Straszne "drewno". Fatalnie zbalansowane poziomy trudności, drętwa walka, brak optymalizacji i spadki FPS.
Nie rozumiem narzekań na Gwinta. Miałby wyglądać tak jak w W3? Im prostsza mechanika rozgrywki tym lepiej, bo nie trzeba używać mózgu?
W głowach im się przewraca od tego współczucia. Rozumiem, że ten zamach jest czymś okropnym, ale dlaczego nie potrafią oddzielić świata wirtualnego od rzeczywistości?
Codziennie ktoś umiera w sposób, który może zostać ukazany w grze...i co?
Warframe to porażka... Na początku może wydawać się fajny, ale naprawdę szkoda na to czasu.
Wątpię, aby udało im się zrobić coś dobrego i oryginalnego.
Hmmmmm. Mam przeczucie, że mogą w końcu zrobić coś dobrego. Po Inkwizycji i Andromedzie musieli zrozumieć, co robią źle i to poprawią...tak, na pewno poprawią :)
Dokładnie. Moja lista gier do ogrzania robi się coraz dłuższa i dłuższa, a mamy dopiero maj :)
Czyli mapa będzie przedzielona korytem Nilu :) Ciekawe czy zdecyduja się pokazać Kair czy jednak inny region...
Miło byłoby zobaczyć Morze Czerwone i możliwość nurkowania wśród raf.
Zastanawiam się dlaczego to czarne "pudło" wygląda jak wygląda...mogli usunąć ten plastik z przodu, który niepotrzebnie zakrywa ekran gdy gramy na TV.
Tak czy siak, chętnie zostalbym posiadaczem tej konsoli :)
Power Ranger też może być gejem, lesbijką czy bi...co w tym dziwnego? (już jest głośno m.in. o homoseksualizmie jednej z głównych postaci)
Ciekawe jak poradzą sobie z odwzorowaniem Kairu :D I dodajmy do tego klimat jaki tam panuje - nie wyobrażam sobie asasyna biegajacego w łachach jak do tej pory.
Spodziewałem się takiej oceny. Kupię używaną i może do tego czasu poprawią płynność na PS4 :)
Niech broni dalej. Świetnie. Paskudne animacje, które nie dorastają do pięt tym ze starszych innych produkcji.
Ech. Słabo mi się robi na widok tego "jesteś Wybrańcem". Nie rozumiem dlaczego zrobili coś podobnego do znanej nam Inkwizycji.
Szkoda, że nie ma triala na PS4...Ale przynajmniej dowiem się czegoś od tych, którzy sprawdzają to na PC.
Grałem pod koniec grudnia i ukończyłem w mniej niż 15 godzin. Straszne problemy ze stabilnością fps - czasem nie dało się grać. I Trico mnie wkur%!%@ jak nie szedł tam gdzie ja chciałem. Poza tym przepiękne lokacje i tajemniczość miejsca w którym się znaleźliśmy powodowała, że chciałem odkrywać co będzie dalej. Koniec chwyta za serce :)
Grę ukończyłem w 92% (pominąłem tylko kilka zapisów audio i tekstów) na poziomie normalnym. Wszystkie zadania poboczne, wątek główny i znajdźki (widokówki itp.) oraz pozostałe aktywności zajęły mi 49 godzin. Czuję lekki niedosyt. Pięknie zaprojektowany świat i maszyny. Świetna szczegółowość postaci. Walka na dobrym poziomie. Ciekawa fabuła z dobrym zakończeniem.
Misje poboczne nie są zachwycające, ale ciekawe na tyle, aby je zrobić - nie ma zadań typu "zabij, przynieś,". Głównym atutem tej gry to jak dla mnie eksploracja świata i odkrywanie maszyn. Pierwszy raz tak często korzystałem z trybu foto w grze.
Rzeczy, które mi się nie podobały: sztywne postacie, niezbyt duży świat (choć są tacy dla których jest on ogromny), zbyt krótki czas rozgrywki, brak ukrytych miejsc dla bardziej ciekawskich graczy.
I jeszcze jedno: maksymalny poziom postaci i umiejętności - mogliby wprowadzić ich więcej, bo dosyć szybko i łatwo wbija się lvl.
Świetna gra. Ostatnio tak bardzo podobał mi się W3. Tutaj polowanie na maszyny to coś genialnego - zwłaszcza te duże :)
Czekam na DLC.
Posiadacze pierwszej części dostaną jakiś upgrade do Destiny 2? Jak to będzie wyglądać? Nie wiem więc czy warto kupować teraz pierwszą część.
