Last Epoch ma sporo do udowodnienia, bo na drugi sezon kazali nam czekać rok, a liczby nie kłamią i już pierwszy sezon nie cieszył się taką popularnością jak release gry, a po dwóch tygodniach mało kto grał. Problemy techniczne, słaba optymalizacja, exploity wpływające na ekonomię gry, kiepskie dungeony, słaba kampania i średni endgame, grafika sprzed 10 lat. Oby upichcili coś konkretnego, bo to może być ich ostatni strzał przed zamknięciem serwerów, a byłoby szkoda, bo stworzyli kilka mechanik, które są świetne (np. LP - przerzucanie affixów na unikaty, CoF - target farming przedmiotów). Kibicuję, ale wielkich nadziei nie mam.
Problem w tym, że przez takie kałowe PoE2 jedynka nie ma ligi od roku. Więc ci geniusze, którzy mówią, że można zagrać w PoE1 albo nie mają mózgu, albo nie mają mózgu.
A co ma to 5% oznaczać? Grę kupili? Kupili. Może do niej wrócą, a może nie. A ile % graczy dochodzi do wysokiego poziomu/endgame'u itd w grach multi? 5-10%? Tworzysz sobie jakąś wizję na podstawie własnych preferencji i budujesz wokół tego błędną tezę. Dobry single zawsze się obroni co widać w wolumenach sprzedaży.
Po prostu ludzie nie przypieprzają się do wszystkiego, bo im się nudzi. Pożyjemy zobaczymy w jaki sposób wszystko zostanie wyjaśnione. A tak btw. wcześniej tak samo płakałeś kiedy okazało się, że Lambert też nie jest wypranym z emocji mutantem? Albo Vesemir?A może twoim zdaniem te postacie w grach są pozbawione emocji? :)
Nie chciałbym tak wygrać jak Ironmace, 6 milionów dolarów kary, do tego oni opłacają 80% legal fees, a Nexon tylko 20% (to też pójdzie w miliony, bo sprawa ciągnęła się 4 lata, a Nexon nie oszczędzał na prawnikach). Więc nie wiem jak można mówić tutaj o wygranej :D Zapomniałem dodać, że dwóm czy tam trzem pracownikom Ironmace dalej grozi wygrana w postaci odsiatki.
Zgadzam się, grało się bardzo przyjemnie, nawet drugi raz przeszedłem. Niestety pozostał spory niedosyt bo, świat poza hogwartem nie oferował za dużo i nawet jak pojawiło się jakieś "zadanie" to było ono bardzo proste i w ogóle nieciekawe przynieś coś tam, albo rozwiąż kolejny raz mało ciekawą zagadkę.
Dla Ciebie zabija, a dla mnie tzw. min-maxing to jeden z najprzyjemniejszych elementów każdej gry, oczywiście nie od razu, ale jak build mi siądzie to lubię z niego wycisnąć wszystko (w ramach swoich możliwości oczywiście). PoE2 daje Ci wolność gry w sposób, który najlepiej Ci odpowiada :)
Dwójka jest dużo prostsza od swojej poprzedniczmi i nie mówię tu o poziomie trudności tylko o złożoności i ilości mechanik, buildów, skomplikowaniu drzewek umiejętności i atlasu, craftingu. Próg wejścia jest dużo niższy niż w PoE1 i mówi, to ktoś kto w jedynce spędził dużo za dużo czasu, a w drugiej części ma 200+h. Faktem jest natomiast to, że wielu fanów PoE1 odbiło się od dwójki i pozostaną tylko przy poprzedniej części jak długo będzie rozwijana i regularnie będą się pojawiać w niej nowe ligi.
Ty wiesz o tym, że seria gier podobnie z resztą jak książki w dużej mierze skupia się na uprzedzeniach rasowych? Książki na ten przykład też poświęcają dużo uwagi seksizmowi. Cały wątek Krwawego Barona to historia przemocowego zachlajmordy, który tłucze żonę. Ale albo jesteś za głupi żeby to dostrzec, albo przeszkadza ci to dopiero kiedy ktoś jasno wyłoży jakie wątki zostaną poruszone w grze. Jeśli masz problem z tymi sprawami to nie mam pojęcia co robisz w świecie Wiedźmina ;)
Ten quest był mega klimatyczny i tak jak często w wieśku przelatuje się przez questy na pełnym chillu to tutaj pierwsze przejście robiło wrażenie. Mam nadzieję, że w W4 będzie więcej tego typu zadań.
