mukulele

mukulele ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

31.05.2019 11:34
odpowiedz
mukulele
8

WarThunder w tym momencie to chyba najlepsza gra w klimatach wojen światowych pod względem rozmachu, odwzorowania pojazdów i ogólnie odwzorowania hipotetycznych bitew.
Polecam rozgrywki realistyczne niestandardowe gdzie mamy 50-60 graczy. Coś niesamowitego. Wszędzie dookoła latają obok nas kule, torpedy gdy miną cel i docierają na brzeg lądu, zderzając się z nim powodują efektowny wybuch. Samoloty zrzucają bomby na statki gdy bomba minie cel i uderza w wodę powoduje rozbryzg wody (realistyczny) i to wszystko w rozgrywce online. Mało tego każdy element który wpadnie do wody powoduje większy lub mniejszy rozbryzg wody.

Wygląda do świetnie i działa o dziwo bardzo płynnie.

Miejscami są różne błędy tylko. Przykładowo statek "respi"się na lądzie zamiast wodzie. Ale pewnie zostanie to dopracowane i nie będzie już takich "akcji".

Brakuje mi jeszcze systemu destrukcji (coś na wzór z destrukcji z gry Battlefield V) budynków itp elementów. Oczywiście gdy czołg np. najedzie na pojazd zostanie on zmiażdżony i nastąpi wybuch, znaki drogowe słupy itp, mniejsze elementy również odpowiednio reagują na pojazdy. Tak samo powierzchnia wody (świetnie odwzorowana fizyka). Ale gdy już mamy większy obiekt typu budynek itp. to sprawa jest inna. Ale pewnie to trzeba przygotowywać już na każdej mapie. Obiecywane było to jakiś czas temu i do tej pory nie widzę. Kolejna rzecz wystrzał z czołgu w powierzchnię (ziemię, trawę czy beton) powinien zostawić w tej nawierzchni wyrwę.

Także efekty dymu, ognia i wybuchów (choć są na dobrym poziomie) mogły by zostać jeszcze bardziej dopracowane aby wyglądały bardziej realistycznie. Dodać by mogli tutaj efekt rozniecania dymu przez śmigła pojazdów i poruszające się obiekty (rakiety itd.). Dodało by to bardzo wiele do gry (choć na pewno zwiększyły by się wymagania sprzętowe). Gdy te rzeczy dopracuję i dodadzą to gra wiele zyska i będzie już praktycznie kompletna.

Twórcy chyba w tej chwili rozwinęli bardziej statki oraz czołgi które wyglądają po prostu genialnie. Ich szczegółowość zachwyca. Chociaż jest jeszcze trochę braków. Np. widzimy strzelców itp. na statku ale nie możemy ich już zestrzelić. Jestem ciekaw czy twórcy pójdą w stronę jeszcze lepszego odwzorowywania realiów i dodadzą możliwość zestrzelania każdego ze strzelców w pojazdach. Oby tak było.

Mówienie że World of Tanks jest i lepszy od WT powoduje tylko śmiech na sali. WoT mimo że poprawił wiele rzeczy od czasów pierwszej wersji nigdy nie doścignie WT. W WT widać że czołg to potężna maszyna a w WoT pojazdy wyglądają jak zabawki z czasów "resoraków".

WT sukcesywnie wypuszcza aktualizacje i poprawki. Przez kilka lat gra ta się niesamowicie poprawiła i rozwinęła. Bo przecież trzeba pamiętać że jeszcze nie tak dawno mieliśmy tylko samoloty i kilka map do wyboru.

Jeszcze jedna rzecz. Zauważyłem (na najwyższych możliwych ustawieniach oraz DirectX) że mamy taki mały zaimplementowany silnik ray-tracingu. Nawet światła kul odbijają się od powierzchni wody i w małym stopniu również od innych elementów. Co więcej widać te efekty na karcie która nie powinna wspierać niby takich efektów. Także to pokazuje że nawet karty starszej generacji potrafią w mniejszym stopniu generować. I choć nie jest to ray-tracing z prawdziwego zdarzenia to nie wierzcie w bajki. Bo zanim ray-tracing w pełni jakości wejdzie na dobre do gier i będzie umożliwiać płynną rozgrywkę gdy na ekranie będzie mnóstwo rzeczy do wygenerowania to muszą minąć jeszcze premiery nowych 2 generacji kart graficznych.

post wyedytowany przez mukulele 2019-05-31 11:40:31
22.05.2019 12:07
odpowiedz
6 odpowiedzi
mukulele
8

Gra chyba dla jakichś maniaków, masochistów komputerowych którzy nie mają co robić ze swoim czasem. Mimo że gra prezentuje ciekawy klimat, posiada świetną stylistykę oraz duży kontent (szczególnie jeśli chodzi o przedmioty ich opisy i różne możliwości tworzenia) a twórcy wypuszczają też co jakiś czas aktualizacje do swojej produkcji. (Tutaj nie mam się czego przyczepić bo widać że chcą aby produkt był jak najlepszy.) To jednak mimo tych zalet daleko mu do produkcji takiej jak Divinity: Original Sin II. Ta druga produkcja przewyższa drugą część Pillars of Eternity pod praktycznie każdym względem. Gra PoE:2 posiada mechanikę w której otrzymujemy podzielone tereny po których możemy się poruszać naszymi postaciami. Nie uraczy nas jakąś ogromną swobodą poruszania się po świecie. Gra prezentująca się jako druga część POE (świetnie przyjętej części) powinna zaprezentować coś więcej niż tylko zmianę oprawy graficznej i rozbudowanie już znanych elementów czy dodanie kilkudziesięciu nowych. Oczywiście szczegółowość terenów po których mamy możliwość przemieszczania się jest w porządku, tylko że są to zdecydowanie zbyt małe tereny jak dla mnie. Mamy już sprzęt komputerowy który pozwoliłby na uruchomienie kilkukrotnie większych terenów. Oczywiście za pewne jest to ograniczenie samego silnika gry. Jednak to nie tłumaczy twórców za to że samo wchodzenie do jakiegoś budynku w grze, czy przemieszczenia się z jednej mapy na drugą to jest katorga (trzeba poczekać jakiś czas aż wczyta się budynek lub kolejny teren na który przechodzimy). Gdyby twórcy postarali się o większe bardziej rozległe mapy które nie wymagają tyle wczytywania to wtedy gra była by o wiele przyjemniejsza w odbiorze. Fani cRPG mogą się tu odnaleźć, jednak twórcy chyba zbyt sobie wzięli do serca "zróby grę w starym stylu a znajdziemy mnóstwo fanów", bo sama ilość tekstów czy swobody wyboru to nie wszystko. A co warto dodać jest masę tytułów cRPG które premierę miały dobre kilka a nawet kilkadziesiąt lat temu a oferują znacznie większą swobodę niż PoE:II.

post wyedytowany przez mukulele 2019-05-22 12:11:37
20.05.2019 20:46
odpowiedz
mukulele
8

Otóż ostatnio uruchomiłem tę grę aby sprawdzić czy coś mnie ominęło. Zaczęła się aktualizacja o wielkości 7 GB. Myślę więc że musieli poprawić kilkadziesiąt rzeczy. A to co zobaczyłem po uruchomieniu samej rozgrywki po aktualizacji to praktycznie szok . Nie spodziewałem się że w takim czasie gra może stać się tak lepsza. Pod względem praktycznie każdego aspektu gra jest na wyższym poziomie technicznym niż to miało miejsce w dniu wydania pierwszych wersji. Dodano w niej sporo pojazdów do których możemy wejść i ruszyć w drogę. Poprawiono całą oprawę wizualną. Roślinność wygląda bardziej realistycznie. Nie zauważyłem najmniejszego błędu w grze. W dodatku gra jest bardzo dobrze zoptymalizowana. Poprawiono fizykę. Świetne stało również udźwiękowienie (Albo już takie było ale nie jestem pewien). Świat po tej ogromnej aktualizacji stał się o wiele ciekawszy i bogatszy w detale. Szczerze nie widziałem tylu zmian w tak krótkim czasie w żadnym tytule. Nie grałem w PUBG więc nie mam porównania ale to co prezentuje ta gra jak na tytuł free to play to istna bajka. Szczerze gra Ring of Elysium prezentuje się i działa lepiej niż Miscreated (podobny tytuł) który jest rozwijany już kilkadziesiąt lat i działa przecież na nie byle jakim silniku CryEngine 3 (z całym szacunkiem dla twórców Miscreated oczywiscie). Jeśli będą tak rozwijać tę grę to ja naprawdę nie wiem jaki poziom będzie gra reprezentować za rok czy dwa. Strzelanie jest miodne, granaty wybuchają jakoś tak bardziej realistycznie niż w jakiejkolwiek grze, fizyka pojazdów zachowuje się tak jak ma się zachowywać. Ring of Elysium to coś naprawdę świeżego.

