Czyli jak nie pamiętam jaka to była skrzynka, nie mam szans na odzyskanie dostępu do legalnej kopi gry? No nie ma tragedii, akurat ta gra jakoś tragicznie droga nie była. Blizzard zawsze podaje na jaki adres wysłał przypomnienie lub link do zmiany hasła, czemu Steam tego nie robi?
Witam, jak w temacie, ktoś wie jak się dowiedzieć jaki adres mailowy podałem przy rejestracji konta? Próbuję je odzyskać, podaję przy odzyskaniu cd key, ale na skrzynki, które pamiętam nic nie przychodzi. Jest jakiś sposób?
Próbowałem się logować, konto jest naprawdę zablokowane. ;)
Pisałem do obsługi technicznej, po dwóch dniach odpisali(rzecz jasna nie po Polsku) że prawnie zrobili dobrze, no mój angielski nie jest mocny. Posiłkowałem się translatorem googla. :P
14 dni nie dużo.. jasne, chodzi o to że ja nie zrobiłem tego co mi zarzucają. No i czy ktoś ma jakiś pomysł by się w przyszłości ustrzec czegoś takiego? Bo grożą w ogóle zawieszeniem konta.
Nic do robienia makr nie mam.
Treści maila..
Cytuję:
To konto zostało zawieszone na 14 dni (336 godzin) z powodu wykrycia
niedozwolonego oprogramowania, również znanego pod nazwą ‘’bot,
hack’’. Programy te pozwalają na otrzymywanie benefitów w grze,
których nie da się otrzymać grając w StarCraft II przestrzegając zasad
użytkowania. Do tych benefitów zalicza się miedzy innymi: powiększanie
widoczności mapy, przyspieszanie połączenia, restartowanie gry, itp.
Korzystanie z niedozwolonego oprogramowania powoduje obniżenie jakości
gry gdyż jest ona grą nie fair w stosunku do innych graczy i wykracza
poza z góry nałożone normy.
;koniec cytatu.
Przeklinałem? Na 100% nie. W ogóle nie rozmawiam z tymi co gram. Udowodnić jak napisałem.. no jak ja mogę to udowodnić.. no chyba że taki program działa jak wirus.. no, ale czy program antywirusowy by go nie wykrył. Nawet hasło do konta zmieniłem na wszelki wypadek, ale jak pisałem zauważyłbym to po liczbie rozgrywek. Nie grałem dużo, brązowa liga i przeważnie przegrywałem.
Ten cały "bot hack", to powinien być u mnie na dysku, czy jak? Nic takiego nie znalazłem.
Witam bo to mój pierwszy post na tym forum. :)
Trafiłem tutaj bo wygooglowałem artykuł o zablokowaniu 350 000 tys kont. :D Dostałem nawet maila że używałem jakiś programów, gdyby nie ta wiadomość nie wiedziałbym że w ogóle coś takiego istnieje. :D Udowodnić tutaj rzecz jasna tego nie mogę, no bo jak? W sumie grę (starcraft II) kupiłem w dwa tygodnie po premierze więc się za te 175 zł już nagrałem. No tylko jednak no nie używałem tego co firma Blizzard mi zarzuca. Wątpię też by ktoś włamał mi się na konto i grał za mnie, byłby to widoczne od razu po ilości rozgrywek, czy np wygranych. Mam legalną kopię i nie mogę grać. No i nawet jeśli bym coś zrobił w rozgrywce sieciowej(nic nie zrobiłem), to z jakiej parafii nie mogę pograć u siebie na komputerze?