Jak poczytacie novele to zrozumiecie że jest na bardzo wysokim poziomie i manga się chowa, a a animacja chowa się w stosunku do mangi. Główny bohater cały czas dostaje po tyłku, tylko po to żeby się podnieść dzięki swojej determinacji. Niestety ciarki w emocjach jakie dostarcza historia, nie pojawią się przy tak niskiej jakości animacji i spłyconej historii do prezentacji poszczególnych wydarzeń w nijaki sposób. To tak jak byś przez rok pisał z najładniejszą laską jaką widziałeś, a na randkę przyszedł otyły bezzębny facet w peruce.