Pomimo swoich niedoskonałości 2 to nadal jedna z najlepszych gier w jakie grałem przez ponad 30 lat i każda taka wiadomość sprawia ze mam banana na twarzy.
Jeszcze dawniej w niezłej ekipie się biegało w FOnline w którym aż czuć było beznadzieje i dzikość pustkowi.
Underrail gorąco polecam jak i ATOM RPG, gry które trzymają poziom i zapewniają fajna zabawę.
Zgodzę się z autorem , żeby nie mody ( jak zresztą w większości teraz gier Bethesdy ) to ta gra jest smutna i bez polotu . Ktoś na gorze dobrze pokombinował i dają surowa grę a resztę niech ludzie sobie dorobią jak maja taka ochotę .
Bethesda rzuca wam surowe mięcho a wy moderatorzy wyczarujcie z tego obiad :)
Pogrywałem kilka lat temu trochę i powiem jedno to nie jest gra dla samotników . Owszem można polatać i po naparzać się z piratami lub zając górnictwem i produkcja . Tylko ze wtedy omija nas to co daje pełnymi garściami EVE .
Miałem ten zaszczyt ze jak grałem (10 albo i lepiej lat w tył ) istniała polska akademia i wtedy mogę powiedzieć ze poznałem jak wygląda EVE . Samego latania uczyliśmy się z tydzień albo i lepiej . Jak uczyłem się sam to byle do wrót skok i jakoś się latało , tam poznałem co to skoki w niedostępne rejony jak latać zespołowo i razem ( coś ala synchronicznie ) ze EVE to nie tylko to co widać na mapie ale tez mnóstwo ukrytych układów z potężnymi fortecami do których nie ma żadnych wrót .
Wspominam wspaniale te czasy i poznanych tam ludzi , a jeśli których z byłych nauczycieli akademii to czyta dziękuję bardzo za poświęcony żółtodziobom czas .
Prawie 6 lat na DM razem z żoną , wspaniale lata i ludzie tworzący społecznictwo ( zarówno ekipa jak i gracze ) . Serwer powstał dla garstki osób a w czasach świetności było parę setek zalogowanych co na prywatny serwer i świat ultimy robiło wrażenie . Jeździło się po Polsce żeby poznać ludzi na zlotach ( najfajniejsze w Łodzi i trójmieście ) . I nie zgodzę się z Marcinem bo w ultimie do dobrego kowala czy alchemika albo innej profesji ustawiały się kolejki , a złodziej włamywacz potrafił niejeden dom albo i gildie ogołocić .
Piękne czasy ale się już nie wrócą , a następcy raczej już nie będzie . Trochę Wurm dawał swobodę w świecie ale to już nie było to .
Sa tez niektorzy co pamietaja projekt Fonline , takie F1 i F2 zrobione przez fanow dla beki i nawet wesole jak sie jest w grupie . Nie wiem jak teraz ale przed wjsciem F3 to byla fajna odskocznia od singla .
Skoro takie Divinity 2 jest dla Ciebie indyczkiem dla zainteresowanych a F 4 jest szczytem rpg to chyba nie ma co polemizowac z tak wysunieta teza o grach izometrycznych .
Niestety zwykla strzelanika z kilkoma perkami jaka jest F 4 nie bedzie miala tak zaszczytnego miejsca w histori gier jak F 1 lub 2 .... ot poprostu nastepna nic nie znaczaca gierka jakich wiele bez wyrazu i klimatu z taka sobie grafika . Jak dla mnie Bethesda dobre gry skonczyla wraz z wydaniem Morrowind pozniej to juz byly coraz gorsze przecietniaki z nastawieniem ze gracze dokoncza za nich prace robiac mody bo w podstawke slabo sie gra .
Typowa zalosna zasciankowosc niektorych polakow , ten niby patriotyzm jest juz bardzo oklepany i smutny . Jesli firma sie chce rozwiajc i isc do przodu musi albo zainwestowac albo dolaczyc do kogos wiekszego , wiec nie rozumiem waszego zdziweinia ze ktos z zagranicy dostrzegl potencjal z rodzimej malej firmy . Wielcy patrioci niech dadza jeden przyklad osoby lub grupy kapitalowej w polsce ktora by zainwestowala w GOL .
Z mojej strony gratulacje dla calej ekipy GOL i oby nadal wiodlo sie wam jak najlepiej .