Coś mi mówi, że dużo więcej aktualizacji to to nie otrzyma.
Serio, Bethesda? I LEGO?
Dalej boli, że dla nich Machinarium, to swego rodzaju brzydkie kaczątko.
A przynajmniej takie sprawia wrażenie. Zakończenie to taki cholerny cliffhanger i nic. Od lat nic. 3 Samorosty za to.
Ehh, z drugiej strony to w sumie tylko Samorost otrzymał sequele...
"najwyżej produkcja najwyżej dobra."
Ja rozumiem, że ludzie są zajęci, ale czy naprawdę takie babole uchodzą płazem wszystkim zgromadzonym?
To raczej wina słownictwa użytego w artykule. Ja rozumiem, nie powinno się powtarzać tego samego słowa, a z synonimami wyrazu "aktualizacja" ciężko, ale łatka, jak sama nazwa wskazuje, odnosi się do poprawek łatających błędy.
"Twórca gry Eric „ConcernedApe” Barone nie planuje żadnej łatki w najbliższej przyszłości, gdyż – jak stwierdził – jest zbyt pochłonięty pracą nad nową produkcją."
Prawda. Nie zmienia to jednak faktu, że sterowanie jest wręcz karygodne.
Proste info o tym, że "sorry, ale spieprzyliśmy po całości, używajcie pada, serio", i rączki umyte?
Z 5 znajomymi żeśmy to testowali, i wszyscy jednogłośnie stwierdzili że potencjał jest, ale to sterowanie to padaczka. A wbrew pozorom, nie wszyscy mają pada w domu, a nawet jak mają, to całe życie na PC'cie, i osobiście jakoś zwyczajnie nie potrafię no.
Ja tam jedyne czym się zawiodłem, to tragicznym sterowaniem na klawiaturze. Serio, bez pada to trzymać się z daleka. Istna tragedia. Tak to gra chodziła nieźle, wyglądała cudownie, jazda była przyjemna, ogólny feel też.
Ja tam nie mówię, że Biomutant to przereklamowane gówno... Ale oglądanie zmagań Macieja Makuły z tą grą to było coś niezwykłego.
Napisałem wcześniej, napiszę ponownie:
Może jakby nie robili jednej pieprzonej gry 10 lat, to by to wszystko lepiej wyglądało.
I jakby wypuścili więcej niż 4 produkcje.
Ehh takie robactwo to se może krzyczeć na steama ile gardło pozwala. Sprzedaż nigdy jakaś bajerancka nie była, to teraz by się chciało większej marży, cena oczywiście zostanie taka sama, wilk syty, i owca cała.
Rozwijając, pobrać grę do 1 giga i potem przenieść na kartę to nie problem, ale tutaj to oezu. Tutaj może być. Zrootować chyba trza będzie kiedyś.
Może jakby nie robili jednej pieprzonej gry 10 lat, to by to wszystko lepiej wyglądało.
I jakby wypuścili więcej niż 4 produkcje.
Ehh takie robactwo to se może krzyczeć na steama ile gardło pozwala. Sprzedaż nigdy jakaś bajerancka nie była, to teraz by się chciało większej marży, cena oczywiście zostanie taka sama, wilk syty, i owca cała.
Z tego co wyczytałem, promka zakończona 2 godziny temu, ogłoszona 19 godzin temu, bo grunt to trzymać rękę na pulsie. :D
A widziałeś kiedyś filmy dokumentalne o taplaniu się w gównie, kanałach, i szambach? Film mi wystarczy, ja naprawdę nie mam ochoty się przekonywać, czy to naprawdę tak wali w realu.
Czy Skyrim az tak bardzo różni się np. od Morrowinda?
Czy najnowszy Hitman az tak bardzo się rozni od jedynki z 2000 roku?
To to akurat dyskusja na inny temat. Czy skok z morrowinda do skyrima to taka super sprawa? Z drugiej strony, Pierwszy hitman vs Blood Money ewolucja zrobiona poprawnie, potem dumpster fire Absolution, i nowe hitmany próbują wrócić sobie tam gdzie powinny. Co do "ulepszonego" TLoU 2 vs 1, to sorry, ale jakoś tego nie widzę za grosz. Stealth poruszony też mnie bawi, z tego co słyszałem jest kompletnie zbędny, to nie Metro, tutaj MUSISZ wszystko wyrżnąć, a potem gra ci będzie biadolić że wszystkich wyrżnąłeś. Nie ma żadnego wyboru, bo pan Neil musi ci wepchnąć wykreowaną przez siebie wiadomość do gardła i basta.
