez niego nie byłoby grupy "Moty Pythona", jaką znamy.
Bez "Monty Pythona" i miliona ich skeczy, filmów i innych szalonych występów nie byłoby chociażby takich gier jak:
- Monty Python & the Quest for the Holy Grail
- Monty Python's Complete Waste of Time
- Monty Python's Cow Tossing
- Monty Python's Flying Circus: The Computer Game
- Monty Python's The Meaning of Life

Tak więc nie mów, że Terry Jones nie miał nic wspólnego ze światem gier komputerowych, bo to totalna banialuka.

28.12.2019 20:09
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Dzięki za konkursy i nagrody!
Teraz czekamy na Wielki TechPost 2020 :^)

28.12.2019 20:02
nagelfar
😍
odpowiedz
nagelfar
44

Przeogromnie się cieszę, że mój komentarz znalazł uznanie u jury wśród tylu innych pomysłowych i błyskotliwych odpowiedzi konkursowych :^)
To dla mnie naprawdę fantastyczne i niesamowite wydarzenie na zakończenie tego roku, niosące ze sobą zapowiedź wyjątkowego Nowego Roku dzięki potężnej RTX-owej rewolucji w moim growym świecie. Oj, będzie się działo/grało!

GRYOnline.pl - WIELKIE DZIĘKI za tak ciekawy konkurs, inspirujące zadanie oraz rewelacyjną nagrodę, zaś wszystkim uczestnikom konkursowych zmagań CyberAdwentu dziękuję za świetne pomysły i emocjonującą rozgrywkę.
Wszystkiego niezwykłego w 2020!

22.12.2019 23:50
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

- Spójrz, Geralt, panie czekają - rzuciłem z krzywym uśmieszkiem. - To co? Ene due rike fake?
Chciałem się jeszcze zaśmiać szelmowsko, ale nagle coś potężnie huknęło, raz i drugi, a wrzący podmuch zmiótł mnie z nóg i rzucił na stół pod oknem. Walnąłem z impetem w drewnianą ławę, lawina kubków i talerzy chlusnęła na mnie zawartością.
- "Ty durna pało!" - kląłem się w duchu, gdy obolały gramoliłem się z podłogi upaprany piwem i resztkami kaszy - "Z wiedźmina jaja se robisz?" W uszach brzęczały mi roje rozwścieczonych os, z nosa kapała krew. Gdy uniosłem głowę i wyostrzyłem wzrok, zastygłem jak zamurowany.
Wokół skręcały się brudne, szare kłęby śmierdzącego dymu, zniknął fragment dachu i opary ulatywały w przestraszoną noc. Na resztkach gontu pełgały ogniki żaru.
Yennefer siedziała opodal w kącie, nieruchoma, zgięta w pół tak bardzo, jakby chciała pocałować swe stopy obute w skórzane trzewiki. Rozdarta z boku aksamitna suknia odsłaniała niegdyś jasną, teraz pokrwawioną i osmoloną bieliznę.
Naprzeciwko, wśród szczątków kontuaru, leżała druga kobieta. Miała zamknięte oczy, a obrzmiałe usta pokryte były popiołem z jej niegdyś ognistorudych pukli. Te teraz zniknęły, nad skronią unosiły się smużki dymu.
Ujrzałem to wszystko w jednej chwili zdumienia i przerażenia, próbując pojąć ten widok, jednakże obraz zawirował mi przed oczyma, ściemniał i runąłem w głuchą przepaść bez dna...

