Jak dla mnie świetna gra. Uwielbiam ten gatunek, ograłem wszystkie dead spacy, resident eville, i The evil withiny. The callisto protocol jest w punkt udaną gra, nie rozumiem skąd tyle hejtu się na nią wylewa. Ociężałe sterowanie niczym z The evil within tylko nadaje charakteru tego typu grze. To nie doom (którego też uwielbiam) gdzie musisz być szybszy od światła. Ponadto obrzydliwie piękna grafika i uroczo upiorne dźwięki sprawiają że momentami ciarki przechodzą. Barwne i soczyste finiszery rodem z mortal kombat nadają smaku aż tak że treść żołądka podchodzi do przełyku (sic!)
Polecam ograć!