W końcu rozsądny komentarz. EfT to krew pot i łzy, a nie różowe kałachy i przeciwnik widoczny z kilometra. Gra kompletnie nie została zepsuta. Optymalizacja też się poprawiła w porównaniu do dwóch patchy wstecz (jeden ominąłem). Jedyne, co bym zmienił, to ustawił ubezpieczenie na 1/8 rynkowej wartości gearu.