sunless sea - małe studio, mała gra, duża niespodzianka, nieprzeniknione odmęty oceanu do zbadania, to uczucie dowodzenia całą ekspedycją niczym kapitan Nemo tylko na powierzchni, potwory mrożące ostatnią krwinkę w organizmie niczym legendarny Cthulhu, ciągłe napięcie przy eksploracji kolejnego centymetra kwadratowego, wybory i przygody nie tylko na szerokich wodach, przygniatający i miażdżący klatkę piersiową klimat Lovecrafta. czego chcieć więcej? wcześniejszej premiery! ;)