Z tego co ja pamiętam to posiadałem takie cuda jak: S3Virge, którą to zastąpiła Riva128, później pamiętam (mgliście) że miałem do czynienia z Riva TNT2 podrasowaną akceleratorem 3Dfx VooDoo3. A potem z coraz to nowszymi zestawami PC były Geforce 440Mx (źle go wspominam - sądzę że to największy badziew jaki miałem), którego to zastąpiła ATI 9500Pro (tą z kolei bardzo miło wspominam, bo pokazała mi jak wyglądają gry z obsługą DirectX 9c - zdaje się). Następny był Geforce 6600GT z pasywnym chłodzeniem, a później Geforce 8800GTS (działa do dziś) oraz ostatni zakup, czyli Geforce GTX 980. Oby służył jak najdłużej :)
Ja pamiętam grę Requiem: Avenging Angel. Nie wiem czy można go uznać za chrześcijańskiego FPSa (brutalny był), ale na pewno opierał się na biblijnych motywach.