Zgadzam się w 100%. Świat wygląda pięknie, to wszystko jest spójne i ma sens. Choć czasem pogoda zaskakuje... :P
Pierwszy obszar wydaje się klaustrofobiczny, ale im dalej w las... :)
3-4 dziennie. Kawa jest zdrowa, bo zawiera dużo antyoksydantów. Natomiast powinna to być kawa świeżo palona, dobrej jakości, a nie jakiś bubel z marketu :)
Mass Effect: Andromeda. Ponownie będę mógł zasiąść za sterami statku kosmicznego i wraz z załogą odkrywać nowe, niebezpieczne zakątki galaktyki - tym razem nieznanej nam Andromedy. Tak długo wyczekiwana przeze mnie przygoda niedługo się rozpocznie. Obce rasy, wymarłe cywilizacje, tajemnicze planety i miejsca, sekrety i rzeczy o których nie śnił nawet Shepard będą w zasięgu rąk rodzeństwa Ryder...i moich :) Ciarki przechodzą na samą myśl jakie światy przyjdzie nam zobaczyć i co w nich znajdziemy!
Nowy Mass Effect z pewnością dostarczy nam niesamowitych wrażeń. Na takie emocje właśnie czekam.
Nie pozostaje mi nic innego jak zebrać drużynę i ruszyć w poszukiwaniu nowego domu dla ludzkości :)
Spędziłem ponad 800 godzin w tej grze i nie wytrzymałbym ani minuty dłużej.
Na początku świetne, bo jest masa rzeczy do zrobienia, Niestety, tworzenie kolejnych postaci czy broni itp., wymaga sporo czasu, bo każdy przedmiot tworzony jest w warsztacie przez "ileś" godzin czy minut - można ten proces przyspieszyć przy pomocy specjalnej waluty w grze (platyna), którą zarabiamy poprzez sprzedaż wartościowych itemów bądź kupujemy za normalne pieniądze. Prędzej czy później kupisz platynę za kasę, bo stwierdzisz, że się opłaca...a tak naprawdę lepiej wydać te pieniądze na jakąś dobrą grę MMO niż to....
Sporo polskich klanów przepełnionych dziećmi i dorosłymi z pustymi głowami, którzy tworzą chore zasady i podchodzą do gry jakby od tego zależało ich życie.
Jeśli szukasz dobrego MMO to szukaj dalej, tutaj tego nie znajdziesz. Strata czasu.
Warframe to tylko zapychacz czasu i nic więcej. Spędziłem przy nim 1600 godzin i choć nie żałuję (za bardzo...) to nie wytrzymałbym nawet minuty więcej z tą grą.
Świetny pomysł. Gdybym miał Xboxa to na pewno bym skorzystał, bo jest wiele tytułów w które nie grałem, bardzo wiele.
25 godzin to malutko...ale biorąc pod uwagę różne konsekwencje wyborów to może byłoby miło przejść grę 2-3 razy :)
Czyli mieli 2,5 roku na zrobienie kolejnej części? W pierwszą nie grałem - oglądałem tylko mnóstwo filmów na YouTube i gra wydawała się fajna....
144 miliony? Nie za dużo jak na grę? Pytam z ciekawości i raczej braku wiedzy w temacie "ile pieniędzy potrzeba na dobrą grę".
230 zł za taką grę? Nigdy w życiu.
Grałem w otwartą betę przez ponad 20 godzin i mam już dość. Nuda, nuda, nuda. Sterowanie kamerą nie jest fatalne jak mówią inni, ale jazda samochodem czy motorem nie należy do przyjemności.
Dużo rozsianych na mapie znajdziek i wciąż powtarzajaca się animacja ich podnoszenia - no ileż można...? Na każdą prowincję przypada około kilku lub kilkunastu godzin gry jeśli chcemy wszystko zebrać. Misje poboczne, które były udostępnione prawie niczym się nie różniły. Co na plus: dron, dosyć ładnie wyglądający świat, walka i tworzenie postaci.
Być może gra w kooperacji ze znajomymi byłaby super, bo daje więcej możliwości podczas wykonywania misji i w ten sposób wybicie całego oddziału wroga bez alarmowania nie jest problemem...ale SOLO odpada kompletnie.
Nie wiem jak singiel, ale multi wciąga. Ciekawy system ulepszania ekwipunku, a umiejętności zależne od naszego poziomu doświadczenia.
Scorpio...hmmmm.
Ciekawe jak będą wyglądać tytuły ekskluzywne. Póki co, jak dla mnie, PS4 wygrywa bezdyskusyjnie pod tym względem. Może w końcu MS coś wymyśli?
Jednak potrzebny jest nick z Uplay albo z PSN, muszę Cię mieć w znajomych... :P
Mój nick na Uplay to Miko_JL
PSN: MikoJL
Daj znać na PSN poprzez appkę do komunikacji to się dogadamy najszybciej :)
Zapowiada się dosyć fajna gra. Mogę zaprosić 3 osoby do gry na PS4, choć w nie wiem jak to zrobić... :P
Przed chwilą sprawdziłem demo. Nie grałem wcześniej w Watch Dogs. Po godzinie gry jestem skłonny do zakupu, ale zastanawiam się czy nie lepiej kupić GTA V ;)