Zaczynam gre Leonem wszystko pieknie fajnie reakcja wielkie wow odswieza sie pamiec czasow 90tych. Czas na akcje Claire gdzie za pamietnych czasow obojga bohaterow mialo odrebna historie, a tu niestety powtarza sie to samo jak w scenariuszu Leona jakby obie postacie przezyly to samo... Za czasow ps2 tak nie bylo kazdy szedl w swoja strone i tyle..
Zaczynam gre Leonem pieknie cudownie chwale gre, ze jest wspaniala ale potem zaczynam scenariusz Claire i wszystko sie psuje za pamieci pierwowzoru obie glowne postacie mialy odrebne historie a tu niemila niespodzianka poczatek identyczny obojga bohaterow.... szkoda....