Pierwszy zwiastun mnie nieco odrzucił od tej produkcji ze względu na przekolorowaną grafikę oraz tę nieszczęsną kobietę z mechaniczną protezą. Drugi trailer jednak okazuje się być o wiele lepszy, bardziej klimatyczny. Oczywiście możliwość customizacji niezgodnej z realiami mnie denerwuje tak samo jak brak swastyk i na siłę wciskanie kobiet i czarnych na front ale myślę że gdy przymkniemy na te sprawy oko to nowy Battlefield może okazać się całkiem wciągającą i o wiele bardziej rozbudowaną niż BF1 grą.Wystarczy popatrzeć na Battlefielda V jako na grę opartą na 2 wojnie światowej ale nie do końca zgodną z historią.Mam nadzieję że przynajmniej kampania będzie wierna realiom historycznym. Zaawansowany system destrukcji, fortyfikacje, konieczność lepszego zarządzania zasobami i kilka innych rzeczy oceniam na plus. Boję się systemu customizacji który może doprowadzić do tego że żołnierze Wehrmachtu i armii brytyjskiej będą poubierani jak jacyś cywile albo jak przeciwnicy z Wolfensteina (na jednym z filmów promocyjnych jest pokazany żołdak z maską podobną do żołnierzy gen. Strasse ) . Boli także brak frontu wschodniego (Battlefield V opiera się na początkowej fazie wojny) ale mam nadzieję że w ramach wspierania gry zostaną dodane jakieś pakiety map i armii z kolejnych faz wojny aż po bitwę o Berlin albo pózne walki na Pacyfiku. Ogółem jestem raczej pozytywnie nastawiony do tej gry i nie przeszkadzają mi pewne podobieństwa do BF1 tym bardziej że Battlefield V będzie około 2,3 razy bardziej rozbudowany na starcie niż jego poprzednik.
Renault FT-17 były produkowane już od 1917 a w 1918 były już na stanie armii francuskiej w dużych ilościach i w ostatnich miesiącach wojny wzięły udział w wielu bitwach.Więc o co ci chodzi z tymi FT-17 to wogóle nie rozumiem.Propo A7V.Faktycznie Niemcy wyprodukowali ich zaledwie dwadzieścia pare i nie odegrały one żadnej roli w wojnie,jednakże moim zdaniem nie jest to powód aby tego czołgu w grze wogóle nie umieszczać.Gdyby iść tym tokiem myślenia to teraz z Battlefield 1 trzeba by było usunąć wiele rodzajów broni (karabiny maszynowe itp.) i wytłumaczyć to tym że przecież w czasie Wielkiej Wojny 95% żołnierzy używało karabinów jednostrzałowych.Co prawda dziwnie może wyglądać Niemiec jeżdżący w Mark V albo w FT-17,ale taki zabieg powoduje,że możemy niezależnie od strony konfliktu używać wszystkich klas czołgów w jednym meczu.Moim zdaniem to jest dobre.Gdyby zrobić tak jak ty byś chciał to czołgi w grze posiadaliby tylko Anglicy i Francuzi więc mecze by były nie wyrównane (Osmanie,Włosi,Austriacy,Niemcy by wogóle nie mogli korzystać z czołgów).Jeśli chodzi o prędkość tych maszyn to średnia wychodzi mniej więcej 10km/h,ale zauważ,że gdyby czołgi poruszałyby się tak wolno to były by banalnym celem dla dział stacjonarnych,żołnierz z bronią ppanc oraz dla bombowców a żeby gdziekolwiek dojechać musielibyśmy naprawdę dużo czasu na to poświęcić.Czołgi w Battlefield 1 i tak poruszają się znacznie wolniej i są mniej skrętne niż abramsy czy też T90.Poza tym Battlefield 1 to nie gra oparta na historycznych zdarzeniach,on nawiązuje (czasami bardziej czasami mniej) do tego konfliktu.Myślę,że żaden normalny człowiek nie będzie uczył się historii z gier typu Battlefield ;).
Areq123.Każdy tryb gry oznacza inną mapę.Na Hoth w walker assault będzie można grać na mapie z bety,w innym trybie w bazie Echo w jeszcze innym trybie mapą będą jaskinie lodowe na hoth,będzie również punkt ewakuacyjny rebelii(czy coś w tym stylu).I tak będzie z każdą planetą.Big Boss_88 ma rację.Propo broni...faktycznie w całym uniwersum było ich więcej i to dużo,ale znaczna większość z nich pochodziła z gier i książęk które dzisiaj przez Disney są zaliczane do usuniętego Expanded Universe.Dice robi grę na podstawie starej trylogii(najstarszych filmów)w których było pokazanych max kilkanaście broni.Uważam że gra jest przeznaczona dla fanów Star Wars-których jest wielu,oj wielu XD.Moim zdaniem jedyną rażącą wadą jest zbyt wysoka cena i ta edycja deluxe.