18.05.2019 09:55
mukulele
8

Bo faktem jest że żadne Denuvo nie zostało złamane tylko zostały złamane zabezpieczenia dotyczące akurat tego tytułu.

18.05.2019 09:39
mukulele
8

Jeśli taka gra po godzinie grania cię nudzi to albo gry nie są dla ciebie i widzisz to tylko ze swojego punktu. Faktem jest że gracze dzisiaj mają bardzo wygórowane wymagania co do gier. Jeśli w grę zagrałeś godzinę to znaczy że i tak w jakimś stopniu cię wciągnęła. Kupowanie gier to kupowanie w ciemno jeśli nie masz znajomych aby zobaczyć dany tytuł. Ale niektórym się to podoba za pewne.

18.05.2019 09:12
mukulele
8

Twierdzisz że pierwsza część Rage wygląda lepiej od nowej odsłony bo jakiś YouTuber dodał kilkuminutowy film z porównaniem? Zagrałem w pierwszą część Rage i fakt oprawa wtedy robiła bardzo duże wrażenie. Ale nie widziałeś chyba jak działała pierwsza część na sprzęcie do grania w 2011 roku, praktycznie zero optymalizacji i ciągłe błędy wywalanie grafiki w dodatku sama fizyka i efekty są na znacznie niższym poziomie niż w Rage 2. W grze ocenia się całość a nie samą grafikę. Gadanie typu "pierwsza część wygląda lepiej od nowej odsłony" to jest po prostu bełkot niektórych YouTuberów którzy liczą na wyświetlenia na swoich kanałach.

Na YouTube nie widać szczegółów takich jak zagrasz w grę. Wystarczy spojrzeć na szczegóły w obu tych tytułach. Druga sprawa to żaden portal typu YoutUbe ani inny czy zdjęcia z gier nie dadzą ci realnego sprawdzenia grafiki.

Rage 2 wygląda znacznie lepiej niż Rage 1 i tyle w temacie.

post wyedytowany przez mukulele 2019-05-18 09:22:49
03.12.2018 14:19
6
odpowiedz
mukulele
8

Oceny na poziomie 8/10 to nie oceny niezłe tylko bardzo dobre :I

30.11.2018 16:04
odpowiedz
mukulele
8

Nawet bez dwóch zdań Crysis 2 to lepsza o 2-3 klasy gra o od części trzeciej.

post wyedytowany przez mukulele 2018-11-30 16:04:42
13.09.2018 09:40
mukulele
8

Wydaje mi się że dopiero GTX 2080 TI będzie trzymał 60 FPS 4K w grach najnowszych i nie zejdzie poniżej tej wartości. Ale prawda jest taka że gra ma nadal płynność nawet jeśli ma 40 FPS. O ile nie ma gwałtownych spadków FPS do 10 itp.

13.09.2018 09:18
mukulele
8

A jaką masz kartę graficzną? I jak się gra sprawuje na kartach z serii GTX 900? Bo one nie obsługują wszystkich ficzerów DX12 [Podobno] także mnie to interesuje. Battlefield V na kartach z serii 970 Nvidia i DX12 działa o wiele gorzej niż na DX11, a właściwie na DX12 granie przestaje mieć sens nawet na low. Także zależy to od tego jaką kartę posiadamy.

Edit. Jest jednak film z porównaniem DIrectX i na 970 DX12 daje wynik bardzo podobny i zmiana na 1060 GTX wiele nie daje, bo jest podobnie. Dopiero mocniejsze GPU sobie radzi lepiej takie jak 1070 GTX. Także widać że dopiero nowsza seria kart wykorzystuje trochę lepiej DX12.

post wyedytowany przez mukulele 2018-09-13 09:30:33
08.07.2018 15:51
1
odpowiedz
mukulele
8

Nie chcę jeszcze przesądzać, ale wszystko wskazuje że to najlepszy mod do gry STALKER jaki kiedykolwiek wypuszczono. A przynajmniej takie mam odczucia po pierwszym uruchomieniu gry (a kilka większych modów już sprawdzałem).

Sama instalacja nie nastręcza żadnych problemów i gra nie wymaga żadnej podstawowej wersji STALKERA do działania.

Po drugie sama grafika jak i elementy interfejsu w tej modyfikacji wyglądają świetnie a płynność gry jest wręcz niezwykła jak na tak zmodyfikowaną oprawę graficzną i sam silnik X-RAY sprawiający zazwyczaj problemy. Wystarczy odpalić każdy inny duży mod do STALKERA, aby się przekonać o tym jak słabo zostały zoptymalizowane.

W Dead Air nie oświadcza się dziwnych zawieszek w przeciwieństwie do innych modyfikacji. Dlatego też z powodu bardzo dobrej optymalizacji, aż chce się grać. Nie dane było mi poznać jeszcze mechaniki gry, jednak po komentarzach można stwierdzić że jest równie dobrze.

Za minus fakt że są jakieś problemy z angielskimi napisami i brak spolszczenia. Mimo tego pewnie te i inne rzeczy z czasem zostaną poprawione.

Tylko czekać na kolejne wersje tej modyfikacji. Oby nie zaprzestawali go doskonalić i usprawniać bo prawdopodobnie jest duża szansa że w końcu ten mod może skusić wiele osób do powrotu w grę STALKERA w nowej i lepszej oprawie z różnymi usprawnieniami.

post wyedytowany przez mukulele 2018-07-08 15:55:55
08.07.2018 15:33
odpowiedz
2 odpowiedzi
mukulele
8

Mimo wszystko chyba ciekawsza od The Forest gdzie praktycznie oprócz lasów to niczego nie ma. Dobra optymalizacja gry. Jest też fizyka otoczenia, dodawane są i poprawiane nowe elementy gry, z każdym patchem. Tylko kwestia jak długo gra będzie rozwijana i ile jeszcze trzeba będzie czekać na finalną wersję.

post wyedytowany przez mukulele 2018-07-08 15:34:18
05.07.2018 16:55
odpowiedz
mukulele
8

Assassin's Creed Origins jest dla mnie bardzo dużym zaskoczeniem.
Mimo tego że recenzje czy gameplaye potwierdzały to że gra jest bardzo udana, to jednak nie spodziewałem się aż tak świetnie wykonanej gry.

Assasyn już od pierwszej części zasłynął z niesamowicie dobrej oprawy graficznej, a więc zachwycanie się kolejną serią pod tym względem może być pozbawione sensu.
Ale kto nie widział Assassin's Creed Origins fizycznie na monitorze (u siebie lub u kogoś) to nie uwierzy w to jak Assasin origins zachwyca wizualiami. A za to jak silnik gry został usprawniony i zoptymalizowany
twórcom należą się wręcz oklaski na stojąco. Poprzednie części działały wręcz tragicznie miejscami. Natomiast Origins nie zwalnia nawet przy intenstywnych walkach.
A przemierzając pustynne tereny na wielbłądzie mamy wrażenie jakbyśmy brali udział w filmie interaktywnym.

To nie wszystko, ponieważ niesamowite widoki w grze są uzupełnione o wręcz niesamowicie oddaną fizyką świata.
W wodzie pływają jakieś części elementy drzew (konary) czy inne śmiecie i unoszą się na wodzie jak w realnym świecie. A każda łódź czy statek traktuje to jako fizyczny element.
Dla mnie było szokiem, że nawet ptaki widzą przeszkodę jaką jest materiał z którego wykonano żagle (zwierzęta omijają przeszkody). A nawet wiedzą że woda to dla nich zagrożenie.
Natomiast łódź wykonana z bambusa potrafi się uszkodzić gdy wbijemy się nią zbyt szybko w skalę czy brzeg. Krokodyle również potrafią zniszczyć łódkę która po kilku sekundach zatonie a my znajdziemy się w wodzie.

Takich szczegółów jest jeszcze więcej ale wypisywanie tego jest zbyt czasochłonne.

