Ten komentarz tutaj akurat jest dosyć nie na miejscu. Z tego co kojarzę każda gra gdzie w miarę rozbudowany jest system botów (PvE) i są one w miarę "inteligentne" oraz ich liczba nie jest zastraszająco mała ma jeden ten sam problem. Niska liczba klatek. Arma, Tarkov, DayZ etc. wszędzie gdzie pojawia się sporo jednostek niezależnych które są przeciwnikami i jest to multi ma niski klatkarz należy do tego przywyknąć. Nie jest to lenistwo po stronie optymalizacji po prostu tego nie da się lepiej zrobić. W aktualnych czasach technologicznych musielibyśmy mieć płyty z dwoma osobnymi socketami na procka gdzie jeden byłby tylko do obsługi takowych npc'ów/botów w grach (tylko do małego zakresu zadań) . Proszę nie wyjeżdżać tutaj z SMT/HT itp. Do tego są potrzebne realne rdzenie a nie sztuczki które dają w programach użytkowych wiele a w grach nic.
Szczerze to jako powrót do korzeni trzeba uznać U2/MW/Carbon.
To są prawdziwe korzenie NfS i czas kiedy były to naprawdę popularne gry. Złożyło się to w czasie z filmami z gatunku szybcy i wściekli, prawie każdy małolat chciał być wtedy takim bohaterem co brał udział w nielegalnych wyścigach i uciekał przed policją, nie mówią o tuningu aut. Otwarty świat to tylko wisienka na torcie. Tzw. leśne dziadki które mówią że korzeniami są pierwsze NfS gdzie z punktu a do b się jeździło to mniejszość która chce aby zrobiona została taka gra jak masa innych symulatorów jazdy. NfS stał się synonimem tuningu aut, wyścigów ulicznych, walki z policją. Chcą dobrą grę zrobić to niestety trochę klona MW zrobić. Jakaś lista ludzi do pokonania, wątek dodatkowy kradzieży aut, dla zadowolenia leśnych ludków jakieś zadania na torach ale nie jako wymóg bo to nudne a jako aktywność poboczna. Niczym Micheal Bay dużo wybuchów, wodotrysków , fabuła w stylu 60 sekund. Dobra klimatyczna muzyka jak z najlepszych NfS (U2/MW).
Można mówić co się chce ale największy wpływ na serię miał Underground 2 i Most Wanted i na tym należy opierać przyszłość marki.
Jeżeli chcieliby naprawdę zarobić to by przejęli devsów od sp-tarkov i ich pracę i wydali osobny tytuł jako grę sp bądź osobny moduł sp do samego EfT. Tak długo jak nie poprawia funkcji sieciowych gry tak długo będą mieli grupę narzekająca na działanie gry. Zamiast wydawać nową mapę powinni ulepszyć kod sieciowy co sw realny sposób wpłynęło by na rozgrywkę.
Problem kontynuacji jest taki że seria gier jest tak naprawdę tylko i wyłącznie o Geralcie i jego przygodach. Następna gra w uniwersum wiedźmina z innym bohaterem niż Geralt nie będzie w stanie być tak dobra jak Wiedźmin 3 i skończy tak samo jak Cyberpunk. Jedyne wyjście z impasu to osadzić grę w uniwersum wieśka i nazwać ją innym tytułem żeby móc oddalić ją od trylogii i nie musieć być oceniany poprzez nią.