Dla mnie cRPG to: świetna wielowątkowa fabuła, wolność wyborów i ich konsekwencje, charyzmatyczne, "żywe" postaci oraz prawdziwe wcielanie się i utożsamianie się z bohaterem. Miliard statystyk, rzuty i tego typu pierdółki mnie nie przyciągają. Może dlatego że w papierowe RPGi zawsze gram z MG który opowiada genialne historie bez używania żadnych podręczników(MG sam kreuje cały świat), statystyk kostek (oprócz niektórych sytuacji w których czynnik losowy jest naturalny).
mam nadzieję że Rage będzie równie niesamowity i waciągający co Borderlands :) czekam z niecierpliwością
bardzo fajny program (choć o większości rzeczy słyszałem/czytałem), ale tytuł trochę nieadekwatny do treści
@CheziChez: na początku gry tworzysz postać, a więc wybierasz dowolny wygląd i płeć.
Ja nigdy nie szukam znajdziek. Gdy podczas gry jakąś zobaczę to zbieram, ale nie na siłę. Poza tym felieton to good stuff ;]