O ile zmiana Ciri w pełnoprawną wiedźminkę i utrata jej Mocy wynikającej z genu Lary Dorren (potocznie nazywanej Starszą Krwią) moim zdaniem lorowo nie jest niemożliwa to Pan Kalemba jest tu bardzo nieprecyzyjny. Nie chodzi o to czy Ciri jest wiedzminką czy nie. Jeśli ktoś czytał książki to wie, że nią jest, bo sprawa nie rozbija się nawet o to, że poszczególne postacie nazywają Ciri wiedźminką (a tych jest kilka). Sam NARRATOR nazywa Ciri wiedzminką, zatem to nie Próba Traw i Zmiany definiują czy ktoś jest wiedźminem.
Problem leży w tym czy Ciri mogła przejść próbę Traw i Zmiany, a tego Andrzej Sapkowski nie wyjaśnia. Także ta odpowiedź jest z czapy, a nie bardzo dobra. Szczerze mam nadzieję, że wyjaśnienie tego bądź co bądź fenomenu będzie w grze znacznie lepsze niż to co zaserwował nam tu Pan Kalemba.
Currency i większość rzeczy typu utility można kupić w czymś na wzór AH natomiast elementy wyposażenia tylko przez trade site i na moje oko tak powinno zostać, bo dodaje to dadatkowy element w ochronie przed snajperami i innymi price fixerami. Jeśli dany przedmiot może być coś warty nie sprawdzasz dokładnej kombinacji affixów tylko wystawiasz za 1 exalt orb, a jak dostajesz spam to wiesz, że jest wart sporo więcej i dopiero sprawdzasz ile i poprawiasz cenę.
No dokładnie, tak samo dobry jak wybór twojej matki na podtrzymanie ciąży, ale cóż, czasami popełnia się błędy zarówno w życiu jak i w game devie ;)
Coś wspaniałego, jaram się jak anty-wokowcy na myśl o s ksie z kolegą ze szkolnej ławki :D
Raczej w tej kuwecie trzeba mieć nieźle poprzewracane żeby snuć takie teorie. To już element jakiejś grubszej psychozy upatrywanie w wyborze głównego bohatera jakiejś walki idei. Dla mnie Ciri była naturalnym wyborem na głównego bohatera i jeszcze parę lat temu jakby wyszła o niej gra to nikt by nic nie powiedział, ale teraz strach wrzucić babę do gry, bo to zostanie uznane za parias przez dosyć szczególną grupę graczy. A najlepsze jest mówienie, że coś jest nieoptymalne dla graczy. O to proszę padły słowa w imieniu całej społeczności graczy xD Może dla Ciebie i Tobie podobnych to nie jest optymalne i żenujące, a z kolei dla mnie żenujące jest upatrywanie we wszystkim elementów 'woke' i innych niezgodnych z pokrętną logiką anty-woke'owców. Swoją drogą Sapek w latach 90' już był strasznie przesiąknięty tą ideą. Przykro się na to patrzy, rozpoczęło się polowanie na czarownice tylko w trochę innym wydaniu.
Mówi się, że coś jest złamane jeśli jest za mocne, więc to już trochę czepialstwo z Twojej strony
To tak do końca nie wygląda. Skill gemy nie są zablokowane dla konkretnych postaci, ale wybór postaci ma duże znaczenie, bo drzewko klasy ma swoje ukierunkowane pasywki. Tak samo każda klasa ma inną pozycję startową w ogólnym drzewku umiejętności i taki Ranger ma daleko do pasywek odpowiadających za atak w zwarciu. Oczywiście możesz zrobić z Witch wojownika, ale będzie to bardzo mało optymalne. Niektóre buildy mogą być z porównywalnym sukcesem tworzone w oparciu o różne klasy, ale zazwyczaj tworzenie jakichś dziwnych kombinacji nie ma sensu, bo również bez sensu byłyby wtedy klasy.
Lubię takich niedomelców, którzy nie rozumieją o co chodzi, ale mają pilną potrzebę pokazania światu jak mało rozumieją. Właśnie o to chodzi, że jak już masz mikrotransakcje w jedynce to zostaną przeniesione do dwójki, gdzie kompletnie nie musieli tego robić. To dwie inne gry, z innymi cyklami deweloperskimi, więc to jest ukłon w stronę graczy, a nie chęć żerowania na nich.
