Jestem wielkim fanem serii Battlefield. Widząc jak wielcy znawcy historii, miłośnicy (wota, war thundera) płaczą lub się spuszczają nad BF1 to odechciewa mi się grać. BF to jest rozpierdol i nim będzie, a nie symulatorki dla pseuda fanatyków. Co do samego BF1 jestem zadowolony że twórcy wykorzystali świeży temat oraz możliwości w kampani, a w multi trochę na - jest wprowadzenie pakietów bojowych za walutę (zbyt kojarzy się z fifą lub nba).