Jestem oburzony niniejszą recenzją :D 63 Days to o wiele bardziej dopracowany tytuł niż WM poprzednio! Jest mi zwyczajnie przykro, że połowa artykułu jest defacto narzekaniem w kołko na brak logiki - gdzie dla ludzi grających w ten gatunek to coś zrozumiałego. Nikt nie chciał tu robić rewolucji - więc nie wiem skąd wynikają te oczekiwania w artykule. Chodziło o ewolucję - i jest - dodano combat mode i to np nie zostało należycie napomknięte w porównaniu do gier MIMIMI. Natomiast, mało zostało napisane o innych aspektach np audio-wizualnych, czy narracji w grze. Zdecydowanie autora stać było na napisanie trochę więcej o tym, niż jednego zdania które brzmiało mniej-więcej "fajne".
Dla czytających komentarze, lećcie na steam, pograjcie w demo i sami zobaczcie czy warto zaufać twórcom. Pozdro!