Mam nadzieję, że będzie co najmniej tak dobre jak fanowski "Predator Mode" do Counter-Strike 1.6!
Ta gra jest niesamowita, przez wiele lat grałem praktycznie tylko w GTA Online, na nowsze tytuły nie pozwalał sprzęt. Teraz, po upgradzie PC, od paru dni uczestniczę w westernie i nadal nie mogę wyjść ze zdumienia.
Po pierwsze gigantyczny, żróżnicowany świat. Odkryłem, a raczej po prostu zjechałem dostępnym drogami, bo eksploracją tego nazwać nie można, ogromne obszary, a jest to ułamek mapy.
Po drugie zróżnicowanie terenów, ilość zadań do wykonania, zachowanie postaci w grze, gatunki zwierząt i roślin, ilość interakcji taka, że głowa mała!
Można się nieźle ubawić, ale i zafajdać gacie, np. jadąc w nocy mglistym lasem, gdy nagle z krzaków wyskakuje wataha wilków albo gdy rozbijamy obóz i w świetle ognia wyłaniają się z mroku szkaradne gęby okolicznych szubrawców, które chcą nas nastraszyć.
Ah, aż ciężko wymienić to co do tej pory przeżyłem, a to zaledwie ułamek tego, co czeka na odkrycie. Ponadto przecież można odkrywać inne wątki fabularne podejmując inne decyzje, niż za pierwszym przejściem.
No i to, o czym muszę napisać najpierw, to początek, śnieżyca i poszukiwanie schronienia, ten zimowy klimat. Przynajmniej w RDR2 mogę doświadczyć takiej zimy.
Nie rozumiem negatywnych opinii, bronie wcale nie są takie same w użyciu, w końcu karabin samopowtarzalny, w przeciwieństwie do dubeltówki, nie urywa kończyn przy strzale z bliska. :) Naprawdę, niektórzy chyba nie do końca zdają sobie sprawę, co to znaczy stworzyć taką grę. Znaleźć jedno niedociągnięcie i na jego podstawie, w obliczu tylu zalet, wystawiać negatywną opinię. Szkoda na takich frustratów tekstu.
Widać pewne podobieństwa z GTA V, np. przechodnie, niby przypadkiem, starają się nam wejść pod kopyta, a dzika zwierzyna częściej pojawia się na widoku, gdy siedzimy na koniu, a nie gdy idziemy pieszo.
Ah, długo by gadać, tym, którzy jeszcze nie zaczęli, serdecznie polecam, ja żadnych problemów z optymalizacją nie mam, gra ani razu się nie zawiesiła, nie wyskoczył też żaden błąd czy bug.