...Otrzeźwił mnie chłód wiatru i palący płyn wlewany do ust. Geralt przytrzymywał mi głowę brudnymi rękami, miał włosy w nieładzie i ciemne smugi na twarzy. Zakrztusiłem się i rozkaszlałem.
- Co się stało, na bogów!? - wydusiłem z trudem z siebie. - Czarodziejki...? - głos mi się załamał.
- To nie były one. - rzekł zmęczonym głosem wiedźmin. - To dwóch dopplerów, na których rzucił urok Jem'youa.
- Jemioła? - spytałem nic nie pojmując, moja głowa nie nadążała za wyjaśnieniami.
- Nie jemioła, tylko Jem'youa - powtórzył cicho Geralt. - Żywiołak lasu. Mami samotnych wędrowców w lesie, potem struwa im ciała złym sokiem i mąci umysły, podporządkowując swej woli.
- Te badyle pod powałą to był on? Triss i Yennefer stały przecież pod jemiołą...
- Tak, to był on, ale to nie one. Całe szczęście, bo musiałem użyć znaku Igni, tego stwora inaczej nie można pokonać... I tu nie było łatwo, jedna chwila wahania i... Niestety, dopplerów nie udało mi się ocalić... - dodał ze słyszalnym zmęczeniem.
- Czyli to były tylko podobizny czarodziejek? - dopytywałem zdumiony. - Skąd wiedziałeś? Jak...?
Wiedźmin wcisnął korek do flaszy z okowitą i wsunął ją do sakwy.
- Wiem, że Triss jest teraz z misją w Reineforst. Dla króla Oltmeda szuka w tamtejszej bibliotece zaginionej receptury na legendarny kompot z suszu, więc to raczej nie mogła być ona...
- Aha - odparłem siadając już samodzielnie i ostrożnie obmacując żebra. - I to dało ci pewność do ataku?
- I tak, i nie - wiedźmin zapatrzył się przed siebie. - W końcu Triss mogła się tu jakoś przeteleportować, przecież to czarodziejka...
- No więc co? - nalegałem.
- Jem'youa zdradził się przez fałszywą Yennefer - Geralt odpowiedział jakby niechętnie, jego twarz ginęła w mroku. - Była prawie identyczna, jak żywa, ale... - urwał, a przez szum nocnego wiatru usłyszałem, jak dodał z goryczą - Uśmiechnęła się do mnie. Z czułością...

20.11.2019 10:05
nagelfar
😁
odpowiedz
nagelfar
44

Przelatywałem szybko kategorie na stronie i nagle kątem oka zauważyłem coś jakby "Najlepsza bijatyka familijna". Aż mi myszka zapiszczała przy hamowaniu :)

12.11.2019 15:15
nagelfar
👍
5
odpowiedz
nagelfar
44

Better

07.11.2019 10:08
nagelfar
2
odpowiedz
1 odpowiedź
nagelfar
44

Hmm, zawsze myślałem, że "I.G.I." pochodzi od "I'm Going In"...

11.10.2019 14:19
nagelfar
odpowiedz
1 odpowiedź
nagelfar
44
Image

Meeeega mocna kontynuacja

post wyedytowany przez nagelfar 2019-10-11 14:20:27
20.09.2019 10:44
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Się czi za uchem :^)

30.08.2019 18:25
nagelfar
😜
odpowiedz
nagelfar
44

You are braintaking...

post wyedytowany przez nagelfar 2019-08-30 18:26:03
23.08.2019 10:03
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Nie zapominajmy o kolejnych kilometrach kwadratowych powierzchni użytkowych w budynkach, bo przecież Night City pnie się śmiało w górę, a wg zapowiedzi twórców - w tychże "interaktywnych" budynkach też będzie się działo :^)

18.04.2019 16:46
nagelfar
😉
3
odpowiedz
nagelfar
44

To pewnie było "Tfu" epickie ..

19.03.2019 15:13
nagelfar
😐
4
odpowiedz
nagelfar
44
Image

A już przez chwilę myślałem, że chodzi o jakiś remake "Heretica" pod RTXy...

12.03.2019 11:20
nagelfar
1
odpowiedz
nagelfar
44

Okres zgłaszania Prac Konkursowych trwa do 4.03.2019 roku włącznie.
Wyłonienie zwycięzcy nastąpi w ciągu 7 dni ROBOCZYCH od daty zakończenia okresu zgłaszania Prac Konkursowych.

24.02.2019 23:43
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

W miesiącu, który obfituje w liczne premiery gier (teoretycznie) dużego formatu, na które oczekuje z niecierpliwością chyba większość graczy, ja mimo wszystko skłaniałem się ku mniejszej, niezależnej produkcji - tą premierową grą jest ASTRONEER. Zabiera ona gracza w przepastne otchłanie Kosmosu, gdzie na nieznanych planetach i mrocznych księżycach będzie się on starał przeżyć i stworzyć bazy dla siebie i innych ludzkich wędrowców przez próżnię.
Z niecierpliwością wypatrywałem tej premiery, z nadzieją, iż nie zawiedzie ona moich oczekiwań. Było ku temu kilka solidnych powodów.

Po pierwsze - z przyjemnością kibicowałem powstawaniu tej kosmicznej piaskownicy przez kilka ostatnich lat, odkąd tylko po raz pierwszy napotkałem w sieci "zajawki" na jej temat.