Jednym zdaniem można rzec że szczegóły w grze i oprawa potrafią wręcz zachwicić. Do tego fakt że gra została osadzona w świecie Egiptu a świat ten jest bardzo rozległy i otwarty sprawia że jest to sandbox jakiego jeszcze nie było.
Fakt że nasza postać może wspiąć się praktycznie na każdą budowlę jest wisienką na torcie ponieważ możemy oglądać różne budowle i monumenty z każdej strony, nie mówiąc o widoku na całe połacie otaczającego nas terenu.

Żeby nie było że jedyną mocną stroną gry są wizualia to również inne elementy są świetne.
Czytają różne komentarze trochę obawiałem się że dostanę znowu assasyna który mnie tak przynudzi że odechce mi się w niego grać. Również bałem się o mechanikę walk i sterowanie. Natomiast walki sprawiają niesamowitą frajdę. Co jest dla mnie kolejnym szokiem, Niekiedy są one nawet bardzo podobne to tych z serii Dark Souls.
Gra została tak usprawniona pod względem poprzednich części że wznosi się na inny poziom zupełnie.
A caly otaczający nas klimat Egiptu sprawia że chce się wykonywać każdą misję, chce się zajrzeć w każdy kąt i znaleźć każdy skarb.

Kilkadziesiąt misji które jak na razie udało mi się ukończyć w żadnym momencie mnie nie nudziły. Tak jak to niektóre komentarze mówiły.

Jeśli nie masz w co grać, a Assassin's Creed Origins masz przed sobą to ja zdecydowanie polecam. Śmiało bym rzekł że jest to najepszy sandbox jak powstał kiedykolwiek i najepiej oddany świat (pod względem realizmu) jaki stworzono kiedykolwiek w grze.

post wyedytowany przez mukulele 2018-07-05 16:59:01
12.05.2018 21:45
mukulele
8

A ja nie rozumiem jak można sugerować się poradnikami. Cały smak gry polega na tym, aby poznawać ją samemu bez poradników... Odpalasz grę ustawiasz postać i jej statystyki według własnego upodobania, nie ma nic fajniejszego.

13.12.2017 17:28
odpowiedz
mukulele
8

Gra obnaża wady konsol. Ustawili słabo zoptymalizowanego PUBGA na Ultra w Xbox One X i się dziwią że są spadki klatek. Spójrzcie jakie są tekstury na Xbox One a na Xbox One X. Widać że na starszej Xbox One grafika jest okrojona i gra działa w maks-30 klatkach ze spadkami do 15. Natomiast na Xbox One X ustawienia są podchodzące pod ultra bo są wyraźnie lepsze tekstury ale nawet ona nie pozwala na stałe 30 klatek na takiej oprawie. Oczywiście konsole dostaną "magiczną łatkę" (zmniejszą mało widoczne aspekty graficzne w grze jak bujna roślinność itp.) i gra dostanie stałe 30 klatek.

Optymalizacja leży również na PC tylko że na PC nawet z procesorem i kartą graficzną z średniej półki zagra się w 60 klatkach praktycznie w każdy tytuł po obniżeniu ustawień graficznych. I to jest właśnie ta różnica nad konsolami że na PC masz kontrolę nad grafiką (rzadko coś jest okrajane przez samych twórców) I nie będzie żadnych spadków na odpowiedniej konfiguracji PC. Natomiast na lepszej karcie graficznej za min. 1500 zł + wydajny procesor spokojnie mamy 60 klatek w ultra w większości gier (I to nadal nie jest najwyższa półka PC). To dlatego takie zestawy są droższe od konsol. Dostajemy w większości gier lepszą oprawę, szczegółowość i ogólną płynność niż na konsolach.

"Na konsolach nie ma żadnych problemów z grami bo zawsze działają płynnie" Kup PC w cenie konsoli ustaw grafikę na średnio-niskie w większości gier podłącz do telewizora na którym nie widać tak szczegółów jak na monitorach stricte pod PC, to dostaniesz dokładnie to samo co na konsoli, a nawet niektóre gry będą wyglądać i działać lepiej. (Pomijam exclusivy na konsole oraz fakt że trzeba dokupić pady).

Na TV nie widać takich szczegółów które są widoczne na monitorach PC (wiem bo mam porównanie), dlatego wydaje się że wszystko jest w porządku.

Na PC dodatkowo każdy element jest praktycznie łatwo wymienialny. Można wymieniać sobie chłodzenie na bardziej wydajne i inne takie szczegóły. I wcale nie musimy posiadać najwydajniejszej maszyny aby cieszyć się z gier. (Wymagania podawane często są zawyżane). Kolejny przykład jest taki że do PC możemy sobie wstawić kartę muzyczną, która odciąży procesor i nie dość że poprawi się działanie niektórych wymagających dźwiękowo gier, to dodatkowa karta muzyczna przeniesie nas w na inny poziom oprawy audio i to nie tylko w grach.

post wyedytowany przez mukulele 2017-12-13 17:30:21
20.09.2017 19:19
mukulele
8

Domyślam się że tu nie będzie się czekać na graczy tylko wchodzić do trwających bitew

20.09.2017 18:42
odpowiedz
mukulele
8

W PUBG nie zniszczysz żadnego budynku, otoczenie też nie jest zbyt podatne na zniszczenia. Przykładowo woda w grze wygląda bardzo słabo a przecież to silnik UE4.
Gdyby dodali elementy fizyki z NVIDIA GameWorks to gra by zyskała, wiadomo wymaga to dodatkowych zasobów itp.
Ale takiemu War Thunderowi się to udało (ich silnik ciągle się rozwija o nowe elementy również fizyki),
Czy twórcy PUBG do tego czasu tak dopieszczą grę że będzie ona posiadać znacznie lepszą destrukcję otoczenia? Szczerze w to wątpię ale wszystko się okaże z czasem.

Wracając do tematu. Być może szykuje się pierwsza gra która zaoferuje coś nowego od wielu lat. Tylko trochę obawiam się tego systemu w chmurze czy będzie on na tyle sprytny i wydajny aby obliczać wszystko płynnie w locie podczas grania. Trochę źle mi się kojarzą gry w chmurach. Ale może ten system i gra w obecnej fazie zostały już dobrze przetestowane na dużej ilości graczy? Bo inaczej po co mieli by coś obiecywać. Tylko jest jeszcze jeden problem, mianowicie często gry testowane we wczesnej fazie działają w miarę sprawnie , ponieważ nie ma w nich jeszcze dodanych wszystkich elementów. Oby w tej produkcji tak się nie zdarzyło.

Może będzie to w końcu gra która jest nastawiona na granie przez sieć na wielką skalę w świetnej oprawie z równie dobrą fizyką. Jest jeszcze seria Battlefield (szczególnie BF1), ale nadal nie jest to taka skala rozgrywek i nie ma w niej przykładowo pożarów. Więc tym bardziej zachęcająco brzmi ta zapowiedź. Tylko ciekawe jakie elementy otoczenia i na jakim poziomie będą zniszczalne, czy będzie można niszczyć w końcu konkretnie budynki i inne budowle (nie tylko ściany). No i ta roślinność ze screenów przypominania trochę tą z theHunter: Call of the Wild (w której jest najbardziej realistyczna roślinność/natura w historii gier) więc tym bardziej czekam. Do tego jak dojdą efekty pogodowe, zwierzęta oraz inne elementy to może być coś unikatowego. Ale lepiej przedwcześnie nie wydawać opinii (do czasu pierwszych filmów z gry) bo może się okazać że to tylko chwyt marketingowy. CryEngine zawsze przyciąga uwagę graczy ponieważ jest to bardzo znany silnik z gier Crysis, Far Cry oferujący piękną oprawę. A piękna oprawa zawsze się dobrze sprzedaje.
DiunaEngine (Oparty na CryEngine) z Far Cry przecież oferował swego rodzaju pożary. Czyżby zaczerpnęli pomysł i technologię? Wszystko okaże się w praktyce. Podobno CryEngine jest trudny do okiełznania więc optymalizacja gry musi być porządna.

