Nie wiem, czy przy dodatku nie nastąpiły jakieś przetasowania w ekipie realizującej. Poza tym to były początki dubbingu gier i wtedy jeszcze nikt chyba nie przykładał takiej uwagi, czy postać ma koniecznie ten sam głos. Efekt był zbliżony, ale bardziej do mnie przemawia Baal z intra niźli ten z V aktu :D
Dialogi zostały nagrane od nowa… Mam jeszcze lichą nadzieję na zremasterowanie części dawnych dialogów. Zastąpienie Pana Andrzeja Gawrońskiego w roli Deckarda jest ciężkie do przełknięcia jednak. Z drugiej strony nasi aktorzy dubbingowi są utalentowani. Wszystko przed nami.
Co do reszty:
Głosy kobiece na pewno można by odświeżyć…albo inaczej – zróżnicować - przez te lata doszło sporo kobiecych głosów. (Chociaż jakaś rólka dla Pani Miriam Aleksandrowicz musi pozostać koniecznie).
Xul z głosem Pana Jerzego Mazura powrócił już w HoTS, więc jest dobrze.
Głos amazonki z HoTS też mi się podoba.
Nie jestem do końca przekonany co do Mefista z głosem Pana Żołądkowicza, ale…ten słynny monolog z cinematicu aktu czwartego…kto wie, kto wie :D
Szkoda tylko, że Pana Andrzeja Blumenfelda nie ma wśród nas, bo jego Tyrael „miał moc”. Pan Kuśmider się stara, ale różnica jest.
Ogólnie jestem ciekawy efektu i nie nastawiam się negatywnie. Ale to ja i moje wybaczanie mankamentów :D
Na moje ucho:
Marius – Pan Aleksander Wysocki (czyli powrót do dawnej roli).
„gość” Mariusa – Pan Ryszard Olesiński (zastępstwo za zmarłego Pana Jacka Czyża <3). Jeśli chodzi o „Zamieć”, Pan Olesiński pojawił się ostatnio w dubbingu „Refunda”, jako król Terenas. (Myślę, że w tym diablo-przerywniku to zastępstwo całkiem zgrabnie wyszło).
Mroczny Wędrowiec – Pan Jacek król (Tutaj zdania sobie nie wyrobiłem. Ale Wędrowiec wiele w grze do powiedzenia nie miał).
Ja po przeczytaniu troszkę dałem się ponieść fantazji - w tory takiej przyszłościowej „Utopii” - i dostrzegam w tym szanse uratowania wielu kreacji, które kontynuowane być nie mogły, bo aktor zachorował albo zmarł (kilka takich ulubionych mam).
Ale oczywiście, życie w naszym świecie Utopii się nie równa i pojawiają się „schody”. Odbiorcy mają różną przyswajalność połączeń głosu z postacią. Jak wyznaczyć granicę, w której dana kreacja jest uznawana za tą wartą zachowania przez sztuczną inteligencję? A może warto byłoby dać postać do obrobienia innemu aktorowi o podobnej barwie do poprzednika? (Zdarza się, że efekt końcowy również jest ciekawy).
Wątpliwość kolejna: jeśli taka technologia się upowszechni, to studia nagraniowe pewnie obrócą to na swoją korzyść. (Nie wiem…na przykład: „Mamy wykupione takie i takie próbki głosu, innych – nowych i ciekawych głosów - nie potrzebujemy). Rozbuchane ponad miarę cwaniactwo nikomu na dobre nie wyjdzie.
Życie ma jednak te różne nieprzewidywalne smaczki. Tutaj ktoś nie dojechał na nagrania, tu grafik się nie spiął, tu jakiś wypadek losowy, nagła śmierć aktora i coś się zmienia w początkowym planie…z takiej nieprzewidywalności życia też mogą wyjść „dobre bułeczki”, a dopracowując te wszystkie technologie troszkę się tego pozbawiamy.
Dobra rozkminka. Może warto być dobrej myśli…może te rozwiązania przyszłościowe nie będą takie straszne? Mamy jeszcze „troszkę” czasu, aby to przemyśleć ;)
Pierwszy mecz obstawiony. Powodzenia dla wszystkich, którzy biorą udział w zabawie i niech Mundial przyniesie, nam jako widzom, dużą dawkę rozrywki :)
No i górą nasi, oczywiście. "Polska mistrzem Polski" :)
W ogóle się nie znam na piłce i reprezentacjach a skończyłem na 1006 miejscu...supcio :)
Dziękuję za ciekawą zabawę i gratuluję wszystkim, którzy wzięli udział :)
Raz obstawiłem patriotycznie...szkoda. Mimo to uważam tegoroczne EURO za niemały sukces polskiej reprezentacji.
Jak przypuszczam, trzeba być pełnoletnim? Jesli tak, to wielka szkod bo urodziny mam za dwa miesiace i chetnie bym konsolkę przygarnał.
"Jak prosto wyciac akredytację" - ten poradnik zmienił mój światopoglad...
