Właśnie coś się Ubi popsuło bo też mam preorderową wersję a dostępu do dodatku brak, a jak sprawdzałem opcję żeby go kupić to klient Ubisoftu mów że nie mam podstawowej wersji gry, ale to z niej odpalałem opcję zakupu DLC, tak że na razie podziękuję bo ktoś tu próbuje mnie zrobić w konia
CDP RED już całkowicie odkleił się od rzeczywistości zamiast poprawiać mechaniki w grze dodają zmiany kolorów w pojazdach twierdząc że to najważniejsze dla graczy, , te ich steramy to festiwal żenady i papki marketingowej
Generalnie w Wiedźminie 3 Redzi zrobili coś ciekawego bo generalnie w świecie gry mamy tylko kilka modeli na krzyż ale świat i to co dzieje się na ekrani jakoś sprawie że nie zwraca się uwagi na powtarzalność NPC, natomiast bardziej to mnie raziło w CP 2077 gdzie ta różnorodność NPC-ów była większa , ale przez samą konstrukcję świata bardziej jako makiety sprawiało że mocniej odczuwało się wtórność
https://www.youtube.com/watch?v=XNsxwX_sva8
Dalej nie poprawili instalacji/ aktualizacji moda na wersji STEAM , GOG nadal dubluje pliki co powoduje że w rzeczywistości modyfikacja zajmuje grubo ponad 90 giga, to chyba najbardziej nie ogarnięty mod jaki powstał nie tylko do Fallouta
Brak jakichkolwiek negocjacji z Bethesdą potwierdził sam szef Team FOLON, który był wielce oburzony tym że nikt z Bethesdy się z nimi nie kontaktował, i sam stwierdził że to Bethesda powinna zabiegać o ich uwagę a nie odwrotnie co było bynajmniej dziwne.
GOG i Team FOLON mocno pokpili sprawę jeśli chodzi o instalację moda dla posiadaczy wersji Steamowej, wszystko przez wymóg dublowania instalacji moda, a wszystko przez to że twórcy moda nie chcieli gadać z Bethesdą o publikacji moda w wersji standalone na Steam jak miało to miejsce z Enderalem do Skyrima. Co do samego moda ma sporo niedociągnięć technicznych, świetny punkt wejścia jeśli chodzi o fabułę, trochę gorzej jeśli chodzi o o wprowadzenie do mechanik ale dla graczy ogrywających podstawoego Fallouta 4 jest to do ogarnięcia
Gameplay potwierdza jedno BioWare jeśli chodzi o RPG zatrzymało się w czasach Dragon Age 2 i Inkwizycji, praktycznie brak rozwoju.
Natomiast jeśli chodzi o sandbox i dobrą, głęboką fabułe to przytoczony przez ciebie RDR 2 stanowi wyjątek.
Co do multika to Redzi o początku byli świadomi że z tym trybem to ściema ale brnęli w to przez marketing, dziwi mnie jednak że tak wielu graczy wierzyło że w formule gry fabularnej RPG da się zbudować jakiś fajny moduł wieloosobowy, co udowodniły dodawane na siłę tryby multi w ostatnich grach Bioware, które mimo wszystko jakoś były wpasowane w lore gry
Też mam nadzieję że update coś naprawi w kwestiach technicznych gry, bo mechanik pewnie nie ruszą ale problemy z oświetleniem RTX w scenach gdzie pojawia się dym lub inne efekty cząsteczkowe bo te skokowe zmiany jasności sceny są mega irytujące i występują jedynie w Cyberpunku, ale po co męczyć się warstwą techniczną jak można zająć się kosmetyką wrzucić parę podrasowanych modów i gawiedź się cieszy, choć sam nie jestem bez winy bo grę też kupiłem razem z DLC w sumie poza dozą pewnej irytacji i rozczarowania, zagryzam zęby, przymykam oczy na zrypane mechaniki i gram bo co jak co ale reżyseria tej gry jest świetna
PS::Wiadomo coś na temat dalszego wsparcia Wiedźmina 3 Next-Gen czy Redzi dali sobie z tym spokój i nie ma już szans na uratowanie wersji DX 12 tej gry??