I aby nie było to kolejne studio gier które porywa się z motyką na słońce wypuszczając grę która nigdy nie wyjdzie z fazy beta, a ich obietnice sprawdzą się tylko po części, a my dostaniemy okrojoną wersję obiecywanej technologii :)

post wyedytowany przez mukulele 2017-09-20 18:47:21
18.09.2017 13:33
1
odpowiedz
1 odpowiedź
mukulele
8

Daję wielki kredyt zaufania tej części ;) Bo to Far Cry który nareszcie rozgrywa się w mniej egzotycznym świecie niż te z poprzednich odsłon. Kanada, lasy, niedźwiedzie, łowienie ryb, możliwość latania samolotem, pojazdy, kompan w postaci psa. Wszystko to pięknie wygląda na zapowiedziach i oby się udało. Liczę że gra będzie tak dobra jak wygląda na filmach z rozgrywek. Oby miała też dobrą optymalizację (Far Cry 4 pozostawiał wiele do życzenia w tej kwestii) i żeby było w niej jak najwięcej zawartości (bez udziwnień).

Miejsca w których rozgrywają się Far Cry 4 i Primal są zbyt egzotyczne według mnie. Ale może potrzebny był taki Far Cry 4 i Primal, aby twórcy zobaczyli w końcu w jakim świecie sprawdzi się kolejna część. Kanada wydaje się być dobrym wyborem. Far Cry i jego mechanika pokaże w końcu swój potencjał. Tylko aby nie dodawali dziwnych rzeczy jak latanie sową w Far Cry Primal.
Tereny Kanady idealnie pasują mi też do rozgrywek sieciowych. Otwarty duży teren lasów Kanady + pomniejsze miejscowości z zabudową + 60 osób grających jednocześnie + pojazdy, samoloty + ulepszony Diuna Engine względem poprzednich części = hit sieciowy. Gdyby twórcy wypuszczali też co jakiś czas nową zawartość w grze, poprawki trybu sieciowego to gra mogła by wiele namieszać w środowisku rozgrywek online.

Podsumowując: Im mniej będzie rzeczy idiotycznych (nierealistycznych) w najnowszej części tym lepiej.

post wyedytowany przez mukulele 2017-09-18 13:37:12
18.09.2017 12:10
odpowiedz
mukulele
8

I pomyśleć jak mogła by wyglądać ta gra gdyby jej silnik (Avalanche Engine), dodatkowe bronie, fizykę oraz system rozprzestrzeniania ognia z gier Far Cry i elementy survivalu z TheForest połączyć w całość. Była by produkcja idealna, która stała by się momentalnie hitem.

System roślinności w tej grze jest przepiękny, są ćwierkające ptaszki, co jakiś czas słychać grającego świerszcza, są opadające liście z drzew, pojawia się wiatr poruszający wszelką roślinnością (nawet widać małe paproszki które latają między trawami). Po deszczu widać na liściach wodę (prawie jak w realnym świecie). Gdy poruszamy się to roślinność reaguje na ruch naszej postaci lub zwierząt. Żaden krzak nas nie blokuje możemy wejść w gęstwinę. Gałęzie krzaka przez który przechodzimy reagują na nasz ruch (nie idealnie, ale cieszy to bardzo oko). Trawa po której szliśmyzostaje wydeptana na stałe. Również odgłosy natury są realistyczne. Szum wiatru itd. Tak powinna wyglądać właśnie natura w grach, porośnięta bujną zróżnicowaną roślinnością a nie dodana tylko jakaś kępka trawy jednego rodzaju.

Szkoda że twórcy nie oddali narzędzi moderskich lub nie usprawniają gry bardziej o dodatkową zawartość. Fakt że dodali możliwość rozbijania namiotu i możliwość poruszania się quadem (za co duży plus), ale dziwi trochę że nie ma takich dodatków więcej. Skoro da się dorobić quada do gry to znaczy że gra ma potencjał aby rozwinąć ją jeszcze bardziej.

Lista dodatkowych rzeczy jakie mogły by się znaleźć w grze po których stała by się kasowym hitem pobijając nawet grę PUBG :

- Dodatkowe zwierzęta (polowanie na kaczki, trochę motylów, osy i inne latające owady które mogą nas użądlić, mrowiska, jeże, wilki, sowy i inne drapieżne ptaki).
- Możliwość połowu ryb i ich sprzedaż. Z brzegu, mola lub łodzi. Kupowanie samych łódek, motorówek i elementów do nich (również paliwo)
- Możliwość robienia obozowisk. Aby można było zbierać drewno (suche gałęzie, korę) i rozpalać ognisko.
Po deszczu natomiast było by trudniej je rozpalić. Również możliwość ścinania drzew, krzaków (siekierami i innymi narzędziami)
- Elementy survivalu (konieczność jedzenia, picia, robienie specjalnych dołów aby zbierać wodę pitną, bądź kupowanie filtrów które się zużywają, zbierania grzybów jagód i innych rzeczy jadalnych, możliwość usmażenia zebranego jedzenia w tym ryb, pułapki na zwierzęta)
- Coś pięknego również było by gdyby można było mieć kompana w postaci psa tropiącego (różnych ras)
- Możliwość pływania i nurkowania, z możliwością utonięcia gdy nasza postać się zmęczy za bardzo. Zwierzęta wodne (nawet krokodyle). Oraz woda reagująca realistycznie na naszą postać, zwierzęta (fale gdy coś poruszą się w wodzie)
- Więcej pojazdów (rower, samochód,). Lotnia (Zobaczyć teren z lotu ptaka było by bezcenne)
- Ogień i jego rozprzestrzenianie (jak w far cry). Plus realistyczna reakcja zwierząt na zagrożenie od niego (ucieczka). I co już było by genialne: ogień rozprzestrzeniający się na coraz bardziej rozległy teren z możliwością poinformowania służb o pożarze. Po jakimś czasie pojawiałby się samolot, helikopter który gasi ogień.
- Dodatkowe bronie (noże, łuki itd.)
- Kupowanie różnych gadżetów (latarki, noktowizory). Oraz baterii do nich. Możliwość ich uruchamiania kiedy chcemy.
- Skoro są tory (nie używane). Mogła być możliwość (płatna), wypożyczania drezyn
- Możliwość spotkania innych myśliwych. Plus możliwość targowania się z nimi, jak również walki. Nie mówiąc jak genialną rzeczą było by dodanie multiplayera.

Gdyby gra miała te wszystkie elementy stała się nową marką, prześcigając samego Far Cry nie pisząc o innych grach w tym PUBG ;) Silnik ma ogromny potencjał.

post wyedytowany przez mukulele 2017-09-18 12:15:32
16.09.2017 19:46
odpowiedz
mukulele
8

Dopiero dzisiaj zobaczyłem że do ulepszonej wersji pierwszej części (Divinity: Original Sin - Enhanced Edition) istnieje potężny mod. Nazywa się Epic Encounters - Gameplay Overhaul and Content Expansion. Który odświeża dodatkowo i tak ulepszoną wersję Enhanced Edition. Liczba zmian jest wręcz imponująca.
Czy ktoś byłby wstanie podjąć się dostosowania tego moda do wersji PL? (Mod działa na wersji PL, ale zawiera np. nowe czary i chyba sporo nowych rzeczy które wymagają przetłumaczenia)

post wyedytowany przez mukulele 2017-09-16 19:47:02
16.09.2017 12:02
mukulele
8

To czemu było w zapowiedziach że produkcja ma wykorzystywać dobrodziejstwa bibliotek DirectX 12?
Może dodadzą obsługę jego obsługę w patchu?

A tekstury swoją drogą. I zmienisz tylko otoczkę środka który jest najważniejszy. Bo mechanika i inne rzeczy pozostaną niezmienione. A czy te narzędzia moderskie z części drugiej są na tyle wszechstronne że umożliwią usprawnianie gry przez np. nieoficjalne patche? Dodawanie nawet lepszej fizyki, itp rzeczy.? Jeżeli pojawią się mody które usprawnią chociaż parę rzeczy które wypisałem wcześniej, to wtedy będę mógł mówić że modyfikacja tej gry ma jakiś sens. I z tego co widzę pojawiły się już pierwsze mody do drugiej części na nexusie, przykładowo jeden z nich dodaje nowe skile. Co będzie dalej to się okaże.

post wyedytowany przez mukulele 2017-09-16 12:06:09
16.09.2017 09:36
odpowiedz
mukulele
8

Gra zbiera dużo pozytywnych opinii, ale że gier nie można tylko wychwalać to czas na nielogiczne rzeczy lub braki w grze.
To nie jest ocena całokształtu gry (która jest naprawdę dobra), ale spostrzeżenia jak mogła by wyglądać gra dopracowana w najdrobniejszych detalach.