Hmmm trochę mało...Z drugiej strony Dice przy tworzeniu gry opierało się tylko na starej trylogii a tam było może max kilkanaście broni pokazanych...Czy naprawdę są wam potrzebne dziesiątki rodzajów broni?W Battlefield jest pukawek pełno a i tak w końcu wybieramy jedną czy dwie którymi cały czas gramy(ja tak przynajmniej miałem).Kurcze gra się tak fajnie zapowiadała a teraz hejty lecą....Każdy najpierw mówił że to będzie bf 4 z teksturami z gwiezdnych wojen.Jak się okazało że jednak nie to teraz też się nie podoba.Mimo wszystko zgadzam iż cena gry jest za wysoka
Do Cezareusz.Denerwuje mnie kiedy osoby nie mające zielonego pojęcia o grze opowiadają o niej głupoty.Zgadzam się odnośnie singla gdyż napewno dobra kampania przedłużyła by żywotność tego produktu.Jednak czemu opowiadasz bzdury iż nie będzie opcji walki z botami?Opcja taka będzie i to na 100%.Już w becie mogliśmy zobaczyć OKROJONY tryb survival przeciwko botom na Tatooine(tryby te będą również na Hoth,Endor i Sullust).Po za tym twórcy potwierdzili niedawno tryb treningowy przeciwko botom.Będą również dostępne normalne walki z botami(nie treningi czy survivale).Można to wywnioskować na podstawie menu bety.Tam była opcja w singleplayer walk z botami(oczywiście opcja ta nie była dostępna w becie).Nie chcę cię obrazić ale gdy ktoś kto nie wie nic o tej grze trafi na twój niezgodny z prawdą komentarz to może sobie pomyśleć:Kurde liczyłem na walki z botami a tu ich nie ma bo tak piszą na forum,w takim razie ominę tę grę szerokim łukiem.I proszę was abyście nie oceniali gry na podstawie bety.Jeżeli po premierze gra okaże się nie warta nawet złamanego grosza to wtedy jak najbardziej można ją mocno krytykować i zrównywać z ziemią ale powtarzam dopiero po premierze.;)
Przed chwilą wyszedł nowy zwiastun battlefronta.Moim zdaniem prezentuje się świetnie...Tylko,że to zwiastun.Czy gra będzie też taka fajna?Jako gracz i jako ogromny fan gwiezdnych wojen mam nadzieję że pełna gra okaże się dużo lepsza od bety.W końcu w becie zobaczyliśmy maksymalnie 8% zawartości albo może nawet mniej,więc myślę że star wars:battlefront może nas jeszcze zaskoczyć(oby pozytywnie).
Ojej widzę że dużo osób odradza kupna tej gry na podstawie bety.Nie bronię polityki EA ani ich zachowań takich jak 5 DLC po 20$,nie wytrzymujące serwery zaraz po premierze oraz duża liczba błędów i wysoka cena gier ale myślę że część tych osób które naskakują tak na SW:BF nie grała nigdy w poprzednie części.Poprzedniczki nie miały być jakimiś zaawansowanymi,realistycznymi tactic schooterami a miały pełnić rolę fajnych,prostych strzelanek osadzonych w uniwersum GW.A teraz wielkie nieszczęście bo nie można leżeć,albo jedna mapa się nie podoba.Map będzie więcej jak i trybów,broni,pojazdów,bohaterów więc z ocenami gry radziłbym się wstrzymać do premiery gdzie całej zawartości będzie o wiele więcej niż w becie.Są narzekania na brak kampanii.A przecież w battlefront 2 była.Była ale tak naprawdę jej nie było bo nie opowiadała prawie żadnej historii a misje opierały się na znajdz i zabij,znajdz i zniszcz.Jeśli chodzi o walki z botami(które w bf2 i bf1 były) to tutaj też się raczej pojawią.Można to wywnioskować na podstawie menu gry gdzie znalezć mogliśmy nie tylko misje typu survival ale także właśnie normalną walkę z botami.Nie jestem tego na 100% pewien ale w menu SW:BF była taka opcja-oczywiście niedostępna w becie.Propo odrzutu broni.Są to blastery czyli karabiny laserowe.Jaki one mogą mieć odrzut skoro to wiązki lasera?Balans gry zostanie poprawiony.Osoby mówiące iż te bitwy to jeden wielki chaos muszą opisywać pierwszy czy drugi dzień bety gdyż wtedy nikt nie ogarniał zadań do wykonania i po prostu biegał i strzelał w co się tylko porusza.Ostatnie 2 dni były inne.Rebelianci wykonywali swoje zadania a imperialni swoje i nikt nie biegał bezsensownie po mapie.Podsumowując SW:BF nie ma realistycznie odzwierciedlać pola walki jak bf4 czy bf3
ale ma być prostą,przyjemną strzelaniną z naciskiem na multiplayer przy której spędzimy trochę czasu.Mimo wszystko zgadzam się z resztą że cena gry jest za wysoka,a te edycję ultimate i deluxe to chyba żart.Wszystko to co napisałem to moje indywidualne odzczucia i przemyślenia więc proszę o nie krytykowanie mojej osoby z powodu mej własnej opinii.