Jednak jeśli chodzi o argumenty związane z rozwojem postaci to się mylisz bo jeśli chodzi o rozwój postaci to atuty odpowiadające bezpośrednio bądź pośredni za skradanie nie są oparte wyłącznie o jeden atrybut jak piszesz tylko o trzy i podobnie z innymi elementami walką i hakowaniem. Jeśli chodzi o system policji to masz racje jego jedynym celem jest hamowanie gracza przed robieniem demolki i stwarzanie iluzji żyjącego miasta, jednak sposób w jaki to zrealizowano jest tragiczny a do tego system działa mocno opcjonalnie tzn. raz przejedziesz kilkunastu NPC-ów i nic a raz dotkniesz NPC i masz gwiazdkę a za chwilę dwie, raz policja będzie cię ganiać a raz pojawi się i zaraz zniknie.
W kwestii mechaniki skradania to lepiej robił to Kingdom Come Deliverance które też jest RPG-iem. AI ogólnie jest mocno nie dorobione i gapowate bo czasem ogłuszając przeciwnika na oczach innego tamten nie zareaguje a czasem triggerują się przez ściany z zachowaniem podczas walki też jest niezbyt wesoło bo przeważnie wala najkrótsza drogą na gracza, często potrafią się przyciąć przy jakiejś przeszkodzie, czy zblokować przy jakiejś osłonie. nie mówię już nawet o sztuczkach z hakowaniem typu odwracanie uwagi, bo tu się dopiero cuda dzieją.
Wersja 2.0 nie naprawiła CP 2077 jedynie przypudrowała największe wady, gra nadal od strony rozgrywki jest mocno niedopracowana, największy fitczer wersji 2.0 czyli dodanie systemu policji to niemiły żart ze strony devów , bo to co zaimplementowano udaje tylko jakąś mechanikę, ale widać marketingowa papka na niektórych nadal działa tzn. kluczowe elementy gry są niedorobione ale damy ci różowy skin na broń i się nie interesuj. Co do widma wolności to się nie wypowiadam bo jeszcze go nie ograłem. Generalnie czuję duże rozczarowanie w stosunku do Wiedźmina który choć miałki gameplayowo to wszystko w nim działało do wersji Next-Gen która zrównała go do obecnego poziomu REDÓW. Boli to tym bardziej że w CP 2077 Redzi dowieźli ciekawy świat i fabułę, a mięcho growe zawalili po całości
Też nabyłem niedawno CP 2077 i powiem tak świat trzyma się kupy, gra napisana jest przyzwoicie (od strony fabularnej), jednak rozgrywkowo to jest porażka ,większość mechanik jest zrobiona na poziomie 2004 i gier typu Thief 3 czy Deus EX Invisible War, rozwój postaci jest tragicznie zrealizowany, a ponoś w wersji 2.0 został przerobiony, aż boję się pomyśleć jak to wyglądało wcześniej. Generalnie widać że pomysłów był sporo tylko wszystko jest takie jakby rozgrzebane i niedokończone, ekipa miała jakąś koncepcję mechaniki na papierze ale nie było nikogo kto zaimplementowałby to w działającej formie do gry,, więc zamiast przemyśleć to i ewentualnie zmienić do takiej formy która będzie działać, stwierdzili a walić to spróbujemy dodajmy takie coś i znów ta sama historia. Poza stroną graficzną , CP 2077 przypomina właśnie taki twór zlepiony z niezrealizowanych koncepcji.. Dodatkowo CP RED po raz kolejny pokazało że nie umie robić czytelnych, wygodnych GUI. Jak czytam kolejny news o patchu do CP 2077 w którym ten zjeb**y dział marketingu zapowiada dodanie/naprawdę oczekiwanych przez graczy elementów, a na końcu okazuje się że głównym elementem patcha jest jakiś element kosmetyczny itp. który każdy zlewa to mnie krew zalewa. CDP RED nie uczy się na swoich błędach bo już znów zaczynają dmuchać balonik Wiedźmina 4 i kolejnego Cyberpunka, wiadomo że robią to dla giełdy ale potem znów będą płakać. ŻENUJĄCE