Co więc zauważyłem z gameplayów:

- Efekt ognia trwa zbyt długo. Można to tłumaczyć tym że jest to lawa, ale brakuje mi jej bardziej realistycznego zachowania. O ile sama animacja ognia jest całkiem ładna to lawa/ogień jest zbyt statyczna. Daje też zbyt mało obrażeń przeciwnikom lub nam jak na ogień przystało. Marzeniem było by zobaczyć realistyczne rozprzestrzenianie ognia na różne elementy otoczenia, tym bardziej że gra korzysta z DX12 i celuje w ładną oprawę.

- Nasza postać (lub współtowarzysze), mogą nosić zbyt wiele przedmiotów. Prawie jak chodzący sklep.

- Brak reakcji postaci/zwierząt na zagrożenia. Przykład: kot który oberwał czarem lawy/ognia nawet się nie wzruszył się i stał dalej w tym samym miejscu zamiast uciekać (sprawdzanie reakcji w celach testowych). To samo z reakcją na kwas.

- Gra miała być mroczniejsza ale, jaskinie i wszelkie pomieszczenia są wypełnione pochodniami. A nie wszystkie jaskie przecież je muszą posiadać. Wchodzimy do jaskini spodziewamy się zwykłych skał, a naszym oczom ukazuje się obozowisko w którym jest rozwieszone pranie pośród ogromniej ilości światła ;O. Oczywiście rozumiem zamysł twórców. Wygodniej wszystko widzieć i nie być samotnym podczas podróży przez jaskinię ale gryzie mi się to z realizmem. Również zgaszona pochodnia w jaskini powinna sprawić że ledwie co widzimy, natomiast dalej widać wszystko.

- Nie możemy pływać w wodzie (nurkowanie?) (tak wiem dodatkowe koszta i wydłużenie czasu produkcji), ale fajny dodatek do całości. Woda nie reaguje też na postacie poruszające się w niej. (Przy tak ładnej grafice wody trochę to dziwi)

- Mamy zbyt wiele czasu na wybranie odpowiedzi na rozmowę (nieskończenie wiele). Twórcy mogli pójść o krok dalej i zaimplementować funkcję mijającego czasu na wybranie odpowiedniej kwestii. Przykład: jeśli czas na nasz wybór minie to zostaje zastosowana ignorancja (na co powinna być stosowna reakcja zależna od cech NPC).

- Za dużo "znajdziek", złota w kufrach skrzyniach. Złoto w skrzyniach od tak sobie leży i nikt nigdy do niego nie zajrzał tylko my? :)

- Realistyczniejsze efekty pogody. Silny wiatr, burze itd.

- Świat powinien być ogólnie bardziej żywy. (Gdzie się podziały ptaki na drzewach?) Zachowania spontaniczne ludzi, zwierząt. (Na to samo cierpi Skyrim). Może to być tłumaczone światem gry, ale dla mnie to nie wytłumaczenie. Są pieski i kotki chodzące jakieś szczury (sama ich animacja pozostawia trochę do życzenia), czasem kury ale to za mało jak dla mnie. Powinno być jakieś dziecko biegnące za tą kurą od czasu do czasu, przejeżdżające wozy które są ciągnięte przez konie ktoś grający na ukulele? To nie Wiedźmin ale wymagam chociaż trochę żywego świata. Postacie są jakieś niemrawe (tylko stoją jakby na nas już czekały).

- Elementy z survivali. Tworzenie obozowisk, polowania itd.

- Świat nie posiada jednej mapy którą możemy się poruszać. Ale obszary które są przypisane do konkretnych aktów? Jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi

- Brakuje mi zróżnicowania świata widocznej granicy fauny/flory/zabudowań, oczywiście są lochy, jaskinie domki (Pod tym względem lepiej niż w części 1). Powinno być coś w stylu: las w którym znajdujemy wodospad, jeziorko z tajemniczą chatką obok której nie da się otworzyć itp. Tutaj natomiast wydaje się jakby wszystko było upchane w całość, teren jest zbyt oczywisty nie dający wrażenia tajemniczości. Na jakimkolwiek filmie z rozgrywek nie widziałem niczego prócz skał, wody i drzew podobnych zabudowań, jaskiń i lochów.

Ciekawe co poprawią lub dodadzą przyszłe mody i patche.
Ale chyba na mody do drugiej części w skali takiej jak w grze Skyrim nie ma co liczyć?

post wyedytowany przez mukulele 2017-09-16 09:40:41
15.09.2017 20:14
odpowiedz
mukulele
8

Ta gierka miała naprawdę to "coś" w sobie. Nie wiem czy przetrwała próbę czasu grałem spory czas temu. Chociaż potrafiła się często wieszać. Rzut izometryczny (bez 3D), ma jak dla mnie nadal przewagę nad tym z 3D. Trudno to zrozumieć ale tak jest ;)

15.09.2017 18:04
mukulele
8

A może nie chcą niczego poprawiać i zachować stary styl Call of Duty? ;) Gracze zawsze się znajdą. Call of Duty ma wypracowaną "markę" nawet jeśli ona traciła z roku na rok to i tak się sprzedaje. Bo gdyby tak nie było nie robili by kolejnych części. Może za dużo wymagasz od Call of Duty, to nigdy nie była gra nastawiona na otwartość, realizm. Prawda jest taka że części są podobne (mało zmieniają niby w nowych częściach) ludzie narzekają, jednak i tak jest przyjemność z grania a to najważniejsze. Wiadomo że porównuje się ją do Battlefield 1 to jednak są to dwie różne gry. Nie wiadomo jak odebrana została by gra która by znacznie różniła się od typowego Call of Duty.

post wyedytowany przez mukulele 2017-09-15 18:08:17
15.09.2017 16:05
mukulele
8

Bo ci ludzie z pretensjami na forum nigdy nie słyszeli aby nie kupować kota w worku :)
Grę wcześniej się testuje, sprawdza u znajomego, czeka pierwsze recenzje a reszta niech testuje świeży produkt ;) Jak się okaże że wszystko w porządku z grą to można decydować się na zakup.

15.09.2017 15:38
mukulele
8

Takie czasy ;) Twórcom ciężko jest wymyślić już coś nowego i nie dotyczy to tylko Call of Duty.

15.09.2017 15:16
1
odpowiedz
mukulele
8

Gra mega ambitna. Tytuł się już zestarzał (grafika itd.). Nie pomogą jej już żadne patche graficzne itd. jeśli chodzi o oprawę wizualną. Gra posiadała również sporo różnych błędów w czasie premiery (do tej pory fani nie poprawili wszystkiego). Lecz to w ogóle nie przeszkadzało i do tej pory według mnie nie wypuszczono gry z lepszą historią, fabułą i przygodą. Mamy rok 2017 a w grze sprzed prawie 20 lat jest do wyboru system walk turowych lub zwykły. Coś niesamowitego że w żadnym innym tytule próżno szukać czegoś podobnego. Tak ambitnych gier już się zwyczajnie nie robi. Granie w nią było mega przyjemnością, bardzo klimatyczne nieprzewidywalne uniwersum. Chciało się zgłębiać historię każdej napotkanej postaci w grze, nawet z pozoru niezwiązanej z fabułą. Same questy poboczne w tej grze przebijają każdy inny wątek główny w jakiejkolwiek grze. To tak jakby zrobić grę w której jest dużo różnych ciekawych historii, taki miszmasz, który jednak doskonale się sprawdzał. Powstało również sporo modów/dodatków chyba nawet próba zrobienia nowej równie dobrej historii, jednak żaden nie równał się z tym głównym gry. Dla mnie najlepszy cRPG w historii gier, któremu nawet baldur gates 2 nie dorasta.