Ehh kto co lubi I guess. Dla mnie ten film wystarcza, jest rzetelny, szczegółowy, czepialski? Miejscami, ale taka natura "sinowania" tak zwanego, wytykasz błędy i nabijasz licznik. Koleś święty nie jest oczywiście, ale sporo rzeczy które mówi zwyczajnie ma sens.
A prawda. Mechaniki. Które? Proste zagadki, czy punkt a do punktu b, zabij wszystko co się rusza? Gra nie robi NIC nadzwyczajnego w kontekście mechanik. Jest to ten sam Last of Us sprzed bodajże 8(!) lat.
(Bohaterowie i ich często idiotyczne decyzje to już inna beczka całkowicie, ale welpu, mylić się jest rzeczą ludzką. :D)
Ja tam o The Last of Us Part 2 wiem głównie z tego filmu: https://www.youtube.com/watch?v=O4epCL7jQtE
Osobiście polecam, pięknie się ogląda. Typ komentuje wszystko, od wpychania swoich ideologii, przez nudne mechaniki, do nieścisłości fabularnych.
Can devleopers stop trying to make me feel like a monster when I do the one thing their game forces me to do in order to complete it?
Fall, Fall, it's your Fall. Forever... Last Days of Gaia...
Najlepiej google drive pewnie. domyślnie ma 15 giga, darmowy, ja czekałem na steamową wersję, ale se chyba poczekam jeszcze, więc chętnie.
Wersja bardziej prawdopodobna którą podhaczyłem na youtubie, tłumaczy, że devkitów nie testuje się na faktycznych konsolach, tylko na PC'tach przy użyciu emulacji. Podobno tak też zaprezentowali konsolową wersję w 2018/19(nie pamiętam) demo.
Rozbieżność sprzętów zrobiła swoje, na emulowanych PC'tach widać poprawę, a na faktycznej konsoli z podobną konfiguracją wszystko się sypie i leży.
Ode mnie jeszcze fakt, że można pobrać darmowe demko i się samemu przekonać. Na stronie steama jest.
Od siebie dodam Frostpunk: On the Edge, aka rzekomo ostatnie DLC do naszego rodzimego City Buildera. Co, też post apo. :D
A tak to co, ciekawa lista, zapomniałem o ATOM'ie, kurde no trzeba będzie kiedyś kupić. Ten Endzone też wygląda ciekawie, taki Survive the Aftermath podobno tylko bardziej nastawiony na "Survive" właśnie aspekt, gdzie Survive jest podobno bardziej casual, a Endzone losowo generowane, i bardziej symulowane.
Tak szczerze mówiąc nie jest to bug. NPC'e lootujący bronie z otoczenia bądź martwych przeciwników to cholernie ciekawa mechanika. Leży se broń lepsza od akutalnie dzierżonej, to postać niezależna zwyczajnie podnosi.
Było tak od trójki, jak nie oblivionów nawet.
Tylko wiesz, we wszystkich innych grach jak zdechł gracz, to się grę wczytywało. Tutaj niestety tak nie ma. Więc jak npc zlootuje gracza w poszukiwaniu lepszej pukawki, no to mamy problem.
Code Bullet to ogarnął już jakiś czas temu. Z tym, że on napisał AI, która w grę grała, a tutaj widzę, technologia i czujniki. Ciekawy stuff.
https://www.youtube.com/watch?v=sB_IGstiWlc
Ogólnie kanał polecam, angielski oczywiście, ale koleś dobre filmy robi.
Chłam schodzi na psy, miło że ludzie wreszcie to zauważają. Demo było spoko, odważne. Coś mi śmierdzieć zaczęło, jak Redzi koło rok później mówili, że już niewiele z tego dema zostało w faktycznej grze. Ale dobra, będzie się sprzedawać za psi pieniądz jak wiesiek goty po 3 dychy to może kupię.
Szlag jeden wie, że teraz to mi się naprawdę nigdzie nie śpieszy. :D
Warto jednak wspomnieć, że zawiera wszystko do roku 2017. Czyli jak przyjdzie co do czego, to ostatnie planowane DLC trza będzie prawdopodobnie dokupić.
@SpecShadow Fan Civviego. Nie spodziewałem się szczerze mówiąc. Koleś robi dobry content.
Welp nie mogę odpisać bezpośrednio, ale wiedz, że też się musiałem zalogować i poszukać hasła by móc dorzucić swoje bzdurne 3 grosze. :D
Z tego co JA wyczytałem, plik zawiera 9 map do singla PLUS 9 map do multika. Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie, ale na logikę 9+9 wychodzi więcej niż 15 map, ta.