CDPR faktycznie nadal w formie podobnie jak z Cyberpunkiem, gracze raportują błędy, krytykują stan techniczny a komunikat ze studia jest taki "zauważamy pewne mało istotne problemy" ale generalnie jest super. No niestety nie jest super co widać na kanałach społecznościowych CDPR, problemow jest masa, generalnie jedynie sensownie działająca jest podobno wersja na PS 5, na PC jest dramat, na XBOX jest trochę lepiej niż na PC, W moim przypadku gra po aktualizacji 4.00 nie może w ogóle wystartować (wersja GOG) tzn. gra kończy się ładować, ekran się ściemnia i gra wywala do pulpitu zarówno w wersji DX11 jak i DX 12 (menu działa poprawnie, próbowałem już kilkukrotnie czystej instalacji, ciekawostką GOG Galaxy jest to że dając weryfikację plików GOG zawsze pobiera jakieś pliki nawet robiąc weryfikację tuż po weryfikacji Galaxy coś będzie ściągał i co najciekawsze zawsze są to jakieś inne pliki
Ale zdajesz sobie sprawę że, aby poprawić jakąś mechanikę w grze ona musi w niej być, Redzi nie są w stanie naprawić czegoś czego nie ma a dodanie takiej mechaniki teraz może rozsypać inne mechaniki, zwyczajnie trzeba przestać wierzyć że C2077 da się uratować bo zwyczajnie rdzeń tej gry nie oferuje takich możliwości, tak jak Techland nie jest w stanie poprawić fabuły i lore DL 2
Generalnie zapowiada się świetne i ciekawe RPG z turową walką jednak po ograniu Dema moje osobiste oczekiwania mocno spadły, rewelacyjny setting i klimat widać napracowanie przy interfejsie kilka ciekawych pomysłów na prowadzenie zadań i fabuły jednak negatywnie na wszystko wpływa niedopracowana walka (brak balansu pomiędzy klasami, totalne OP jednostek dystansowych) mega nieczytelny i nie intuicyjny interfejs podczas walk) pod względem technicznym to UE 4 ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami. Generalnie przed twórcami jeszcze masa pracy żeby poskładać tą dobrze zapowiadającą się grę do poziomu satysfakcjonującego, trzymam kciuki żeby to się udalo
Problem z przyspieszaniem czasu w świecie gry jest znany twórcom póki co nie ma rozwiązania jedynie wczytanie wcześniejszego zapisu gdzie byl0o dobrze lub rozpoczęcie nowej gry choć nie ma gwarancji że problem nie wystąpi ponownie
Pomijając aspekty czysto techniczne Kroniki Myrtany w kwestii ulepszeń pozostały stosunkowo wierne podstawowemu Gothicówi niestety dużo nie grałem (problemy z działaniem moda) ale dla mnie klimat moda jest cudowny nie rozumiem osób które twierdzą że brakuje klimatu oryginalnego Gothica fakt atmosfera jest inna ale także bardzo dobra a do tego nadaje własnego charakteru modyfikacji. Niestety bardzo rozczarowuje jakość dubbingu która miała być głównym atutem moda, plasuje się ona gdzieś pomiędzy dubbingiem ze Złotych Wrót a tym z niedawno wydanym do Dirty Swamp 2.0, z tym że Kronikom niestety bliżej do tego pierwszego. Najbardziej denerwuje brak wyrównania poziomu głośności dialogów nie tylko między NPC ale nawet w obrębie poszczególnych linii dialogowych pojedynczej postaci, przeszkadza także brak oczyszczenia nagrań niektórych postaci (przestery, szumy itp.) na szczęście stanowią one oczywiście znacznie mniejszy udział w całości te pojedyncze dialogi z kiepskim nagraniem mocno psują odbiór całości
Na ModBD jest dokładna instrukcja w opisie pliku ja ci wkleję instrukcję tworców z
oficjalnego Discorda Kronik
Jak zainstalować:
1. Zainstaluj Gothic 2: Noc Kruka/ Gothic 2: Gold Edition
2. Zainstaluj http://dl1.worldofplayers.ru/games/gothic/patches/G2/gothic2_fix-2.6.0.0-rev2.exe
3. Zainstaluj http://www.bendlins.de/nico/gothic2/gothic2_playerkit-2.6f.exe
4. Zainstaluj https://github.com/GothicFixTeam/GothicFix/releases/download/v1.8/G2NoTR-SystemPack-1.8.exe
5. Zainstaluj 4GB patcha/ LAA hack na pliku Gothic2.exe https://www.worldofgothic.de/dl/download_552.htm
6. Skopiuj zawartość archiwum ZIP do katalogu głównego Gothica 2
7. Odpal Gothicstarter.exe i wybierz język gry.
Z tym że trzeba uwzględnić kilka uwag warto do moda doinstalować najnowszego Uniona z SystemPackiem 2.0 przez Resource Managera https://drive.google.com/file/d/18si3zHD6cnIPeg1Snhyop8bnPdTTnVFT/view?usp=sharing (bez żadnych dodatkowych pluginów) inaczej gra może się nie uruchamiać. Instalacja powinna być robiona na czyściutkiego Gothica 2 Noc Kruka/Gold Edition
Polecam także korzystać z ich Discorda bo problemów z modem jest co nie miara ale społeczność jak i twórcy wskazują tam szereg rozwiązań
Ja osobiście żęby się nie denerwować na chwilę obecną olweam moda i poczekam aż twórcy ogarną większość problemów ( bo mod jest zdecydowanie warty ogrania ale po co się niepotrzebnie denerwować) i wracam do DirtySwamp 2.0 z dubbingiem
To że niektórym działa nie oznacza że mod jest bez problemowy ja dziś siedzę już kilka godzin i walczę z nim jak i wiele innych osób wystarczy zajrzeć i zobaczyć co się dzieje na oficjalnym Discordzie Kronik
To ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem, nigdzie nie twierdzę że mi się nie podoba bo fabularnie i jeśli chodzi o klimat jest wybornie ( choć nie bardzo mogę zagłębić poznawanie moda właśnie przez jego tragiczny stan techniczny) zajrzyj na oficjalnego Discora Kronik i zobacz jak wiele osób ma problemy z poprawnym działaniem tej modyfikacji czy to w wersji na Steam/Gog czy fizycznej to jest jakiś dramat dodatkowo nie rozumiem tych ochów i achów nad dubbingiem bo na rok 2021 i inne mody do Gothica które dostały pełną lokalizację Kroniki wypadają co najwyżej poprawnie
Marudzę bo mam do tego prawo, rozumiał bym gdyby twórcy nie zapowiadali wsparcia dla kopii fizycznych postawili sprawę jasno że mod będzie dostępny tylko dla wersji cyfrowych ok w porządku nie było by problemu ale tu twierdza że takowe wsparcie zapewnią a tu taki psikus, druga sprawa to kwestie techniczne wersji na Steam GOG które także pozostawiają wiele do życzenia, trzeba wziąć pod uwagę że jest to jeden z większych miodów do Gothica 2, ale patrząc przez pryzmat całej sceny moderskiej tej gry mniejsze projekty robione przez kilka osób były wydawane w dużo lepszym stanie technicznym
Ta modyfikacja to jakiś dramat pod względem technicznym, twórcy totalnie olali ludzi chcących zagrać poza Steam czy GoG, wersja wydana do współpracy z wersją fizyczną Gothica 2: Noc Kruka jest praktycznie nie grywalna jeśli już w ogóle uda ssę ją uruchomić co chwila wywala, ponoć z wersją Steam Gog jest odrobinę lepiej ale trzeba przyznać że premiera jeśli chodzi o stan techniczny trzyma poziom Cyberpunka. W kwestii dubbingu też nie ma rewelacji poza kilkoma profesjonalnymi aktorami jakość audio słabiutka- bitrate tylko 128 i nawet poziomy głośności nie zostały wyrównane a i niektóre dialogi wymagają dodatkowego oczyszczenia, jeśli chodzi o dubbing w modach to BractwoSpolszczenie robi o wiele lepszą robotę pod względem jakościowym np. Cienie Przeszłości czy DirtySwamp 2 wydane niedawno zupełnie inna liga a to też projekt fanowski
Generalnie tłumaczenie po dwugodzinnych testach mogę ocenić jako poprawne wymaga jeszcze poprawek sporo jest literówek i błędów, fakt gra jest koszmarem do tłumaczenia ale tłumacze starali się jak mogli miejscami tłumaczenie nie jest dosłowne ale wynika to z uwagi chęci utrzymania klimatu oryginału, najbardziej jednak razi nie konsekwencja tłumaczy raz chętnie korzystają z ciężkich wyrazów i rzucają mięsem by za chwilę starać się ugrzeczniać wypowiedzi bohaterów co niesamowicie irytuje. Miałem ogromne obawy co do faktycznego wydania lokalizacji, a tu proszę miłe zaskoczenie a do tego jeszcze jakość tłumaczenia także zaskakuje mocno pozytywnie, jeszcze tylko żeby ekipa odpowiedzialna za tłumaczenie wprowadziła szereg korekt i gra będzie cudna, mam nadzieję że lokalizacja przyczyni się do sukcesu gry w naszym kraju co wpłynie na decyzję lokalizacji ewentualnej kontynuacji, ale i pokaże także innym że warto tłumaczyć gry na język polski