Po drugie - przez dwa lata dojrzewania ASTRONEER'a we Wczesnym Dostępie na Steam'ie przekonałem się, że twórcom tej gry naprawdę zależy na ich "dziecku". W tym czasie często wypuszczali aktualizacje z korektami zauważonych błędów oraz z wrzutkami z nową zawartością. Co niezmiernie ważne - słuchali pilnie komentarzy i sugestii graczy, które ci licznie wyrażali na forach, a potem przekuwali te uwagi na konkretne zmiany w grze. I robią to nadal! W ciągu niespełna 3 tygodni od premiery pełnoprawnej wersji 1.0 na Steamie już kilkukrotnie błyskawicznie zareagowali na zgłoszenia graczy i pospieszyli z poprawkami i udoskonaleniami rozgrywki (najnowszy patch ma już numer 1.0.7). Wolę tak doszlifowywaną sercem produkcję, niż kulawy "hit" AAA z first-day patch'em wielkości 10 GB.

Po trzecie - w tej stosunkowo niewielkiej grze odnajduję całe mnóstwo głównych cech z innych głośnych premier lutego. Ich różnorodność i bogactwo w zupełności do szczęścia mi wystarczają. A są to m.in:
- przestrzeń i jej tajemnice jak w podtytule "Ace Combat 7: Skies Unknown"
- tworzenie i obrona przyczółków cywilizacji jak w "Civilization VI: Gathering Storm"
- eksploracja rozległego, otwartego świata jak w "Anthem"
- zacięta walka o zasoby i przetrwanie jak w "Metro Exodus"
- urokliwi ludzikowi bohaterowie jak w "The LEGO Movie 2 Videogame"
- barwne kolorki jak w "Far Cry: New Dawn" :^)

Wreszcie po czwarte - bez marketingowych prowokacji czy innych medialnych przepychanek, bez ryku fanfar i oślepiających błysków fleszy - oto dostaję dojrzałą grę, na którą czekałem, malującą niezwykły obraz pięknego i zarazem groźnego Kosmosu.
ASTRONEER: coś jakby "No Man's Minecraft"...

Wielki mały indyk. Czegóż można chcieć więcej?

post wyedytowany przez nagelfar 2019-02-24 23:44:16
05.02.2019 15:55
nagelfar
😜
odpowiedz
nagelfar
44

I jakie pozytywne przesłanie...

...że grawitacja, mimo lokalnych zawirowań, ciągle działa :^)

post wyedytowany przez nagelfar 2019-02-05 15:57:05
04.01.2019 11:02
nagelfar
😍
odpowiedz
nagelfar
44

MIODZIO :^D

02.10.2018 16:23
nagelfar
😜
odpowiedz
1 odpowiedź
nagelfar
44

A zauważyliście jakim pięknym słowem określono gry odstrzelone ze Steam'a?
"Lista gier zsanowanych na platformie Steam"

No, chyba że taką sanację należy rozumieć jako ekstremalną eliminację poprzez ekstrakcję i eksterminację :^)

02.10.2018 15:57
nagelfar
😉
1
odpowiedz
nagelfar
44

"ok. 179" - to dokładnie ile?

post wyedytowany przez nagelfar 2018-10-02 15:59:18
20.04.2018 15:25
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44
Image

A oto moja propozycja ulotki.
Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia :^)