Naprawdę nie chcę by to był fake, ale jest to niestety zbyt świetne, by było prawdziwe. Jeśli jednak jakimś cudem jest to prawda, i serio sprzedali całe 9 kopii, to gratuluję szekli za ekskluzywność. :D Banda imbecyli nie wie, że to pieprzony KLIENT będzie kupować waszą grę, nie zasrany Epic.
A co do Twittera i bóldupienia to fakt.
Nie, żeby oryginalny Gothic był taki zły, ale fakt, widać różnicę. Overhaul wygląda prawie jak Morrowind. :D
Pożyjemy, zobaczymy. Nie miałem nigdy konsoli, teraz też nie będę kupować. Chociaż nie powiem, zagrał bym w RDR'a jedynkę. Jakieś sensowne emulatory?
Te rekomendowane to lepiej żeby był żart. Taa, wiem, że jak się jest graczem, to warto mieć sprzęt za parę kafli, ale przy Frostpunku jakoś tego nie widzę po prostu.
Weź, z tym czymś nie warto rozmawiać. Hopes and Dreams, Bonetrousle, Ruins, Heartache, ASGORE. Cokolwiek w sumie. A samej gierce dam 9, i popieram zwyczajnie. Wybory moralne, 3 różne zakończenia, konsekwencje czynów, niszczenie czwartej ściany. Po prostu warto zagrać.
Z tymi całymi konsolami, to jest to głównie za kulisowa sprawa. Taki Fallout New Vegas na przykład. Czy jest zły? Cholera jasna! Pewnie, że nie! Ale czy ktokolwiek z was wiedział, czym ta gra miała być? Z czego zrezygnowano, bo te pi^rdolone konsole, nie były sobie w stanie z tym poradzić? Szkoda gadać po prostu... A co do Sacreda, to nie grałem, grać nie zamierzam. Jedynka genialna. Przeszedłem większością postaci. Dwójka? Mam od niedawna. Wielkie bydlę. Pracuję nad przejściem. Trochę nużąca, ale ogólnie fajna. Trójka? Jeżeli to coś zupełnie innego, to dlaczego nazywa się Sacred 3?
Gra jest mega. Nie powiem. Pamiętam, jak na moim ,,kompie'' próbowałem przejść pierwszy puchar... Udało się w końcu. :D A potem był drugi ze zmiennymi warunkami pogodowymi...
Oczywiście nie ma róży bez kolców. Matchmaking ssie pałę. Kiedyś to oczywiście naprawią, ale chwilowo przygotujcie się do tego, że tutaj blurwa walczą 8 lvl przeciwko 20 lvl nawet. Pay 2 win? Właśnie cholera niby nie, ale też nie do końca. Walczyliście kiedyś z founderem? Jaką to ma siłę ognia... No po prostu zamiatał wszystkich. Nigdy kuźwa więcej. Ciuchy... Trochę ciulnia, że hajsu nie da się już w JAKIKOLWIEK sposób zdobyć. Trzeba kupić. Ogólnie wiadomo. Free 2 play, więc warto dać szansę. Ode mnie takie 7, bo czasami kuźwa patrzeć na te statystyki, kiedy K/D twojej drużyny nie przekracza 0.60... Ale cóż. Gra się rozwija, a z bety wyszła całkiem niedawno. Tyle z mojej strony.
@donkiewicz: Jak to przeczytałem to po prostu wybuchłem śmiechem. :D Na początku nie wiedziałem o co kaman, ale... składankowa. xD
A wracając do tematu. W jedynce się zakochałem więc i na dwójkę czekam. :)
Dla tych co się zastanawiają, czy im pójdzie. Intel Pentium Dual Core 2.4ghz. 2 giga ramu. Radeon 4600 hd. Najwyższe i bez ścin. :) Mam nadzieję, że pomogłem. :D A co do kierownicy... Hmm. Nie wydaje mi się, chociaż kto wie?
Jak ktoś chce sobie pooglądać jednostki, to zawsze może się przełączyć na tryb TPP. Ehh... Szkoda studia. Bardzo lubiłem tą serię. Teraz, to już prawie na pewno nie ma co liczyć na kontynuację.
Strasznie jestem ciekaw, czy ktokolwiek rozegrał dobre zakończenie. :) Tak. Zakończenie, w którym zabijamy wyrocznię, jest tak jakby neutralne. !!UWAGA SPOILER!! W zakończeniu wyroczni jest napisane, że te alieny pozwalają nam u siebie oddychać. Czyli jesteśmy tak jakby od nich zależni. A jak rozwalimy tą całą łajbę w drzazgi, to całe powietrze zaczyna się oczyszczać. Czyli oni zatruwali powietrze? Kto wie... Insza sprawa w tym, że zakończenie zależy od tego, czy pomogliśmy Alice, czy nie. Zakończenie z niszczeniem łajby obcych wymaga pomocy Alice. Zakończenie ze niszczeniem wyroczni, która chce zaje^ać obcych wymaga niepomagania Alice. Noo kur^a, dobrze wiedzieć. :D !!KONIEC SPOILERA!!