To się pewnie nie doczekasz, bo z plotek i przecieków od Redów wyłania się taki obraz że cala aktualizacja Next-Gen to będzie tylko oficjalnie wydana paczka modyfikacji nawet jeden z twórców texture packa do Wiedzmina 3 pisał o tym na Nexusie. Znając Redów to wiele nawet nie będą się starali wycisnąć z aktualizacji , najpewniej poprawią obsługę 4K na konsolach żeby nie była skalowana tylko w pełni natywna i może uda im się podbić klatki do płynnych 60, do tego dorzucą tekstury zrobione przez moderów i na tym koniec w sam silnik raczej nie będą ingerować bo pamiętamy jak to kończyło się przy oficjalnych łatkach gdzie naprawiając jeden błąd generowali kilka innych, czy też rozwalili częściowo np implementację HairWorksa itp. Polecam podchodzić do tej aktualizacji z rozwagą i bez większych oczekiwań lepiej się pozytywnie zaskoczyć niż srogo rozczarować
Kolejny projekt związany z gamedevem na studiach, tylko szkoda że nikt nie wyciągnął wniosków z podobnych projektów na innych uczelniach, gdzie nawet zajęcia prowadzili doświadczeni ludzie z branży, a absolwenci zamiast pracy marzeń zostawali z ciekawym dyplomem bo branża nie chciała ludzi których sama sobie "kształciła", dlatego w mojej ocenie jest to kolejny skok marketingowy uczelni w celu przyciągnięcia większej liczby studentów do siebie niż innowacyjny kierunek otwierający nowe szersze perspektywy w edukacji
Jeśli chodzi o łatanie gry patrząc na poprzednie dokonania studia to było z tym rożnie ale biorąc pod uwagę samego Wiedźmina 3 to pamiętajmy że łatki w wykonaniu Reidów więcej psuły niż naprawiały że przypomnę tylko casus patcha 1.08 i patcha 1.20 które psuły optymalizację pogarszając wydajność i skopały Hairworks na PC-tach że o aktualizacji 4K dla PS4 Pro nie wspomnę. Do chwili obecnej już po zakończeniu Wiedźmin 3 ma sporo błędów (szczególnie w dodatkach) które może nie psują gry ale są, w tym takie których nie było podczas premiery . Biorąc pod uwagę poprzednie doświadczenia zwyczajnie obawiam się o Cyberpunka a już na pewno nie wieże że szybko i sprawnie poprawią grę bo to nie możliwe
To nie jest żadna tajemnica że w CDP Red działo się i dzieje się źle przecież początkowo zarząd chciał żeby mały wtedy zespół nieco ponad 160 osób tworzył równolegle dwa duże projekty tzn . Wiedźmin 3 i Cyberpunk 2077 coś w podobne do systemu produkcji UbiSoft pierwotne plany zakładały wydanie tych gier w odstępie dwóch lat i taki cykl wydawniczy miał być utrzymywany jak to się skończyło wiemy. Pamiętam też wypowiedzi Tomasza Gopa który mówił o tym iż u Redów zbyt dużo do powiedzenia (w kwestiach gameplayowych i technicznych) mają osoby nie związane z procesem twórczym a zarząd i marketing , gdzie twórcy dostają wytyczne typu że gram ma mieć to i to że w mechanice ma się pojawić coś takiego bo gdzie indziej to mają i tam się to podoba a że w naszej produkcji taka mechanika ma się jak pieść do nosa to już nikogo nie obchodzi, kolejną sprawą jest też oszczędzanie na specjalistach po co dać doświadczonej i kompetentnej osobie porządnie zarobić jak można wziąć kilku studenciaków którzy wydłubią mam coś podobnego za ułamek kasy ( też kiedyś o tej sprawie mówił Gop który chciał ściągnąć do studia kilku speców by zajęli się silnikiem Wiedźmina 2 ale zarząd stwierdził że po co wydawać tyle kasy przecież sobie poradzicie lepiej ładować kasę w reklamę i widać że w dłuższej perspektywie takie podejście się mści.
@ Zgoda to nie są karty do gry 1080p ale pomijanie zarządzania przetwarzaniem przez danych prz CPU luzuje nam zasobu na CPU więc jakiś Ryzenik 1 generacji nie będzie stanowił tak wąskiego gardła jakie mógłby stanowić. Oczywiście nie wepniesz s obie nowego RTX do Core i3 bo to nie ma najmniejszego sensu i tu masz rację ale problem bottlenecka będzie częściowo ograniczony ( w jakim stopniu to się okaże po testach) .
