Na obronę boruto dodam, że Koji celowo poświęcił ninje z kraju wiatru by Sarada przebudziła swoje moce. Zachowanie Boruto było lekkomyślne, lecz zrozumiałe, że przestał ufać mistrzowi
Z całym szacunkiem, ale jeśli pozycja tamtej dwójki zawsze była tak silna to nie łatwo ich pozbyć się. Zwłasza tak miernemu politykowi jak naruto