Matwar

Matwar ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

23.10.2017 18:07
odpowiedz
Matwar
7

Ja się pytam: gdzie jest chociażby Virtua Fighter 2, Gran Turismo, albo seria International Supestar Soccer / Winning Eleven (dzisiejsze Pro Evolution Soccer)?! To jest kpina, że jest jest FIFA 98, która wtedy przy ISSie była totalnym badziewiem... WSTYD! :(

post wyedytowany przez Matwar 2017-10-23 18:07:56
26.09.2017 09:16
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Matwar
7

To i ja dodam coś od siebie...
Ostatnie 2 lata grałem w FIFE, bo PES na PC to byla totalna porażka. I powiem szczerze, że miałem dość! Szlag mnie trafiał, kiedy przy 100% sytuacjach większość była zmarnowana, bo bramkarze potrafili ZŁAPAĆ bomby z 7 metra... Szlag mnie trafiał, kiedy po 80 minutach wygrywając 3:0 nagle włączał się jakiś dziwny skrypt i kumpel ładował mi 4 bramki, w tym 2 w doliczonych 10 minutach... A już totalna kur**ca mnie łapała, kiedy sędzia za byle gówno wyciągał żółte kartki! Zawsze gramy najdłuższy czas połowy, więc ciężko było dograć mecz w komplecie do końca! Ja rozumiem, że piłka nożna jest nieprzewidywalna, ze sędziowie czasami są idiotami i dają kartki z kapelusza, ale gra EA robi to mega chamsko i perfidnie! FIFA robi świetne początkowe wrażenie, ale po dłuższym czasie zaczyna maksymalnie irytować, przez co cała przyjemność ze strzelonych bramek ulatuje - bo nigdy nie wiem, czy to moja zasługa, czy gra zdecydowała, że zrobiłem odpowiednią sekwencję zagrań, więc z tego będzie bramka.
PES w tym roku na PC wymiata, więc do FIFY nie mam zamiaru wracać póki co - szkoda nerwów ;-)

post wyedytowany przez Matwar 2017-09-26 09:20:21
15.06.2017 08:49
odpowiedz
Matwar
7

Wooooow, ile "nowości! I co z tego?! Znowu będą kartki za walkę bark w bark, a za kosy od tyłu nie będzie nic! Znowu przycisk odbioru piłki wciśnięty w złym momencie spowoduje czerwień, znowu bramkarze będą bronić bomby z 5 metrów, a wpuszczać rakiety z 25 m. oddane po odpowiedniej sekwencji zdarzeń lub dryblingów! No i znowu zapisana konfiguracja drugiego pada zniknie po zamknięciu gry! EA pompuję taką kasę w totalne bzdety, a od LAT w tych kluczowych smaczkach gry nic się nie zmienia!

06.06.2017 16:43
odpowiedz
Matwar
7

Nie zmienią w końcu ten komentarz, bo tego się słuchać nie da!!! No i niech umożliwią zapisywanie profilów pada, bo jak nie da, to idę z pikietą pod siedzibę, bo to jest kpina z graczy!!! :/

28.11.2016 23:50
😡
odpowiedz
Matwar
7

Aż wierzyć się nie chce, że nie ma pierwszego Gran Turismo na starego, poczciwego Szaraka PS1, od którego moim zdaniem zaczęło się poważne podejście do gier wyścigowych! Sam pamiętam, jak wypożyczyłem tę grę "na próbę", bo miała dobre recenzje, po czym po dwóch dniach po prostu ją kupiłem! To był kamień milowy w historii gier i naprawdę przykro na sercu, że nie ma tej gry w zestawieniu... Jest GT4 na PS2, ale to już nie było TO! :)

post wyedytowany przez Matwar 2016-11-28 23:52:00
14.05.2015 07:46
odpowiedz
Matwar
7

Czy mi się dobrze wydaje, czy oficjalna premiera jest 19 maja? A choćby sam recenzent mówi, że w momencie premiery ma być dostępny patch, który poprawi zdecydowaną większość błędów... Recenzja na podstawia wydania przedpremierowego? Oj, nieładnie, nieładnie...

14.01.2015 22:37
odpowiedz
Matwar
7

Właśnie wróciłem z seansu i z kolei ja odbieram Exodus, jako baaardzo religijny film! :) Ale po kolei...
1. Bale jako Mojżesz - według mnie zagrał kapitalnie! Spec od wojskowości i taktyki (w końcu był świetnym generałem egipskiej armii), nieco zagubiony, kiedy przyszło do zabrania się za zadanie zlecone mu przez Boga. Swoją drogą sama kreacja Mojżesza jako wojownika, a nie jako mędrca z laską, była znakomitym pomysłem!
2. Sam proces wyzwalania Izrealitów - Mojżesz nie przychodzi jak król do faraona i nie negocjuje; zamiast tego stosuje dywersję, stara się planować ataki, zachowuje się jak znakomity strateg. Z czasem jednak okazuje się, że ludzkie siły to za mało i wtedy wkracza do akcji Bóg...
3. Bóg pod postacią chłopaczka - wg mnie absolutnie genialny zabieg Scotta! I bynajmniej niemający nic wspólnego z antyreligijnością (choć pewnie wielu będzie tak chciało to postrzegać). Na początku mówi do Mojżesza w niejasny sposób, pokazując, że sam niewiele zdziała. Do tego pozostawia Mojżeszowi całkowicie wolną wolę i pozwala jemu podjąć decyzję, czy wrócić do Egiptu, czy nie. To samo tyczy 10 przykazań - w tym przypadku Mojżesz jest w 100% przekonany o ich słuszności! Dalej, kiedy wielokrotnie już wydaje się, że zostawił Izraelitów na pastwę losu, okazuje się, że wciąż przy nich jest - widać to zwłaszcza pod koniec filmu, szczególnie przy przejściu przez Morze Czerwone. Poza tym świetnie obnaża to oczekiwania człowieka wobec Boga, człowieka, który chciałby Boga efektownego, z fajerwerkami i wybuchami, a tymczasem Bóg okazuje się być zupełnie inny...
4. Wady? Nawiązując do Biblii, praktycznie zerowa rola Aarona, jako pomocnika Mojżesza; wg Biblii przy każdej z plag i podczas przejścia przez morze, Bóg instruował Mojżesza, co ma robić - w filmie tego nie ma, Mojżesz często jest zakręcony, jak słoik na zimę.
Podsumowując - film absolutnie godny polecenia, choćby ze względu na duże pole do interpretacji i dyskusji! Choć opowiedziana w nim historia jest doskonale znana i była pokazywana już wielokrotnie, to Scott ukazuje ją w zupełnie nowy, świeży, a przede wszystkim LOGICZNY sposób! A to wszystko okraszone znakomitą grą aktorską i fenomenalnymi efektami! Dla mnie 9/10!

10.01.2015 22:53
odpowiedz
Matwar
7

"Za dużo w Mojżeszu Batmana i Maximusa, a za mało mówcy i przewodnika." Filmu nie oglądałem jeszcze (wybieram się na dniach), więc o Mojżeszu-Batmanie wypowiedzieć się nie mogę... Natomiast mówcą Mojżesz był kiepskim, dlatego też miał przy sobie Aarona - i to właśnie ten drugi był mówcą. Tak gwoli ścisłości :)

19.11.2014 10:42
odpowiedz
Matwar
7

Absolutnie nie zgadzam się z oceną recenzji! Z serią PES/ISS jestem od 1999 roku, więc doskonale znam jej ewolucję na przestrzeni ostatnich lat. I dziwi mnie, że poprzednie edycje dostawały całkiem niezłe oceny, kiedy były absolutnie niegrywalne! Masa błędów, idiotycznych sytuacji na boisku, totalnie głupia sztuczna inteligencja - zwłaszcza obrońców i bramkarzy... Tymczasem wczoraj z kolegą urządziliśmy sobie kilkugodzinną sesję z nową wersją na PC (gramy w to razem od pierwszego PESa na PS2) i różnica jest KOLOSALNA!!! Gra jest dużo bardziej taktyczna, liczy się koronkowe konstruowanie akcji i czekanie na odpowiedni moment, by przyspieszyć akcję jednym podaniem! Zawodnicy w końcu świetnie wychodzą do gry, a gra z klepki to majstersztyk! Sztuczna inteligencja ani razu nie popełniła jakiegoś idiotycznego błędu. Potem dla porównania włączyliśmy FIFĘ 15, która wydała się nam strasznie arcade'owa - Ronaldo przebiegający pół boiska w 2-3 sekundy to trochę absurd. Edycja 2014 wypadła zdecydowanie na korzyść FIFY (i to w nią graliśmy cały rok), ale 2015 należy do PESa - mimo gorszej prezentacji i braku licencji gra się w niego po prostu lepiej. Stare, dobre części właśnie bazowały na podaniach, skrupulatnym planowaniu akcji, na czekaniu na ten jeden moment - i w PESie 2015 właśnie jest! Brawo KONAMI, w końcu!!!
P.S. Nie rozumiem wstawiania żenujących ocen tej grze - większość bierze się z zasłyszanych informacji i dam głowę, że spora liczba narzekających nawet w tę grę nie grała. Gdzie te czasy, kiedy PESowi wystawiało ocenę dopiero po KILKU DNIACH grania...?

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl