Gratuluje autorowi tekstu, mam tu konto od ponad 2 lat a on jako pierwszy sprowokował mnie do napisania komentarza. Właściwie nie wniosę tu nic co nie zostało powiedziane przez innych komentujących... ale nie mogę się powstrzymać ;-)
1. Skreślanie i zniechęcanie innych do gry która jeszcze nie wyszła, po obejrzeniu niecałych dwóch minut zwiastuna jest nieprofesjonalne. Dodajmy do tego osobiste przytyki do autora i wychodzi błazenada/dziecinada.
2. Od kiedy dla was (tu również do innych komentujących) tak wielką rolę odgrywa oprawa graficzna. Jeżeli gra będzie świetna to może wyglądać jak sprzed 15 lat a i tak będzie świetna. Chyba, że dla kogoś głównym kryterium jest właśnie grafika.
3. Wydaliście sporo bardziej pochlebnych recenzji o zwiastunach które pokazywały dużo więcej elementów gry a nie były wg porywające, jak i niektóre gry których dotyczyły. Jednak tam potrafiliście wykrzesać z siebie nadzieję, że tytuł jednak będzie udany.
4. Tak na koniec. Mam wrażenie, że ten tekst dotyczy cyklu książkowego a nie oczekiwań wobec gry na podstawie zwiastuna. Autor miał zdecydowanie zły dzień, albo niedawno odnalazł boga :-)