post wyedytowany przez nagelfar 2018-04-20 15:35:50
06.02.2018 17:40
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Z niecierpliwością i utęsknieniem wyglądam nieodległej już premiery gry, na którą czekam od dawna - jest nią rycerska opowieść "Kingdom Come: Deliverance".
To gra, której fabuła i zaprezentowany świat z założenia opierają się na faktach historycznych oraz przekazach dziejopisarzy o tamtych dawnych czasach.
Bez smoków - chyba że wyhaftowanych na dumnych proporcach i czaprakach rycerskich rumaków; bez zaczarowanego oręża - chyba że w opowieściach barda snutych przy płonącym palenisku w przydrożnej gospodzie; bez magii - chyba że można nią nazwać łyk zimnej wody po morderczej walce w spiekocie dnia na zroszonym krwią i zasłanym trupami polu bitwy.
Od zawsze pociągały mnie takie średniowieczo-rycerskie klimaty, jednak "KC:D" - jak dotąd żadna inna gra - już uwiodła mnie skutecznie i żywiołowo, choć poza zwiastunami oficjalnie jeszcze jej przecież nie ma. Dla mnie jednak już porwała moją wyobraźnię i przyrzeczeniem spełnienia całej góry nadziei i oczekiwań rozpaliła dziko buzującą niecierpliwość.
Trochę to może niezwykłe, ale właśnie ta zapowiedź niezwykłej przygody w świecie wskrzeszonym po ponad pół tysiącu lat - gdyż rzecz dzieje się na krótko przed czasami krwawych wojen husyckich na pograniczu Czech i Śląska - zainspirowała mnie swoją tematyką tak potężnie, że sam będąc mieszkańcem Dolnego Śląska zacząłem zgłębiać średniowieczne dzieje okolic "za oknem".
Przeczytałem jednym tchem niezwykle barwną "Trylogię Husycką" Sapkowskiego, twórcy Wiedźmina, zacząłem wertować kroniki i zapisy z dawnych czasów, by głębiej i pełniej poznać ów miniony świat sprzed wieków. (Dowiedziałem się na przykład, że tylko w promieniu 5 km od miejsca, gdzie mieszkam, w XV w. żył pewien rycerz, właściciel niedalekiej wioski Struga, który brał udział w bitwie pod Grunwaldem po stronie Krzyżaków, dostał się do polskiej niewoli i powrócił z niej po wpłaceniu znacznego okupu. Inny - pan na zamku Książ - był raubritterem, rycerzem rozbójnikiem, który łupił podróżnych i kupców oraz najeżdżał dobra kościelne, tak że został za to wraz z całą wsią ekskomunikowany przez biskupa wrocławskiego. Oraz że ruiny zamku Cisy w pobliskim lesie, dokąd chadzamy czasami na spacer, pochodzą z warowni, którą oblegali i spalili właśnie husyci w czasie jednej z ich rejz - zbrojnych wypraw na Śląsk).
Dzięki "Kingdom Come: Deliverance" dostrzegłem, iż tamtą odległą, lecz jakże barwną i fascynującą historią przesiąknięte są miejsca "o rzut kamieniem", wręcz tu, u mnie "na podwórku".
Dlatego też gra, która może przenieść gracza w tamte właśnie czasy, wiernie oddając realia życia średniowiecznego świata - dalekiego wprawdzie w czasie, lecz jakże bliskiego miejscem - to moja najbardziej wyczekiwana komputerowa historia w tym roku.
Odliczam dni do premiery i wiem, że prędzej czy później zanurzę się w ów wskrzeszony po 600 latach świat zamków, pól, wiosek i lasów, by doświadczyć niezwykłości codzienności sprzed wieków oraz przygód bohatera - człowieka prawie że stąd.

post wyedytowany przez nagelfar 2018-02-06 17:42:42
17.01.2018 16:33
nagelfar
😎
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
nagelfar
44

Dzięki za abonamentowe Premium dla uczestników konkursu - to bardzo miły gest z Waszej strony :)
W zasobach można znaleźć mnóstwo ciekawych materiałów i tylko znowu brakuje czasu, żeby je choćby pobieżnie ogarnąć ...

23.11.2017 09:15
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Niestety, przesyłka kosztuje ok. 50 zł, czyli summa summarum całość już nie tak atrakcyjna...

29.08.2017 13:41
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Święte słowa, Panie Dziejku.

21.03.2016 21:58
nagelfar
😃
odpowiedz
nagelfar
44

Dziś finalnie dotarł do mnie "Far Cry: Primal" wygrany w konkursie - z leciutkim poślizgiem, ale już jest !
I to w wersji "Special Edition" (z dodatkowymi misjami "Legend of the Mammoth"), super !
Raz jeszcze bardzo dziękuję za tak wspaniałą i hojną nagrodę. Drżyjcie kamienie - będziecie łupane !