Widzisz mnie boli to że UBI zapowiadał tego triala jako ogólnie dostępnego bez żadnych kart itp ot kto by chciał miał we wrześniu sobie spokojnie sprawdzić co i jak , co do cen to dla mnie lipa bo ja ogrywam jedną grę od 3 do 6 miesięcy, dlatego chciałem sprawdzić Uplay+ bo chciałem się przekonać jak mi będą działać AC: Orginis i Far Cry 5 i jeśli by mi dobrze działały to wtedy bym sobie je zakupił normalnie, ale że marketing UBI kłamał wypada się zwyczajnie zainteresować czymś innym
Właśnie miało być bez konieczności podawania numeru karty, a tu jest wymagane w takim razi także dziękuję, chyba że ktoś wie czy da się to obejść bo tak w sumie to chciałem tylko dwie gry ściągną i odpalić w celu sprawdzenia czy pójdą na moim blaszaku. Mi się subskrypcja i tak ie opłaci wolę sobie te gry normalnie zakupić (jeśli miałbym pewność jak zadziałają ), bo czasu na granie zdecydowanie za mało byw w ciągu roku ograć oba tytuły
Pan Wojciech Smarzowski już kompletnie popadł w tanie komercyjne kino po prymitywnej (miejscami wręcz ordynarnej) Drogowce kolejny film, mający być z założenia ekranizacją powieści ale poza tytułem i postacią głównego bohatera oba te dzieła nie mają ze sobą nic wspólnego. Postaci są tak mocno poprzekręcane (dopasowano je żeby były bardziej atrakcyjne dla młodszej widowni). Film tylko dla tych którzy nie mieli kontaktu z książką a i w takim przypadku może rozczarować. Wstyd panie Wojtku wstyd
Pierwszy Batman którego całkowicie zlewam początkowo czekałem na niego ale wraz z ujawnieniem kolejnych szczegółów w tym długości gry (skandaliczne 8 - 12 godzin)powiem Batmanowi piękne dziękuję może w przyszłości jakąś wersją GOTY w promocji się zainteresuję na chwilę obecną tytuł mnie w ogóle nie pociąga a wręcz odpycha dodatkowo krążą jakieś plotki że są problemy z kluczami w pudełkach które nie są rozpoznawane przez Steam.
Ale na recenzje czekam, chętnie przeczytam czy wieście działa w Batmanie DX 11
Świetna wiadomośc też czekam na tego typu łatki do GTA IV i Batman Arkham Asylum i City bo obecnie na Win 8 x 64 nie da się grać w oryginalne wersje właśnie przez brak wsparcia dla GfWL a z chęcią wróciłbym do tych gier
Ja mam pytanko do komentujących czy Ubi ogłosił już cokolwiek odnośnie wymagań na PC swoich tegorocznych premier Watch Dogs i AC IV Black Flag bo zastanawiam się nad złożeniem preordera na WD (znalazłem bardzo ciekawą ofertę) ale wstrzymuję się przez to że nic nie wiadomo o wymaganiach??
Co do porównywania się z GTA moim zdaniem Ubi robi wielki błąd bo przecież wiedzą że to nie ma sensu i nie są w stanie wygrać tej konfrontacji. Ogólnie rzecz biorąc wygląda na to że Ubi nie ma pomysłu jak promować tą grę, bo pomysł jest bardzo fajny (pomijając wykorzystanie animacji z serii AC) i szkoda żeby zmarnowali to poprzez próbę promowania gry na taką którą ona nigdy nie będzie
Widzę że panowie już się cieszą grą a jeśli można się spytać to ile ta gra waży gdyż byłbym zainteresowany kupnem tylko boję się ze mi net nie wyrobi (limit danych).
Krondar
FOSE odpalić można na polskiej wersji po edycjii odpowiednich plików (FOSE) można go zmusić do współpracy (kluczem jest dołączona dokumentacjia i te pliki dla programistów)
Ad 2. Tutaj oboje mineliśmy sie w rozważniach (przyznasz chyba że twoja myśl jest zapisana w sposób pokrętny, a i mi chodzilo o coś zupelnie innego z tą waszą przesadą i obwinianiem za wszystko Cenegi bo akurat w tym przypadku to Valve wymyślilo jakieś durne regionalizacje mające być ulatwieniem a będące zmorą dla graczy
Jednak jakby na to nie spojrzeć Cenega powinna zając jakieś oficjalne stanowisko (wydać komunikat) a nie jedynym kontaktem z graczami jest (za przeproszeniem) jakiś "pajac" który ciągle pisze że nic nie wie i nic nie może w tej sprawie, więc w jakim celu pisze??
