No i raczej nie powstanie ;/
Odczucia mam podobne co do tej gry.Nie przeszkadza mi wątek LGBT czy inne rzeczy zawarte w tej grze.Ale sam scenariusz fabuły nie jest najlepszy.
Zacytuję tutaj pewno osobę:
"To nie jest absolutnie zła gra, to jest gra której po prostu gracze nie lubią"
Fabuła faktycznie nie była najlepsza i nie chodzi mi tu o wątki LGBT czy inne tego typu sprawy. Zacznę od tego że każdy postrzega każdą sytuację inaczej. Dla jednego zakończenie zajebiste/dla innego słabe.Jeden widzi jakiś głębszy przekaz który narzuca nam zakończenie/jeden ma to w nosie bo gra w gry tylko po to aby dobrze się bawić i nie wyciągać żadnych głębszych wniosków z oferowanej mu produkcji.
Ocenę fabuły zostawiam w spokoju bo każdy z nas inaczej patrzy na każdą sytuację i każdy z nas ma prawo coś skrytykować jak i coś chwalić.
Jeśli chodzi o samą mechanikę gry to było ona okej, ale czułem się jakbym grał w ulepszoną jedynkę.Nie oszukujmy się ale to co zostało dodane w tej części mogłoby zostać na spokojnie dodane w jedynce bo nie było to nic innowacyjnego (czołganie/robienie tłumików do broni itd).Jeśli ktoś kochał mechanikę poruszania się w jedynce to będzie zadowolony z tego co twórcy mu przyszykowali.Patrząc obiektywnie 7 lat myślenia nad TOLU2 a ND stoi mechanicznie w miejscu.
Grafika i muzyka były świetne i jest to napewno mocna strona tej produkcji.
Ale teraz pytanie brzmi czy w produkcji liniowej najważniejszą rzeczą jest mechanika/muzyka/grafika ?
Moim zdaniem w takich produkcjach najważniejsza jest historia a tutaj cóż jak napisałem każdy ocenia po swojemu.Ale jeżeli chcemy żeby nasza gra była uwielbiana przez każdego, a nie tylko przez tych co doszukują się głębszego sensu w każdej sekundzie gry to jednak powinno tworzyć się fabuły mniej kontrowersyjne.