Aż się zarejestrowałem, bo mnie słabią ci aroganci. Owszem - początki Twoje były kiepskie, odpychające, ale człowiek to plastyczne stworzenie i się modeluje z biegiem czasu. Ten materiał jak najbardziej profeska, nic do zarzucenia prócz jednego: Jaskier czy Zoltan? Poprawiłeś się, przyjacielu, i jak najbardziej ten materiał można, a nawet trzeba zaaprobować. Nawet humor Ci się wyostrzył, chociaż Hed to niekwestionowana awangarda na portalu. Pozdrawiam i oby opuszki popuchły tym, co w klawiatury jadem plują. Żmije jedne wiecznie niezadowolone.