Jeden normalny, który w dupie ma tą całą ,,modę na hejcenie WarZ'', i mówi, jak jest. :) Mnie osobiście jarają te zmiany na mapie. Rośliny na przykład. Oglądałem dawne streamy, to puste budynki wszędzie, do większości się wejść nie da... :/ A teraz elegąsią. :D Nie dość, że budynki dostały meble, to jeszcze roślinność zaczęła się wdzierać do miast. Po prostu super pomysł. :)
@Zarazcio:
Optymalizacja ssie, fakt. Ale zawsze można zmienić ustawienia na najniższe. :P Zombie, żartem to są w DayZ. Tutaj jak cię horda napadnie, to młotkiem jej nie pokonasz. W DayZ wystarczy wbiegnąć do budynku i zje^ać tylnymi drzwiami. Chyba dobrze, że gra się rozwija, nie? Bugów tyle, co nic. Tylko te cholerne crashe... I latające itemy. :D
I skąd WarZ zgapia? Bo z DayZ to tylko ogólny koncept się zgadza. Mechanika, świat, grafika, nawet zabezpieczenia antycheaterskie. Jak już ktoś wyżej napisał, tyle tego nawalili... I chyba nawet działa, bo jak gram, tak jeszcze żadnego cheatera nie spotkałem. Nieszczęsnego "z" już się chyba przyczepić nie możesz, a ten ,,news'' z LoL'em to stary jak świat. Poza tym, gratsy na GAWNO. ;)
@grzywka666:
Zobaczę, chociaż wydaje mi się, że to wina mojej karty w ogóle, i aktualizacja nie pomoże...
Kupiłem Infestation w promocji. Kosztował trochę ponad 14 zł. Obawiałem się, że gra będzie ssać, że jak tylko wejdę na serwa, to mnie jakiś cheater zaje^ie, że optymalizacja będzie tragiczna... Szczerze? Mam już przegrane 11 godzin około i nie żałuję. Ten dreszczyk emocji gdy wracasz do Safe Zony, widzisz wszędzie góry dookoła, i zdajesz sobie sprawę, że na każdej może być snajper... Albo biegasz sobie po Campos, patrząc się w każde okno... Jak na razie zostałem zabity przez graczy chyba z 4 razy. Raz mnie gość latarką zatłukł. xD Raz wychodziłem z komisariatu policji i zerwałem serię z ak. :/ Raz snajper mnie zdjął... Takie życie. No i są jeszcze zombie... Tutaj zombie nie są zapychaczem. Tutaj zombie stanowią realne zagrożenie! I jest ich sporo. Jedna z moich postaci ma już 6 godzin przetrwane, i 199 zombie na koncie. :D Oczywiście nie ma róży bez kolców. Lewitujące itemy, mimo zapowiedzi, brak pojazdów, cholerne, czarne kwadraty, i crashe. :/ Gra się często crashuje. Ale mimo wszystko bardzo pozytywnie się rozczarowałem. :) Mocne 7 ode mnie.
Dobra. :) Gra chodzi cudnie. (na razie. :D) Jestem po drugiej misji samouczka. Jak golemy coś odwalają to spada do 20 nawet, ale tak to się trzyma w granicach 50/70 fps. :) Przy full oddaleniu raz spadło do 13, ale zaraz wróciło do 30. (Ogólnie, skacze. xD) Gra naprawdę warta tych 36 zł (Steam). :D Takie połączenie From Dust, z Black & White. (Bardziej jednak From Dust. :D)
Co do walki, ja grałem gościem z minigunem. :) Laską faktycznie walczy się średnio, a gościem z miotaczem ognia nie próbowałem. Z tym wskaźnikiem to bym nie przesadzał. Zazwyczaj można iść tylko w jedną, słuszną stronę. Wszelkie odnogi prowadzą zwykle do jakiegoś bonusowego lootu, skrzynki, albo coś w tym stylu. I przeciwnicy raz zabici nie wracają do żywych. To dobrze. :) System levelowania też przyzwoity. Skille się przydają, a nieulepszane, z czasem stają się bezużyteczne. :) Ogólnie aż chciałem grę przejść, a jak na grę z kiosku za 15 zł to bardzo miłe zaskoczenie. Tak btw, wnioskując po zakończeniu, powinna być druga część. Wiadomo coś na ten temat?
