( Uwaga, większość wymienionych niżej w tekście tytułów to serie gier,więc rady starczy na dłużej) Ja mam depresję, ale nie taką że ciągle jest dół i niechęć, tylko właśnie taką że obojętność -euforia i głęboki dół (tak, mam wtedy myśli samobójcze). Na dół pomagają mi gry turowe (typu Heroes III) z przedmiotami do zdobycia, ważne aby to nie był losowy loot, a coś konkretnego co musisz zdobyć i jakoś wpływa na rozgrywkę. Jedna mapa nie może być długa do rozegrania (może być duża ale ma być klarowna)Wtedy mózg mi się nie nudzi. (Takie wyważenie znalazłam w Impossible creatures, King's Bounty). Jak mam myśli samobójcze to staram się przejść jakieś śmieszne psychopatyczne przygodówki np Edna &Harvey, Deponia. Wtedy zawsze myślę sobie, że moja śmierć byłaby niedorzeczna i śmieszna. A gdy ogarnia mnie obojętność idę w stronę kreatywnych gier typu Cities Skylines, Jurassic World, Faraon, Kleopatra, Zeus, Planet Zoo, lub gry zarządzania czasem: Moai,Wormsy, Farm frenzy. W Wiedźmina gram dla fabuły, a w shoot'ery gdy mam wkurw Z książek to Cejrowski dobrze oddepresja