Pograłem parę godzin nie wiem czy wystarczy na napisanie obiektywnej recenzji. Jedynkę przeszedłem 3x wzdłuż i wszerz , świat zombie uwielbiam,Fabuła niezbyt ciekawa, (szukanie siostry...serio?) To już lepiej było wymyśleć,że szczepionka istnieje i pracują nad jej ulepszeniem a komuś to nie pasuje?? drzewko craftingu aż się prosi (może dlc z nauczycielem- nocne eskapady po recki ,materiały itd) ciężko czasami trafić w Item w skrzynce. Reszta super ,grafika piekna, parkur rozbudowany ??
zaluje ze kupiłem ta gre, myslalem ze powrot do 1 wojny swiatowej polepszy klimat i utrudni gre snajperom. Na mapach 70% graczy to snajprzy którzy kampia i czekaja az wychylisz lepek zza murku lub pojawisz się w oknie 3 sec i gleba wstajesz szukasz przebiegasz kawalek i znowu kulka w leb,ogolnie gra dzieli graczy na klasy ale snajper z luneta ma znaczna przewagę, oczywiście jestem otwarty na krytykę i pewnie znajdzie się zaraz 200 graczy którzy graja snajperami, opisza mi jak to oni maja przerabane w grze bo po 2h kampienia w konscu ktoś go dojedzie....
Dodatek jest swietny...ale ten niedorozwiniety poziom trudnosci... podstawke musialem ukonczyc na maksymalnym plus mody, z nowym patchem mody przestaly dzialac wiec moj wiesio znowu w majtkach bierze na klate po 10 potworow ;/
własnie ukonczylem podstawke na najwyzszym poziomie trudnosci plus modem Better Combat Enhanced Update ( link http://www.nexusmods.com/witcher3/mods/787/?) i powiem wam ze grało sie miodnie, wczesniej narzekalem na zbyt niski poziom trudnosci z tym modem jeden błąd i gleba. niektore zadania powtarzalem po 20x razy :) koniecznosc nakladania olejow, rozwijania alchemi no i quen nie kozaczy tak bardzo... teraz zabieram sie za serce z kamienia :)
Tez narzekalem na bardzo niski poziom trudności ale niedawno znalazłem mod better combat enchanted i gra się miodnie :) pozmieniane skille, konieczność nakładania olejow, 2 eliksiry wypite i maxymalma toksyczność, a najważniejsze że wytrzymałość regeneruje się wolniej i taktyka quen i odskoki już nie jest tak efektywna :) wadą jest taka że trzeba grać na patchu 1.08 ;/ przed chwilą ubilem gryfa w pierwszej wiosce... składał mnie na hita ale w końcu się udało :)
Jak grasz i placzesz to albo za czesto Dziadek ci wchodzil do wanny za gowniarza albo matka karmi cie tabletkami antykoncepcyjnymi. Gra średnia i tyle w temacie,chociaż kasy wydanej nie żałuje.
Przeciez napisalem kozojebcy ze mam ta GRE,przeszedlem ja I jest dziecinnie prosta,wlasnie pewnie dziecinnna zeby bachory kupowaly I nie mialy problemow z rozgrywka,przeciez 11 down to taki sam klient jak 30 letni koneser.A zawsze chodzi o kase a nie ambitne podejscie
Powiem tak gram juz od miesiaca, gra jest przeogromna, questy w miare ciekawe... tzn zawsze polegaja na znajdz slady, wyczuj zapach, znajdz jaskinie ale ogolnie historie i wybory opisane sa dobrze... co mnie wkurza to poziom łatwosci (zeby nie napisac trudnosci) kompletnie zero na maksymalnym poziomie nawet mikstur nie robie, zero czytania o potworach, olejow itd ja rozumiem np wilki lub trupojady ale juz potwory na zlecenia mogli troche utrudnic... znak quen odskok i lejesz ich deska od plotu dziecinada... po drugie po cholere ten caly sprzet dali jak i tak kazdy lata w rynsztunku kota wilka albo niedzwiedzia... mogli by dopracowac troche poziom trudnosci i podejscie do wallki z potworami np oleje niezbedne albo taktyka itd