Ale z tym 2014 to dowalili. :D Chyba, że serio przesunięto datę. To lipa jakich mało.
Gra jest świetna. Tyle mogę z czystym sumieniem powiedzieć. Wbicie na 4 poziom cywilizacyjny nie sprawia mi wielu problemów. Samouczek jest czytelny. Jak nie ogarniacie to po co w ogóle się bierzecie za Anno? :D To nie StarCraft. :P Tutaj się buduje i zapewnia obywatelom godziwe życie. :) Muzyka to po prostu mistrzostwo. Zwłaszcza ścieżka z głównego menu. Grafika na najwyższych detalach normalnie miażdży. Nie jest to Crysis 3 ale do cholery, to jest strategia a nie symbol przepychu graficznego, tak? :P Poza tym została wydana w 2011 roku podobno. :) Kampania, mimo że potraktowana po macoszemu, (tak jak by dodać kampanię do CS'a xD) trzyma poziom. Ogólnie gra godna polecenia. Dla dojrzałych ludzi, pragnących relaksu przy pięknej muzyce, i spokojnej rozgrywce. (W wojny się nie bawiłem, więc nie wiem jak to jest ze spokojem podczas nich. xD)
Dobrze prawisz. Burdel jakiś z tą grą. Grudzień, marzec, maj... A teraz kur^a sierpień. Toż to normalnie przegięcie jakieś...
Sorka. :D Ponad 3000 dni. :D I tak dużo. Zniszczyliśmy, Wegeirów (czy jakoś tak), większość Swadian (został im tylko Praven :D), i Khercki Khanat (też jakoś tak, dawno nie grałem. :D) został zniszczony przez Rhodoków ze Swadianami. Ogólnie działo się, oj działo. Ehhh... Wspomnienia.
baso 2010-12-29 - 18:02
Siemka, mam taki problem Każda z frakcji mnie nie lubi ;/ ...
Boś bandyta! :D Było nie atakować wszystkich, jak leci. :D W takiej sytuacji najlepiej wczytać nową grę. :P
Apropos samej gry. JEST PO PROSTU BOSKA! Ile w niej przegrałem godzin to nawet nie wiecie. Moja postać miała 5000 dni ponad. Ładnie, nie? (growych oczywiście xD)
Zgodzę się z przedmówcą. Niestety nie popieram sposobu w jaki on was uświadomił. (co nie zmienia faktu, że podjebali markę po prostu. xD)
Chodzi mi o interfejs. Ciężko to wszystko ogarnąć, wiele trzeba dopracować, no i przydał by się tutorial. :D
Zero komentarzy? Jak to? Z tego co widziałem to spoko gierka! Trochę czasożerna, ale fajna. :D
Solidna ósemeczka, ode mnie. :D Mogła by być jednak, nieco prostsza.
Mi się nie podoba to, że z czego byś nie walnął to ciało wybucha. Bez sensu. Poza tym to gra naprawdę fajna. :D
Dodatek niesprawiedliwie ceniony? Hmm, no nie wiem. Fakt fajnie się grało, no ale lol! Ukończyłem go w jakieś 3 może 4 godziny! To ma być DLC? Pamiętam jak wczoraj... Ostatnia bitwa, tłukę się z chińcami, włażę do tej fortecy, podchodzi do mnie Generał Chinoli (nie pamiętam imienia) wali harakiri i koniec. Pogawędka Z naszym generałem, że ukończyłem szkolenie i out. Nawet wrócić tam nie można! Suuuuuper DLC. Pogratulować normalnie. Dobrze, że puźniej się ogarnęli. The Pitt i Point Lookout naprawdę fajne.
zaqrwe: Jest to możliwe. (Cholernie wkur#$%jące ale możliwe) Zauważ, że miniony biegną w kierunku w którym kierujesz myszkę, i się nie zatrzymują. Więc nie trzeba majtać myszką jak diabli. Odrobina kontroli, wiesz, jak byś kręcił analogiem i dasz radę.
xJAX: Niebieskich odnajdziesz w kanałach areny Imperium :D. Musisz po prostu olać pustkowia na razie i zająć się innymi misjami.
A ja wam mówię, że gra jest naprawę dobra. Mocne 7/10. Fakt, plansze są naprawdę duże ale to raczej plus, nie? Wystarczy ją sobie dawkować i jest git. A sejwować można (mniej więcej) kiedy się chce. Wystarczy podreptać do checkpointa i sejwnąć. Proste. Przeszedłem tą grę i żadnego problemu z windą nie miałem. A nie trzeba aktywować czegoś jeszcze? Np włącznika czy coś?