Nie pamiętam gdzie, ale studio potwierdzało, że dwójka będzie na GOG'u tylko biorąc pod uwagę to zjebane Denuvo pewnie dopiero jak zostanie złamane, albo po 6 miesiącach/po roku. Jak dla mnie gitara, bo akurat połatają co trzeba i kupię bez DRMu
Super to wygląda, zazwyczaj tekstury murów są mega słabe, a tu wygląda to fajnie i wreszcie owoce nie są kwadratowe. Akurat żeby w okolicy świąt przeczytać książki i przejść gry :)
O czym ty tu pieprzysz jak to jest fanowski projekt, a Redowy update do next gen był za darmo? Myślałeś o użyciu mózgu kiedy coś piszesz, czy te dwie czynności się wzajemnie wykluczają? : P
Last Epoch to gra z dużym potencjałem, niestety ostatni update nie dowiózł. Kilka minibosów, jeden większy, trochę zmian w balansie i w sumie to by było na tyle. Na monolitach dalej wieje nudą, mapy są puste, problemy z optymalizacją, desync w lochach, a tych grających na trade przywitał exploit z duplikowaniem golda. 'Trochę' mało jak na prawie pół roku przerwy od ostatniego cyklu.
Tego nie wiem, ale śmieszne, że takim klaunom jak ty wydaje się, że kogokolwiek obchodzi w co będziecie grali, a w co nie i że deweloperzy będą tworzyli gry wpisujące się w wasze 'sztywniutkie ramy' tego co można, bo jak nie to pójdą z kwitkiem. Nikogo to nie obchodzi prócz garstki głośnych krzykaczy, a jak same dane wskazują gry czy woke, czy nie woke sprzedają się tak samo dobrze jeśli gra jest zwyczajnie dobra i żadni sędziowie moralności nie mają wpływu na sukces gry
Jeśli chodzi o mechaniki ligowe to absolutnie nie ma potrzeby znajomości wszystkich i angażowania się we wszystko. Jest to wręcz bez sensu bo nie masz tylu punktów rozwoju drzewka atlasu (drzewka mechanik) żeby robić wszystko. Znam bardzo dobrze wszystkie mechaniki a i tak punktów na wymaksowanym drzewku wystarcza na 2-3 mechaniki, więc najlepiej się skupić na tym co się lubi, co sprawia frajdę a resztę ignorować nawet jak występuje na mapie.
Uff, dobrze, że to sprawdzili, dzięki temu, że przeczytałem co tam piszą w magiczny sposób na moim RX 6800 XT przy setupie 2 monitory o różnych refresh rate'ach przestało 2-3 dziennie wywalać sterowniki przy minimalizowaniu/maksymalizowaniu okien, dzięki!
Patch 1.1 niestety nie był ogromny, nie był nawet średni na tyle miesięcy dzielących 1.0 a 1.1. Moim zdaniem kompletnie nie dowieźli, a po tygodniu gry już nie ma co robić. Można powiedzieć 'pushuj korupcję', tylko po co? Na mapach (monolitach) dalej nic się nie dzieje, pozmieniali trochę warda i dodali go bossom zamiast redukcji obrażeń, jakieś nemezisy i pinnacle boss, kilka zmian kosmetycznych i that's it. A szkoda, bo mocno im kibicuję, mają świetne fundamenty, ale brakuje ciekawego wykończenia, optymalizacja kuleje, sporo błędów i to się przekłada na liczbę graczy. PoE bije swoje rekordy a w LE 1.1 na day one gra 4 razy mniej osób niż na 1.0.
Jak nie? :D w okolicach 26-30 levelu czyli po dwóch godzinach gry na spokojnie wchodzisz na monolity i schodzisz z nich na chwilę jak już postać przelatuje przez kampanię żeby ją na szybko zrobić i zgarnąć idol sloty, pasywki i odblokować CoF lub merchanta. Jeśli liczysz na kompletny skip to trochę beka, najlepiej w ogóle żeby gra się sama przechodziła.
Czekam, aż konsolowcy odkryją jaka jest różnica w płynności między 60 a 144 Hz :D czyli na spokojnie jeszcze z 10 lat kiedy na PC'tach to od 10 lat normalny widok :)
Płacisz dwoma rodzajami, za mniej wartościowe rzeczy chaos'ami, za bardziej divine'ami, sprzedać możesz wszystko. Nie wiem o jakim wyborze mówisz, bo biorąc pod uwagę, że trochę nie ogarniasz nawet nie byłeś na etapie korzystania z divine w craftingu, a chaos'y bardzo rzadko do niego służą bo efekt jest przypadkowy, więc wybór jest oczywisty: wymiana/zakup lepszych przedmiotów
'Produkcja jest dostępna na Steamie oraz na platformie Epic Games Store w cenie 129 zł.'
Na Gogu też jest
AMD niech najpierw ogarnie support dwóch monitorów w różnych rozdzielczościach a dopiero potem się bawi RT, w którym jest na poziomie słabszych wersji serii 3XXX.