Dodrze że zawstydziłem drugoklasistę to mnie chociaż nie będzie nikt posądzał że pracuję w Cenedze ;)
koobon oj oj czepiasz się nigdy nie pisałeś czegoś na szybko w trakcie robienia czegoś innego, nie każdy może sobie pozowlić na spokoje zgłębianie forum
Krondar
Ustosunkowując się do twoich wypowiedzi mogę stwierdzić
Ad 1: FOSE na polskiej wersji da się uruchomić jest to wymajające ale wykonalne
Ad 2: Z tym kluczem faktycznie dali du**, tu ci przyznam rację
Ad 3: Ten punkt budzi moje zastanowienie gdyż jak piszesz masz na swoim koncie STEAM Fallouta: NV sprzedawanego w polsce i sprzedawanego w Wielkiej Brytanii co jest nie możliwe bo Stem by na to nie pozwolił a werscja angielska byłaby bezurzyteczna w naszym kraju, ja osobiście nie mialem większych problemów z zakupem dodatków Old World Blues i Lonesome Road (poprzednimi nawet głowy sobie nie zawracałem gdyż zniechęciły mnie gamplaye i opinie wq necie
Gjallarhorn
Proszę cię o uważne czytanie bo wyraźnie zaznaczyłem że na pierwsze dodatki przyszło czekać dłużej natomiast kolejne były opóźnione raptem kilka dni, Co do Skyrim to patche zawsze wychodzily w przeciągu 24 godzin od zachodniej premiery wyjątek stanowiła łatka numer 1,6 które rozsypywała grę i na nią trzeba bylo poczekać dwa lub trzy dni
Krondar; Flyby Chyba trochę przesadzacie z tym narzekaniem ja w przypadku Fallouta 3 i New Vegas od Cenegi nie mialem najmniejszych problemów z tymi grami (poza patchami 1.4 i późniejszymi do Fallouta 3 na które trzeba było bardzo długo czekać), jeśli chodzi o DLC to jedyna przykra sprawa to lokaliczacja tychże do Fallouta 3 i ich olbrzymie opóźnienie (Kinowa co faktycvznie może i powinno nas oburzać) jeśli chodzi o New Vegas to tylko na pierwsze dwa trzeba bylo długo czekać (ale że były one kiepskie to i tak nie było za czym plakać (sam ich do tej pory nie kupiłem i nie żałuję) a patche i ostatnie 2 DLC zaliczły co najwyżej kilka dni opóźnienia (zawyczj jednak ograniczalo się to do kilku godzin) co można wybaczyć . Co do modow to nie doswiadczyłem żadnych problemów , wszystkie mody bez względu na wersję językową gry dzialają bez zarzutu więc niewiem z czego robicie dym. Jeśli chodzi o Skyrim to do Cenegi także nie mam większych zastrzerzeń taka gra w dniu premiery za 119 zl już mówi samo za siebie jeśli chodzi o patche do niego to też jest zawsze kwestia godzin jeśli chodzi o Downguarda to też nie ma nad czym rozpaczać bo prxzeglądając forum Bethesty można się dowiedzieć jak niedopracowany jest ten dodatek więc to oczekiwanie może nam wyjśc tylko na zdrowie
U.V. Impaler -> Skoro udało się wam uzyskać informację o dostępności Downguarda to może wiecie też czy Cenega zamierza w tej sprawie wydać jakiś komunikat w którym zapowiedzą jak będzie wyglądać dystrybucja tego i innych ewentualnych DLC’ków do Skyrim , czy zamierzają go w pełni zlokalizować czy odwala taki numer że w odległej przyszłości wydadzą wersję GOTY z dodatkami zlokalizowanymi kinowo (jak w przypadku Fallouta 3) co było dla mnie osobiście olbrzymim zlekceważeniem klienta.