Na ten krótki fragmencik chyba nie byłem gotowy, ale przeżyłem :)
Ogólnie brakuje troszeczkę sucharów Heda, ale chłopaki utrzymuja zabawna atmosferę
Ciekawy materiał. Moim zdaniem wiele zależy od tego jak REDzi podejdą do tematu kolejnej gry:
może być tak, że teoria Gambriego jest prawdziwa, może być tak, że to zupełnie inna historia, ewentualnie coś co dzieje się równolegle z trylogią ale z perspektywy kogoś innego. Albo w marzeniach: 3 gry w 1 w zależności od zakończenia..hehe. Swoją drogą, ja miałem to 2 "cesarskie"
Osobiście chciałbym grę, gdzie Ciri jest główną bohaterką dlatego, że lubię jej postać :)
Mark Hamill "stopił się" z Jokerem. To jak przechodził z gróźb do szalonego humoru...genialne. Szkoda tylko, że zrezygnował już z postaci Jokera ale w sumie w Origins Troy Baker mając poprzeczkę zawieszoną wysoko, też dawał radę.
No a w gry LEGO zawsze gra się przyjemnie :)
Najlepszy materiał z E3 :) dzięki za całą relację i za to w jaki sposób(z humorem) ją pokazaliście.
Te dwie edukacyjne przygodówki jako "krasnoludkowi" bardzo mi się podobały(właściwie jak wszystkie gry The Learning Company)...ach te dziecięce czasy :)
@Mathius, Nie wiedziałem o tym, jakoś ta gra z pecetem mi się nie kojarzy :) Mimo wszystko fajnie, że o pececie nie zapomnieli.
Fajnie, że wspomnieliście NWN. Kampania miała potencjał ale świat był, według mnie, pusty i wiało nudą. Dodatki trochę poprawiają ten stan rzeczy. Oryginalną kampanię udało mi się przejść tylko dla narracji pana Tomasza Marzeckiego :)
Co do głównego pytania - myślę, że dobrym tematem byłoby poruszenie kwestii wyborów moralnych i tego jak one przekładają się na świat i fabułę: to jak wykonamy questa, kogo zabijemy, oszczędzimy, z jaką organizacją się zwiążemy, jak to wpływa na otoczenie, na rys fabularny i na zakończenie.
Leonard Nimoy- angielski głos Xehanorta nie żyje :(
Ciekawe kto go zastapi w tej roli...
Do pierwszego Baldura EE powstał poradnik, czy jest szansa, że do II też powstanie?(ewentualnie po wydaniu spolszczenia?)
Baldura znam na pamięć, ale lubię mieć poradniki z GOLa :)
1."Pillars of Eternity" - uwielbiam cRPGi od kiedy po raz pierwszy zagrałem w NWN. Ta gra ma szansę stać się czymś na miarę wspomnianego wcześniej NWN czy "Wrót Baldura". Nie mogę się doczekać, żeby zagrać w RPGa przesiąkniętego magią dawnych produkcji, a Obsidian gry z tego gatunku moim zdaniem tworzy bardzo dobre. Jest to tytuł na który czekam z niecierpliwośćią.
2."Syberia III" - Szczerze mówiąc zapomniałem już trochę o tym, że miała powstać trzecia część cyklu. Spędziłem przy poprzednich odsłonach naprawdę wspaniałe chwile: wspaniała fabuła, klimatyczna muzyka, trudne zagadki...Mam nadzieję, że ta część się pojawi i będzie godna swoich poprzedniczek i właśnie ze względu na żywione nadzieje otrzymuje ona u mnie miejsce drugie.
3."Might & Magic: Heroes VII" - Część osób które znam nie przepadają za V i VI odsłoną cyklu, ale mnie historia Ashanu się podoba(mimo że III wygrywa). Stworzone przez Limbic Entertainment "Might & Magic X: Legacy" może, nie powaliło mnie na kolana, ale grało się przyjemnie, mam więc nadzieję, że nowe Heroes będzie miało trochę więcej dawnej magii.
Pierwsze miejsce: "The Wolf Among Us" - niby to same dialogi i kilka QTE, może nie jest to też najlepszy produkt od TTG, ale klimat tej gry, ta baśniowość i jednocześnie atmosfera takiego kryminału, voice acting i to, że tak świetnie wpasowuje się w komiks mnie urzekło. Postacie: Snow, Bigby'ego, Colina i Ropucha na długo ze mną zostaną. Jeszcze to zakończenie nad którym do dziś łamię sobie głowę(Mam szczerą nadzieję, że powstanie sezon II).
Drugie miejsce: "Sherlock Holmes: Zbrodnia i kara" - uwielbiam gry z tej serii, a strasznie spodobało mi się świeże spojrzenie na detektywa i to że pojawiło się w grze po raz pierwszy kilka związanych z Holmesem postaci jak pani Hudson, czy Mycroft. Poziom trudności też według mnie był w sam raz. Może tylko dwie obiekcje: Zmiana aktora który wcielał się w Watsona i postawienie przez twórców na konflikt między braćmi Holmes, a poza tym...miodzio :)
Trzecie miejsce: "Śródziemie: Cień Mordoru" - może nie wszystko w tej grze jest idealne, ale mi to nie przeszkadza. System hierarchii u orków, fabuła i ogólnie budowa
gry spowodowały, że zanurzyłem się w Śródziemiu. Żałuję tylko że finałowa walka z bossem to było QTE, ale reszta gry to nadrabia.