13.09.2017 21:36
odpowiedz
mukulele
8

Jedna z najlepszych gier jakie powstały kiedykolwiek (U mnie zdecydowane 10/10 i opad szczęki po ukończeniu całej gry porównywalny do tego z Mass Effect 3.) Fabuła, Mechanika, Klimat tej gry są niesamowicie dobrze zrobione. Bardzo ciekawy świat a jednocześnie nie przytłaczający. Powaga świata jest zachowana nie ma w niej głupich misji i innych rzeczy, wszystko jest logiczne i spójne, bardzo rzadko zdarza się taka perełka. Jeszcze ta oprawa dźwiękowa. Odważyłbym się powiedzieć że to najlepsza gra w jaką grałem, ale jeszcze trochę tytułów z 10/10 bym znalazł więc nie mogę tak pisać. Co ważne jest bardzo długa i ciekawa do samego końca. Grać tylko w Deus Ex: Human Revolution - Director's Cut Edition bo w tej wersji jest wszystko dokładniej wyjaśnione, plus kilkadziesiąt zmian w oprawie i mechanice. Polecam jak diabli. Dla fanów gier pozycja wręcz obowiązkowa, która już stała się kultowa.

13.09.2017 14:02
1
odpowiedz
mukulele
8

Wszystkie filmy z rozgrywek z BF1 z taką specyfikacją pokazują że gra działa płynnie tylko tobie nie działa. Wyłącz wszystkie zbędne programy działające w tle (im mniej procesów tym lepiej). W tym różne zbędne usługi i antywirusa. Możesz też wpisując BF1 STUTTER FIX np. w YouTube zastosować i wypróbować pokazane metody (Jeśli jest tak jak piszesz).

12.09.2017 12:22
2
odpowiedz
mukulele
8

Warto wiedzieć że tytuł zebrał podstawową sumę 500 tyś dolarów w zaledwie kilka godzin od zbiórki. A zbiórka finalnie przekroczyła 2 mln dolarów. Więc sfinansowano wszystkie podstawowe i dodatkowe cele które miały znaleźć się w grze.

Wynika z tego że w pełnej wersji produkcji oprócz podstawowych rzeczy powinny znaleźć się:

tryb Strategist,

możliwość wyboru drzewka umiejętności,

Racial Skills,

Możliwość wcielenia się w nieumarłego,

Drugie drzewko umiejętności do wyboru,

Kraina zmarłych The Hall of Echoes, z możliwością utworzenia w niej swojej bazy wypadowej.

Wsparcie dla modów + specjalny edytor,

Rozbudowanie relacji pomiędzy postaciami, z możliwością zawierania przyjaźni, robienia sobie wrogów, a nawet wchodzenia w romanse;

Zmiennokształtna maska, pozwalająca graczowi na przyjmowanie różnych postaci, a przez to i ról;

Tryb Dungeon Master, w którym sprawujemy kontrolę nad lochami, w których grają inni gracze.

Jeśli w grze będą wszystkie obiecane rzeczy to będzie perełka wśród gier cRPG.

Co do tłumaczeń.
Jeśli chce się być dzisiaj "na czasie" ze wszystkim (szczególnie w grach), to trzeba i warto znać angielski. Jest to język globalny, który przydaje się dziś wszędzie. Oczywiście nie oznacza to że nie powinno się robić tłumaczeń, bo nikt kto nie zna języka obcego nagle się go nie nauczy.
W grze znalazło się około 1200 postaci, które łącznie wypowiadają 74 tysiące kwestii. W sumie około milion słów. Przykładowo Mass Effect 450 tyś. słów a Planescape Torment 800 tyś. - 950 tyś (Różne źródła podają trochę inne liczby) A więc tłumaczenie tekstu Original Sin II trochę zajmie ;)

Druga sprawa że jak ktoś chce grać w gry w dniu ich premiery to musi się liczyć się z tym, że produkcja może zawierać jakieś mniejsze lub czasem większe błędy. Ktoś kto uzbroi się w cierpliwość zagra w bardziej doszlifowaną wersję.

12.09.2017 10:45
mukulele
8

Miesiąc czekania na AI towarzyszy to jest bardzo mało... Niektóre gry nie mają wcale poprawionych ważnych elementów a są sprzedawane. Więc na pewno lepsze to niż gdyby w ogóle nie mieli zamiaru niczego poprawiać. Wiadomo że każdy by chciał aby gry w dniu premiery były jak najbardziej stabilne (bez błędów). Jednak czasami jest to nie możliwe. Przedłużył by się znacznie czas produkcji a tytuł tracił by powoli na popularności dając finalnie mniejszą sprzedaż. Każdą grę można udoskonalać w nieskończoność. Nie ważne jak gra była by udoskonalona to zawsze jakiś zagorzały fan by się doczepił czegoś. Ale na serię Origin na pewno nie można narzekać pod tym względem. Dlatego ja się z graniem w żadną grę w dniu premiery nie spieszę. Bo gry tak rozbudowane jak Origin zawsze posiadają jakieś niedopatrzenia.

11.09.2017 08:59
odpowiedz
2 odpowiedzi
mukulele
8

demonix pamiętaj o tym że tłumaczenie na PL zawsze będzie gorsze niż oryginał.

Ale podejrzewam że taka gra dostanie w końcu swoją wersję PL, bo jest to gra zbyt ważna w środowisku graczy

11.09.2017 00:25
2
odpowiedz
mukulele
8

Jedyna gra która jest godna dzisiejszego sprzętu PC.
Fizyka względem BF4 (który i tak posiada genialną fizykę) poszła tutaj jeszcze o krok wyżej. Wszystko to łącznie z mega realistycznymi teksturami powoduje opad szczęki. Do tego gra działa w stałych 60 FPS. I nie zwalnia nawet podczas intensywnych walk.
Nie wszystko jest oczywiście zniszczalne jednak tej grze najbliżej do ideału pod tym względem.

Szkoda że twórcy nie zrobili trybu realistycznego, bez arkadowych "ułatwiaczy" i wolniejszej taktycznej rozgrywki dla bardziej wymagających graczy. Byłby wtedy idealny symulator gry wojennej.

10.09.2017 23:27
1
odpowiedz
mukulele
8

Dobrą grę (szczególnie tego typu). Można poznać po jej fizyce.
Widać że nawet wykorzystanie silnika UE4 to nie wszystko. Ładne tekstury, geometria ale to co najważniejsze jak zwykle spartaczone...

Playerunknown's Battlegrounds to taka kolejna gra dla tzw. pokolenia Twicha i YouTuba. Jak gra która ma dużo glitchy i różnych śmiesznych sytuacji wynikających głównie z błędów fizyki, może się nie sprzedawać? Ludzie lubią oglądać różne śmieszne i idiotyczne rozgrywki. Postacie w tej grze zamiast w wodzie potrafią pływać w powietrzu... Jeśli kogoś to bawi to nie ma problemu, jednak ja wymagam trochę więcej od gry która zyskała popularność o jakiej każdy producent gier może tylko pomarzyć. Z taką sumą jaką twórcy zebrali z tej gry powinni wziąć się za robotę i zacząć optymalizację i usprawniać fizykę a nie dodawać nowe kolory czapek. I na tym zapewne zakończy się popularność tej gry. Zawsze jest boom na coś nowego. Popularność zacznie spadać, bo zawsze jest tak z wszystkim co jest na szczycie. Ktoś na szczycie musi w końcu zacząć spadać. Ile takich gier już było? DayZ, Miscreated, The Forest, Każda z nich jest do tej pory "poprawiana". I końca nie widać.

Jak chce sobie pojeździć samochodem w grze i postrzelać odpalam sobie GTA V, które jest dopracowane w praktycznie każdym calu, oferując do tego bogaty świat.

post wyedytowany przez mukulele 2017-09-10 23:29:15
10.09.2017 20:28
odpowiedz
mukulele
8

Zapomniałem o tym tytule patrzę na news że gra dostępna na Steam. Pobieram żeby sprawdzić "z czym to się je".

Czytam komentarze że słaba optymalizacja itd. spodziewam się najgorszego a tu gra działa na maksymalnych ustawieniach (wszystkie suwaki na max plus ustawienia ultra, również maksymalne wygładzanie krawędzi) i to bez żadnego przycięcia. W dodatku wygląda lepiej niż sama Arma III która działa kilkukrotnie gorzej a to przecież ten sam silnik graficzny.
Co daje efekt że Argo wygląda wręcz genialnie. Czyżby poprawili optymalizację w kilka miesięcy?
Ogromne zaskoczenie w tej kwestii.

Co do rozgrywki na razie nie rozumiem zamysłu rozgrywki. I w jakim kierunku pójdzie. Na pewno to kwestia czasu i poznania mechaniki itd. Dla mnie ważne czy będą pojazdy i walki na dużych obszarach jak w Squad? A może to mniej ambitny projekt. Trochę nie wierzę że taka gra może być wiecznie darmowa. No i widzę że klawisze nie są przypisane jak w w większości gier (Przykład kucanie jest klawiszem). Oczywiście można wszystko ustawić wcześniej.