Szkoda że jakość zdjęć jest taka marna chyba były robione starą komórką, a jeśli nie to wstyd panowie wstyd że nie umiecie obsługiwać aparatu cyfrowego (a konkretniej pewnie lustrzanki)
Po zwiastunie można wnioskować że fabuła kolejnego Mass Effecta będzie jeszcze bardziej absurdalna niż poprzednich części. T
spoiler start
wórcy zasugerowali nam w zakończeniu drugiej części że w trzeciej części będziemy musieli udać się do "ciemnej przestrzeni gdzie przebywają Żniwiarz i ostatecznie ich pokonać. A tu nagle w trzeciej części się oni pojawiają i niszczą Ziemię, pomimo że w pierwszej części zablokowaliśmy im drogę powrotu do galaktyki i zniszczyliśmy jedynego Żniwiarza który, był w stanie ich obudzić i sprowadzić w drugiej doszczętnie rozbijamy ich sługi i niszczymy nowo budowanego Żniwiarza
spoiler stop
, wczorajszy trailer budzi we mnie obawę że scenarzyści pisząc fabułę 3 części zapomnieli co się działo poprzednio, i jak ktoś już wcześniej zaznaczył rozgrywka możliwe że będzie powtórką z rozrywki tylko zamiast rekrutowania towarzyszy będziemy rekrutować poszczególne rasy galaktyki. Mam tylko nadzieję że wrócą do gry elementy RPG, ale mam przeczucie że Mass Effect 3 zostanie tak jak ME 2 średnią strzelanką TPP. ŻAL
EA na pewno nie wyda Mass Effecta 2 w wersji GOTY tak jak i Dragon Age'a bo w ten sposób straciło by bardzo dużo kasy. Ostatnio obniżono ceny ME 2 i DA poniżej 50 PLN żeby skusić graczy do ich kupna a tym samym zachęcić do zakupu punktów i nabywania DLC. EA już zarobiło na tych DLC zdecydowanie więcej niż na podstawowej wersji gry. Więc nie ma co mieć nadziej na wersję GOTY bo EA nie wydało jeszcze żadnej swojej gry w takiej wersji.
Ja jak już pisałem przeszedłem w 18 godzin gra mi się bardzo podobała moja postać (importowana skończył;a na 33lvl reszta drużyny 31-33lvl większość questów wykonana, jedyna rzecz która mnie zdenerwowała to beznadziejne tworzenie run, i bug na początku gdy importowałem postać była w zbroi krwawego smoka, po rozpoczęciu dodatku postać p9ojawiła się w samych gaciach (wiem nie importują się itemy z DLC, ale dlaczego wskaźniki się zaimportowały tzn. WARTOŚĆ ZMĘCZENIA ZOSTAŁA PRZENIESIONA I POSTAĆ "GOŁA" MIAŁA ZMĘCZENIE BLISKO 30% NA START,
WIĘC PRZESTRZEGAM PRZED IMPORTOWANIEM POSTACI Z ZAŁOŻONYMI ITEMAMI Z DLC BO JEST TO PODSTAWĄ BŁĘDÓW
Umiem i powiem że nawet przeszedłem a poradnik chcę by sprawdzić czy czegoś ciekawego nie przegapiłem, dodatek przeszedłem w około 18 godzin
Pinokio21 Poza dopracowanym światem Mass Effect 1 był średniakiem (chodzi mi oczywiście o wersję PC bo na Xboxie stanowił faktycznie nową jakość) Końcówka (mnie najbardziej zawiodła szczególnie natrętna gloryfikacja bohatera) gry jak i cała fabuł była tak banalna i schematyczna po prostu do bólu. BioWare kręci się już od dłuższego czasu wokół jednego schematu: Bohater -> Wielkie zagrożenie dla istniejącego świata -> Wszyscy oprócz bohatera i jego drużyny olewają niebezpieczeństwo -> bohater sam przeciw wszystkim -> wow (punkt kulminacyjny) wszyscy dostrzegają niebezpieczeństwo -> epicka walka finałowa -> ochy i achy dla bohatera -> koniec. Sądzę że pora na coś świeżego a nie dalsze męczenie tego schematu
No i mamy pierwszą plamę na nieskalanym dotąd obrazie Mass Effect 2, taka informacja na chwile przed premierą to uderzenie graczy prosto w twarz wymierzone prze EA Polska i sądzę że to dopiero początek niespodzianek jakie przyniesie wersja PC Mass Effecta 2. Wydaje mi się że powtórzy się ta sama sytuacja co w przypadku pierwszej części po rewelacyjnych recenzjach gracze otrzymają grę co najwyżej średnią. To już kolejna gra w przypadku której mam wrażenie że recenzje to nic więcej jak reklama gry mająca na celu zwiększenie sprzedaży.