27.02.2016 00:50
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

...Zsunąłem się po szorstkiej korze drzewa, na którym spędziłem czas mroku. Po zgrai wilków, które ścigały mnie wcześniej i których błyskające ślepia dostrzegałem w poblasku małego białego oka na chmurnym niebie, nie było już śladu. Zadrżałem w chłodzie mglistego świtu. Od strony kamiennego wału na horyzoncie, gdzie mieszkają olbrzymy, niedługo nadciągnie szary oddech zatrzymujący wodę w strumieniach. Ruszyłem ostrożnie naprzód, by rozgrzać się w marszu.
Musiałem jak najszybciej dotrzeć do wioski klanu Wydr, przynosząc wieści o mamutach. Wypatrzyłem te kudłate olbrzymy w dolinie za Huczącą Wodą. Łatwo będzie je ponowne znaleźć, bo najmniejszy z nich wyraźnie utykał, więc nie odejdą za daleko. Może za tę wiadomość wódz Wydr, stary Uro, zgodzi się pomóc mi w zemście za śmierć ludzi z mojego klanu. Duchy ojca i brata ojca wciąż wołają do mnie, domagając się krwi bezlitosnych dzikusów z Grot Niedźwiedzia.
Przyspieszyłem kroku, przemykając pod potężnymi, milczącymi drzewami, z których spływały krople rosy. Tak, najpierw z Wydrami zapoluję na mamuta, a potem na ludzi-niedźwiedzi. Na myśl o tłustym, gorącym mięsie i pełnym brzuchu moje usta rozciągnęły się w uśmiechu, jednak na myśl o tym, że odzyskam głowę ojca i głowę brata ojca, a z czaszki Haracha - największego i najokrutniejszego wroga - sam będę pijał cierpki sok quaru, sprawiła, że mój uśmiech zmienił się w grymas nienawiści. Połknę jego oczy, a serce złożę w ofierze wielkiemu żółtemu oku, ogniu na niebie! Zgrzytnąłem zębami i wyraźnie poczułem w sakwie na plecach niegdyś połamany, święty toporek mojego ojca-szamana. Miałem go zawsze przy sobie, gdyż przysięgłem, że zatopię jego kamienne ostrze w piersi Haracha. Tak się stanie!
Kotłujące się w mojej głowie plany i marzenia spowodowały, że prześlizgując się między omszałymi głazami, źle postawiłem stopę, która nagle osunęła się po mokrych liściach, a ja zwaliłem się na plecy. Zabolała niedawno zabliźniona rana odniesiona w starciu z leśną świnią.
Jednak ten upadek uratował mi życie, gdyż w tym samym momencie bzyknęła nade mną strzała, której grot uderzył głucho w pień drzewa zaraz za mną, odłupując z niego gruby kawał kory. Kątem oka zauważyłem jeszcze świeżą, jasną pręgę na pniu, gdy błyskawicznie przetaczałem się za leżący obok złom szarej skały. W mojej dłoni znalazł się kościany nóż.
Ledwie zdążyłem unieść się na kolana, gdy z kępy gęstych krzaków rzucił się w moją stronę ubrany w skóry napastnik z maczugą wzniesioną do ciosu. Zobaczyłem jego ogromne białe oczy w pomalowanej w czarne i czerwone wzory twarzy oraz usta otwarte w okrzyku. Człowiek-niedźwiedź! Skąd się tu wziął?
Nie zdążyłem zrobić nic więcej, gdy w jednej chwili, nagłym, gwałtownym ruchem, uderzyła z boku w nadbiegającego wroga jakaś rozmyta, brunatna smuga. Zderzyła się z nim brutalnie, przewracając go w gęstwę wysokich paproci. Przewaliła się i zakotłowała, szarpiąc i miotając tryskającym wokół krwią bezwładnym ciałem. Zmartwiałem skulony przy głazie, czułem jak mój nóż drży w spotniałej nagle dłoni.
Przygniatając mocarnymi łapami swą zdobycz do zalanego krwią mchu, spoglądał na mnie znad bezgłowego już trupa Duch Śmierci. Pod pręgowaną skórą prężyły się potężne mięśnie, a pazury wielkie jak moje palce darły bezwiednie rozszarpany brzuch martwego mężczyzny. W zamilkłym nagle lesie usłyszałem niski, gardłowy pomruk, jak odgłos wydobywający się z plującej czasem ogniem, odległej Góry Demonów. Skąpany we krwi ofiary, Duch Śmierci wpatrywał się we mnie przenikliwym wzrokiem, spięty do kolejnego skoku.
Cóż mogłem poradzić, sam, jedynie z nożem? Topora nie zdążę nawet wydobyć. W mojej głowie umilkli przodkowie, jakby czekając na to, co się zaraz wydarzy. Czerwona krew zalśniła na przerażająco długich i ostrych kłach bestii, czerwona krew zalśniła na krzemiennym ostrzu dzidy z czarnego drewna, upuszczonej przez człowieka-niedźwiedzia i leżącej jakieś trzy kroki ode mnie.
Czy zdążę jej dosięgnąć? Czy się odważę?
...Muszę. Muszę przecież pomścić ojca i mój klan!
Kropla potu spadła z mojego rozpalonego czoła, rozpryskując się na zielonym liściu paproci.
TERAZ!

