"Pozostaje mieć nadzieję..." Nie. Pozostaje nie grać w takie produkcje. Mam wyjebane na skrzynki i miedzy innymi jako fan SW olewam nowego bfa. Nie i koniec.
Szczerze, spiraciłem to i odinstalowałem po dwóch godzinach. Poważnie, słaba gra, moooooże jak na abonament ok.
Yo, yo, yo - madafaka,
jestem hacker - nie pokraka.
Po budynkach, biegam, hasam
i hackuje, dronem latam.
Moje ziomki, wciąż na luzie
zasłonięte mają buzie.
Wyzwolimy zaraz miasto
znamy prawie każde hasło.
Ja hipsterskie znam już triki
każdy z nas to przecież ćwiczył.
Jeszcze chwila mój kochany -
już "bluescreena" wysyłamy.
Jestem tu i jestem tam
bo graficzny downgrade mam.
Skóra czarna, czapka z daszkiem
przy mnie Aiden był fistaszkiem!
Elo mordy!
Pff. Nie no serio, do tej pory cokolwiek w takich klimatach co widziałem nie przebija Wiedźmina 3. Co to ma być? Lara Croft i roboty? Pewnie jeszcze grafikę obetną i będzie niezły szajs.
Nie no, ubi to ładne dno. Wystarczy porównać model walki do w3 - ba, to nawet nie ma porównania. Wiedźmin 3 - setki walk, każda ciekawa - a gra przecież nie tylko o walkach rycerzy itd. Tutaj - gra typowo o walce pvp/pve a nużąca po paru minutach. Co za lipa.