Bardzo ciekawa pozycja, którą warto śledzić.

10.09.2017 17:29
odpowiedz
mukulele
8

Bardzo przyjemnie gra się w tą grę. Na plus na pewno ilość rodzajów broni i przedmiotów. I fakt że gra jest usprawniana do tej pory (wydawane są patche co jakiś czas).

Polecam grać od razu na weteranie. (Jeszcze wyższe poziomy odblokowują się po przejściu gry. Szkoda). Według mnie zbyt łatwo zdobywa się w tej grze mocny pancerz. I ciężko jest zginąć grając w zwykłym poziomie. Wystarczy pilnować tego aby mieć mocne elementy naszego ubrania/pancerza zrobić postać arcanisty i rozwinąć jeden czar wtedy tylko jakiś mocniejszy przeciwnik jest nam wstanie zagrozić. Gra więc zbyt łatwo ulega schematom. Ponieważ jedna dobra strategia i nasi przeciwnicy nie mają szans do końca gry. (Coś w stylu "Przeciwnik zawsze nas atakuje a nigdy nie ucieka"). Brakuje tutaj sztucznej inteligencji przeciwników dostosowujących się do poczynań gracza. Jest to jednak cRPG w starym stylu więc też nie można się tego czepiać.

Jak ja grałem aby mieć wersję PL trzeba było wgrywać spolszczenie ręcznie i nie było w nim polskich nazw przedmiotów. Teraz wersja PL jest zaimplementowana w grze oraz jest to spolszczenie kompletne (również nazwy i przedmiotów). Nie wiem tylko jak z dodatkami.

Grafika jest w porządku jednak gdy widziało się już wiele gier to chciało by się jeszcze lepszą grafikę i efekty czarów. Ale fajnie niektóre elementy są zniszczalne, nawet widać roślinność która porusza się gdy nasza postać się przemieszcza ;) Wiadomo że Grim Dawn nie działa na bardzo zaawansowanym silniku (typu CryEngine) więc cudów nie można się spodziewać. Ma być przejście na DX11. Ciekawe co to da grze w praktyce. Ale tak czy inaczej narzekać nie można. Bo przynajmniej twórcy coś robią aby gra była lepsza (rzadkość w tego typu grach)

Fabuła i świat nie porywa (Przynajmniej mnie). Zombie, smoki, pająki ile razy to już się widziało.

Tak czy inaczej ktoś kto lubuje się w grach typu hack and slash na pewno się w tej grze odnajdzie i spędzi miło czas pod czas grania. Na pewno ciężko było by znaleźć świeżego konkurenta dla tej gry biorąc pod uwagę te cechy: walki w czasie rzeczywistym, widok izometryczny, ilość przedmiotów, skilli i czarów, przyzwoita grafika i fizyka, długość grania, levelowanie powyżej 80 poziomu. The Incredible Adventures of Van Helsing to jednak klasa trochę niża (w mojej opinii). Jest Path of Exile ale PoE wymaga dostępu do sieci a Grim Dawn nie. (PoE nie ma też wersji PL) Więc z takich klasycznych w miarę nowych cRPG Grim Dawn nie ma konkurencji. Przynajmniej do czasu gdy nie wyjdzie finalna wersja Wolcen: Lords of Mayhem ;)

09.09.2017 12:37
odpowiedz
mukulele
8

Dobrze wspominam szczególnie Metro: Last Light Redux.
Na najwyższym poziomie trudności AI przeciwników (głównie ludzi) wręcz niesamowite. Nie przypominam sobie żebym widział lepsze zachowanie przeciwników którzy dostosowują się do naszych poczynań w walce. Chociaż gra liniowa i pozbawiona dużej otwartości świata to jednak świetnie skonstruowana.

Jeśli mapy w Metro Exodus mają być rzeczywiście znacznie większe to może to być najlepsza z części. Pewnie zostanie również usprawniony silnik gry względem ostatniej wersji. Genialnym pomysłem było by oprócz wersji fabularnej dodanie trybu sandboxu offline na jakimś większym obszarze. Czy coś takiego będzie to się okaże. Tak czy inaczej szykuje się świetna rozrywka.

post wyedytowany przez mukulele 2017-09-09 12:40:15
09.09.2017 12:18
odpowiedz
mukulele
8

Człowiek spodziewa się lepszej optymalizacji po wersji DC. A dostaje gorszą... Rozumiem że ta wersja gry jest darmowa i nie oczekuje się zbyt wiele, ale zwykła wersja (nie DC) jeszcze w miarę działała jak się zmniejszyło ustawienia. Tutaj mam chyba 10 FPS. A nie mam słabego PC. Ja daje sobie spokój ze S.T.A.L.K.E.Rami różnymi modyfikacjami do nich i innymi wymysłami, bo zawsze jest tak samo: przycięcia, doczytywania, crashe. Nawet w stalkerach nie modyfikowanych.

X-Ray w S.T.A.L.K.E.R to już przestarzały silnik.
Fani, moderzy próbują z tej gry zrobić coś fajnego a prawda jest taka że nic już z tej gry nie wyciągną. Silnik gry nie pozwoli na to. Co z tego że wiele rzeczy jest poprawionych dodanych , co z tego że gra ma świetny klimat, jeśli gra działa tragicznie. Gra wymaga nowego silnika chociażby 4A Engine (Metro 2033). Gdyby ktoś podjął się wymiany starego x-ray na 4A Engine to gra sprzedawała by się jak ciepłe bułeczki. Ta wersja jest chyba dla zagorzałych masochistów, fanatyków świata STALKERA którzy podniecają się nad kolejnymi ciągnącymi się w nieskończoność "poprawkami" gry której pierwsza wersja wyszła 10 lat temu.

Taki BF1 wygląda jakieś 6 razy lepiej. Nie mówiąc o genialnej fizyce zniszczeń. Również na dużych otwartych przestrzeniach. Porośniętych bujną roślinnością. I jest stałe 60FPS na Ultra bez najmniejszych przycięć. A jakiś Stalker sprzed kilkudziesięciu lat ma 10FPS gdzie jest tylko kilka drzew i parę domków... Jeśli dostanę przynajmniej stałe 30 FPS bez przycięć itp rzeczy to zwrócę honor. A na razie to chyba Escape from Tarkov jedynie daje jakąś nadzieje na porządną strzelankę w podobnych klimatach. Ale nadal jednak nie jest to ten sam świat co w Stalker.

post wyedytowany przez mukulele 2017-09-09 12:19:43
09.09.2017 10:49
1
odpowiedz
mukulele
8

Jedna z najdziwniejszych gier w które grałem, klimat bardzo ciężki ale i oryginalny. Trzeba lubić tego typu gry.

Pierwszy raz się zetknąłem po latach od premiery ale grafika i mechanika wersji z 2005 roku za bardzo odpychała, więc długo nie pograłem.

Dobrze że powstaje ten remake. Bo świat w tej grze jest intrygujący i dobra oprawa na pewno spotęguje wrażenia z niego. Ale wszystko okaże się gdy będzie premiera.

09.09.2017 00:41
1
odpowiedz
mukulele
8

Przykład na to jak dobra fizyka wpływa na całość gry.
Grze nie potrzeba jakiejś super oprawy graficznej, nie potrzeba fabuły a fizyka i szczegóły zrobią swoje i dadzą frajdę.

08.09.2017 08:19
odpowiedz
mukulele
8

Wielki plus za to że twórcy zdecydowali się nadać w drugiej części mroczniejszy klimat i skupili się na lepszej fabule. Ale też za to że gra nie idzie na siłę w widok z pierwszej osoby 3D. Jednak stary dobry rzut izometryczny sprawdza się najlepiej w grach RPG, nawet jeśli oprawa nie jest najwyższych lotów. Original Sin 2 natomiast łączy dwie cechy w jednym: rzut izometryczny i bardzo dobrą oprawę wizualną. Druga część posiada jeszcze lepszą oprawę niż ta która jest w części pierwszej, przynajmniej na papierze.

Druga część będzie posiadać również piękną muzyczkę. Słychać to już po utworze z menu gry.

