Niestety tylko na Pc swoim grałem, konsolowe wydanie na ps4 pro u kolegi ogrywałem, bo gra na tej platformie.
mikagosz13, ostro ale masz rację. Gra pełna błędów i Keanu Reeves jako główny hype. Podobnie jak wampirzyca z Resident Evil Village. Z tym że Resident Evil Village to perełka, a Cyberpunk jest tylko mocno średni. Motorem podczas jazdy uderzyłem w ciężarówkę, a ona leci w powietrze. Fizyka nie istnieje w Cyberpunku.
Kupię to od razu w dniu premiery. Diablo 3 super, ale dwójka to taki klimat że czuć prawdziwą grozę. W trójce średnio z tym było, ewentualnie akt5. Diablo 1 też super gra. A ten remaster to czuć to coś co w oryginalnym Diablo2??? Nie ucierpiało nic na klimacie??? Pozdrawiam graczy.
A ten koncert to same jego ręce i gitara. Nawet Keanu nie widziałem. Tylko na silniku gry i 5 sekund trailer. I sekunda do dwóch w opening do gry.
Ja jeszcze chciałem dodać że to wstyd ze Cyberpunk nawet niema czegoś takiego jak cinematic. Wstyd. Oprócz Trailera, jednego zakończenia, i sceny jak z 15 sekund Jonny daje koncert przed siedzibą Arasaki. 99% to cinematic na silniku gry-początek z Jackie Jackie Welles'em. Taki Deus Ex Human Revolution ma z godzinę porządnych profesionalnych video. Gra z 2011 roku. Gdyby Cyberpunk miał pare filmów podczas gry nawet 1 minuta, Keanu Reeves jak na trailerze, albo ta scena cinematic była w Hotelu Dexa z Trailera, takie coś. Gra by pozamiatała. Chociaż z 5 podczas gry tylko. Deus Ex Rozłam Ludzkości miał mało ale miał. [link]
Ubisoft- oto Far Cry6, największy FarCry w historii... Noi co z tego? Gra nie musi być wcale dobra. To New Dawn2 bardziej przypomina. Danny Trejo tylko gościnnie? Bez jaj. Jak on by był antagonistą zamiast tego smarkacza i tego typka, Ubisoft by pobił rekord pre-order, i sprzedaży. Za jego tylko gościnny występ poczekam jak stanieje do 50 zł na Pc.
Pograłem na komputerze w Cyberpunka całkiem ostro, około 100 godzin. 37 poziom, 50 poziom reputacji, i niema bata...mam dosyć. Dlaczego? Już piszę. Na początku się podniecałem jak doszedłem do pierwszej sceny z Johnym Silverhandem. Myślę...Wow, o kur...Keanu Reeves w grze...10/10 od kopa. Po około 25 godzinach hype opadł, ale gra nadal miazga, 9/10. Po zrobieniu głównej historii gry i masy oczyszczonych ikonek po uplywie około 100 godzin patrzę na dziennik i nawalone z 50 misji pobocznych, a na mapie dalej setki ikonek do czyszczenia i tych samych aktywności. Serio??? Gra jest w hu...za duża. Jakby była jak Deus Ex tylko ze 3 razy dłuższa było by mega super. Ludzie narzekają na gry Ubisoftu. Już po 50 godzinach mam Cyberpunka dosyć. Te drugie 50 to czas stracony na czyszczenie mapy, a i tak nic nie ubywa. Dramat. Wiedźmin przynajmniej nie nudził, chciało się grać. Tu jest jak w Assassynach albo Far Cry, tylko różnica taka że to nie gra Ubisoftu. Cyberpunk to tylko dobra gra. 7/10.