... Tak mniej więcej wyobrażam sobie przebieg gry "Far Cry: Primal" - mojej najbardziej wyczekiwanej premiery miesiąca. Może nie wszystkie fakty, postaci i miejsca zgadzają się z oryginalem, ale cóż - to moja własna wizja. Na pewno kiedyś w tę grę zagram, wtedy przekonam się, jak bardzo udało się jej sprostać moim wyobrażeniom i oczekiwaniom.

22.09.2015 10:04
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Na tą grę czekam z coraz bardziej rosnąca niecierpliwością - oby tylko rzeczywistość sprostała wyobrażeniom.

16.09.2015 10:36
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Jest jeszcze 4-ty próg: za min. 30 $ można zakupić koszulkę Humble Total War Bundle ...

19.08.2015 00:15
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

A ja właśnie dzisiaj otrzymałem klucz do gry wraz z przeprosinowym e-mial'em za opóźnienie (cóż, jest 18 sierpnia...), a także bonusowy kluczyk (do Spec Ops: The Line) w ramach rekompensaty za zwłokę.
Z jednej strony ten prawie półroczny poślizg to trochę wtopa redakcji, jednak z drugiej - potrafili elegancko się zachować i wyjść z twarzą z tej trochę niezgrabnej sytuacji.
Ja sam bardzo się cieszę, że wygrałem w konkursie, że w końcu dostałem nagrodę i że teraz będę mógł się zagłębić w oszronione chłodem nienazwanej, ale wszechobecnej grozy lasy Kholat...

[EDIT] OK, czuję, że powinienem sprostować jedną rzecz. Napisałem, że poślizg był prawie półroczny. Tak właściwie to od zakończenia konkursu minęło prawie pół roku, ale od premiery gry (a wtedy miały być rozsyłane nagrody) tylko 3 miesiące. Czyli w sumie to jesteśmy prawie kwartał do przodu ;) I tak trzymać !
Aha, dodatkowym bonusem, jaki jeszcze dorzuciła Redakcja, jest miesięczny Abonament Premium do serwisu gry-online. Czyli w sumie - warto było czekać :)

19.03.2015 15:29
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

...Reguły rozsypują się w pył, a świat znany i bezpieczny zmienia się w koszmar i nicość.
Wydeptane szlaki nagle tracą kierunek, ścieżki ustępują miejsca bezdrożom ginącym wśród mgieł.
Wokół jedynie chłód, niemy las i martwota lodowego nieba.
Z trwogą pokonuję pustkowia z rosnącym uczuciem paniki.
Co czycha tam, w mroku? Co skrywa czerń gęstwy stuletnich drzew?
Udręczony kątem oka rejestruję nagłe drgnienie.
Martwieję, zastygam jak sparaliżowany, choć wiem, że nie wolno mi się tu zatrzymać.
Czy jednak odważę się uczynić kolejny krok ?

... Tak po zapowiedziach wyobrażam sobie KHOLAT i dlatego bardziej przemawia do mnie okładka nr 2 - mroczna tajemnica skryta wśród górskich ostepów.

21.02.2014 19:55
nagelfar
👍
odpowiedz
nagelfar
44

Wielkie dzięki za kolejną dawkę fajnych modów, dzięki którym można odświeżyć sobie niegdysiejsze hity, które człowiek przeszedł tam i z powrotem wiele razy. Teraz może to zrobić ponownie w nowych klimatach.

26.09.2013 09:43
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

WIELKIE DZIĘKI za kolejny świetny artykuł !
Mody znacząco przedłużają żywotność (nie tylko grom) ;)

09.08.2013 09:55
nagelfar
👍
odpowiedz
nagelfar
44

Wielkie dzięki za wysiłek włożony w wyszperanie smaczków modowych i podanie nam ich w smakowitej formie kolejnego odcinka z tego cyklu.
Każdego wyglądam niecierpliwie, "jak dżdżu kania" :)

29.05.2013 10:59
nagelfar
odpowiedz
nagelfar
44

Kluczyki steamowe są indywidualne, do każdej z gier osobno

29.05.2013 09:01
nagelfar
😉
odpowiedz
nagelfar
44

Gdyby komuś totalnie zbywał Proteus, to mógłbym bardzo chętnie wybawić go z tego kłopotu ...
Z góry dziękuję - i z dołu też ;)

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl