Oceny, recenzje i opisy gier sprawdzam tylko na Waszej stronie. Dzięki temu wiem z czym mam do czynienia. Jesteście świetni!
Przepiękna gra, nawet dziś, 17 lat po premierze broni się zarówno grafiką, jak i grywalnością. Kilka miesięcy temu nabyłem ją na GOGu wraz z drugą częścią za dosłownie 10 złotych. Gra spodoba się każdemu, kto lubi i "czuje" klimaty kolejowe. Dużym plusem jest to, iż czas w poszczególnych misjach nie jest limitowany, można wręcz zignorować docelowe polecenia i grać po swojemu (oczywiście o ile nie zależy nam na ukończeniu tego tytułu i realizacji wszystkich "acziwmentów"). Ponadto kolejna zaletą jest ciekawe wkomponowanie tła historycznego do znakomitej większości zadań oraz sama świadomość, że poszczególne parowozy/lokomotywy rzeczywiście historycznie istniały bądź istnieją. Podsumowując, jako wielbiciel starych gier spędziłem przy tym tytule wiele godzin, a i teraz wracam co jakiś czas nawet na te parędziesiąt minut, aby porobić dla swojej przyjemności nowe połączenia kolejowe. Właśnie, dla przyjemności - gra nie jest nazbyt realistyczna i wymagająca, dzięki czemu można się przy niej naprawdę wyluzować.
Ostatnio można rzec, że "odświeżyłem" sobie ten tytuł. Gra jest wiekowa, zarazem podczas grania w nią odbyłem pewną podróż do dzieciństwa. Jest to jedna z pierwszych gier wyścigowych, w jakie miałem okazję grać. Pomimo tego, iż niebawem ukończy 22(!) lata uważam, że jest w dalszym ciągu niesamowicie grywalna. Grafika te 20 lat temu zachwycała, a i w dzisiejszych czasach nie jest odpychająca, naprawdę przyjemna. Jedyną wadą jest zbyt mała ilość tras, gra generalnie do nazbyt obszernych nie zalicza się. Jednak mimo to miałem sporo frajdy z rozgrywania czempionatu WRC w pierwszej części "Colina".