Jednak czego nie mogę przetrawić w grach RPG to system walk turowych. Który niestety jest również w serii Original Sin. Może daje to lepsze możliwości taktyczne, zmusza gracza do większego myślenia i rozwagi w podejmowaniu decyzji, jednak z drugiej strony rozgrywka znacznie się wydłuża. W systemie turowym nie czuje się też potęgi magii czy obrażeń od broni ręcznych, przez to że walka turowa ma mniejszy rozmach i nie ma tej widowiskowości walk które odbywają się bez tur. To co niby jest największym atutem tej gry dla wielu, dla mnie jest udręką. Ale nie ma tego co się lubi to się lubi co się ma.

Czego nienawidzę też w grach to takiej "cukierkowatości", lub wciskania do gry różnych elementów które obniżają jakby powagę świata w grze. Jest to bardzo widoczne dzisiaj w praktycznie każdej nowej grze która jest przeznaczona do trybu multiplayer (LoL, Overwatch), ale nie tylko. Wystarczy spojrzeć na trailery tych gier i wygląd postaci... Na szczęście są wyjątki od tej reguły. A Original Sin 2 na szczęście nie idzie w te stronę, więc jest jeszcze nadzieja że gry nie pójdą złą drogą.

Divinity: Original Sin II już teraz można nazwać jako pełnoprawny tytuł RPG w którym jest wszystko to co powinna zawierać tego typu gra. Ale po premierze tak jak w części pierwszej na pewno zacznie się poprawianie mniejszych i większych problemów w grze dlatego nie ma co się spieszyć z instalacją w czasie premiery i może warto trochę odczekać na ulepszona wersję. Przykładem jest wersja Divinity: Original Sin - Enhanced Edition która wyszła rok po premierze i dała masę różnych usprawnień podnosząc jakość gry na nowy poziom. Czy będzie Divinity: Original Sin II - Enhanced Edition? To też nie jest nieuniknione.

Dla mnie ideałem była by tego typu gra w świecie Lovecrafta. Może kiedyś... ;)

Pierwsza część była najbardziej rozbudowanym RPG, z masą przedmiotów i wyborów. Wszystko wskazuje na to że druga część posiada jeszcze lepszą, mroczniejszą fabułę, sporo usprawnień, co oznacza że szykuje się kolejny hit.

post wyedytowany przez mukulele 2017-09-08 08:22:00
07.09.2017 22:37
odpowiedz
mukulele
8

Anno 1404 to najepszy RTS w jaki grałem. Wciąga niesamowicie. Do tej pory nikt nie stworzył lepszego RTS. Natomiast nowoczesność z Anno 2070 zupełnie się nie sprawdziła w grze Anno. Nie wiem jak z 2205 bo nie grałem ale widać twórcy musieli sami wywnioskować że Anno w przyszłości się nie sprawdza tak dobrze jak czasy historyczne.

Ale Anno 1800 to może być strzał w dziesiątkę.
Przełom XVIII-XIX wieku zawsze ma niesamowity klimat w grach i filmach. Oczywiście o ile niczego nie zepsują bo też tak może się zdarzyć.

07.09.2017 17:30
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
mukulele
8

Powiem wam tyle najprzyjemniejszy i najbardziej grywalny Hack and slash jaki powstał. Nagrałem w masę tego typu gier, więc mam rozeznanie. Wróciłem po jakimś roku do Wolcen żeby zobaczyć co się w niej zmieniło. I widać że gra staje się coraz lepsza. W Wolcen każdy patch to nie zmiany typu poprawki literówek czy innych mało ważnych rzeczy, ale duża dawka nowości. Jest widoczne że twórcy mierzą wysoko i nie idą na skróty.

I to jedyna gra gdzie obrażenia od magii są takie jak być powinny. Właśnie to przeciwnik powinien czuć respekt do kogoś kto para się magią a nie odwrotnie. Przykład znajdujemy jakąś różdżkę. Nie wylatuje z niej jakaś pseudo kulka mocy jak w każdej innej tego typu grze cRPG czy MMOrpg, tylko tutaj jest to tak inteligentnie zrobione że energia z tej różdżki rozdziela się i trafia w przeciwnika nawet jeśli w niego nie celujemy. I nie trzeba w niego władować tysiące takich kulek żeby przeciwnik padł (Nie licząc silniejszych pojedynczych przeciwników). Trudno to opisać raczej trzeba zobaczyć na własne oczy. Siekanie przeciwników w tej grze jest po prostu genialne zrobione i nie chodzi tylko o samą magię. Gra ciągle zaskakuje różnymi takimi szczegółami.

Silnik CryEngine jednak robi swoje. Te efekty cząsteczkowe, fizyka i różne takie szczegóły dodają po prostu bardzo dużo do gry. Zwykłe chodzenie i ruszająca się roślinność i inne przedmioty reagująca na magię itp. rzeczy to uczta dla oczu. Przykład przeciwnik zostaje odrzucony do wody i ta powierzchnia wody zostaje wzburzona gdy przeciwnik do niej wpadnie. Natomiast elektryczność jest potęgowana gdy przeciwnik stoi w wodzie. To tylko przykłady. Ktoś może pisać że grafika to nie wszystko i to prawda jednak tutaj jest połączenie grafiki z dobrą grywalnością i zawartością.

Odpaliłem niedawno Path of Exile (którym tak się ekscytowałem) po długim czasie porównuję te gry i poprostu PoE zostaje w tyle nawet na obecnym etapie rozwoju Wolcen (który jest w wersji Alpha).

Żaden Grim Dawn, żaden PoE (chociaż jemu najbliżej), czy nawet Diablo nie daje takiej frajdy z "siekania" przeciwników jak Wolcen.

Przykładowo w PoE gdy postać awansuje dostajemy jakieś dziwne komunikaty. Jeszcze te drzewko umiejętności... Przerost formy nad treścią. Sztuką nie jest zrobić gry która ma tonę przedmiotów ale grę która w której są rzeczy naprawdę przydatne. W Wolcen każdy awans naszej postaci jest mega przejrzyście i wygodnie skonstruowany. Również każdy przedmiot nie ma tony opisu w który musimy się zagłębiać jak w PoE tylko mamy konkretnie jasno przedstawione który przedmiot jest lepszy a który gorszy, przeciągamy go na podświetlony pasek w inwentarzu postaci i siekamy dalej. Coś pięknego. Do tego każdy przedmiot (ubranie, broń itd) jest widoczny na naszej postaci w szczegółach. Potęguje to przyjemność z grania.

A kwestia klikania klawisza alt żeby znaleźć różne przedmioty, ludzie... Czasy Diablo już minęły (na nim wzoruje się Poe). Sprawia to tylko więcej problemów niż daje satysfakcji. Oczywiście to są moje spostrzeżenia i nikt się z nimi zgadzać nie musi. Ale nie sugeruję się w żaden sposób innymi opiniami, tylko sprawdziłem wszystko w praktyce. Jednak swoje w grach przerobiłem, więc mogę coś na ten temat napisać.

Gra się rozwija ciągle, ma zostać dodany multiplayer. Jeśli zostanie porządnie wykonany to będzie to tylko wisienka na już i tak smacznym torcie.

Oczywiście Wolcen wymaga jednak w miarę ogarniętego sprzętu który uciągnie na przyzwoitych ustawieniach różne efekty. Więc ludzie nie narzekajcie też jeśli gra wam ścina lub coś, bo odpaliliście ją na laptopie wujka... Gra z takimi efektami wymaga sporej mocy obliczeniowej. A więc porządnej jednostki najlepiej stacjonarnej. Ja mam GTX 970 wszystko na full działa w 60 FPS. A gry wcale nie mam zainstalowanej na SSD. Oczywiście gra nie jest pozbawiona wad ma jeszcze braki różne tylko że to wszystko jest rekompensowane przyjemnością z gry

Co do braków błędów to przykładowo jeszcze na początku rozgrywki (gdy pierwszy raz odpalimy grę) widać ścinki, spowodowane prawdopodobnie doczytywaniem tekstur itp. rzeczy. Ale po krótkiej chwili wszystko wraca do normy i jest ultra płynnie. Występuje to tylko za pierwszym razem gdy odpali się grę. Na pewno zostanie to naprawione (kwestia czasu).

Uwierzcie że to jedna z niewielu gier dzisiejszych na które warto wydać "kieszonkowe" ;) Tym bardziej na obecną wersję Alpha.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl