Ukończyłem w okropnych męczarniach. Na szczęście krótka, nie polecam nikomu.
Najlepsza z dotychczasowych części. Świetna grafika, piękna historia, polecam gorąco. Na minus niewyobrażalnie długie ekrany wczytywania na podstawowym PS4.
Kolego jak dla Ciebie grafika i pewnie też animacja jest lepsza w tym szrocie niż w RDR2 to albo trollujesz albo masz coś ze wzrokiem innego wytłumaczenia nie widzę.
Dodam jeszcze, że RDR2 jak i Odyssey ograłem na PS4 i graficznie dzieli je przepaść. Wygląd niektórych męskich NPC'ów to kopiuj wklej z subtelnymi zmianami typu gość ma brodę, a kolejny nie. Mimika twarzy i ruch warg podczas cut scenek woła o pomstę do nieba o "suchości" dialogów już wspomniałem. Kpiną jest także moment loadingu ( choć nie zawsze ) podczas podejścia do NPC'a by przyjąć od niego zadanie. Tak wiele negatywów tylko po 7h doświadczenia z grą, że aż strach pomyśleć co by było dalej. ODRADZAM!
Po splatynowaniu Origins ( na PS4 ) wraz z oba dodatkami miałem ogromną chrapkę na Odyssey. Niestety po ograniu RDR2 Odyseja po 7h gry trafiła na Allegro.
Grafika - nędza, niektóre tektury dosłownie z ery PS3 lub PS2, fabuła niczym nie zachęca ( nie interesowało mnie co nastąp i jak się rozwinie, a Aleksios jest bez jakiejkolwiek charyzmy totalne drewno ), zadania główne i poboczne to kpina wręcz śmiałem się w głos widząc jakie czynności ( w kółko te same ) mam wykonać. Dialogi są na tak niskim poziomie, że brak mi słów, żeby określić jak są suche.
Na koniec pozostawiam kwestię bugów, których przytrafiło mi się tyle, że po ostatnim z nich ( zwiecha podczas eliminacji wrogów w forcie nad których eliminacją spędziłem dobre 20 min ) natychmiast wybrałem opcję odinstalowania/usunięcia.
Jeżeli ktoś tę grę ukończył to naprawdę musiał na ten czas wyłączyć myślenie lub być w stanie hipnozy. Wydaje mi się, że jakiekolwiek przychylne komentarze dotyczące tej gry to zwykły torlling. Z całego serca przestrzegam przed tym gniotem!
Po Wiedźminie 3 najlepsza gra w jaką grałem. To samo uczucie pustki po ukończeniu gry...